Przegląd prasy, piątek

Dziennik Gazeta Prawna: Sztuczna inteligencja przewiduje kariery

Prognozowanie ścieżki kariery może być łatwiejsze dzięki wykorzystaniu AI. Takie prognozy pozwalają lepiej rozumieć zmiany strukturalne na rynku pracy, analizować kariery różnych grup społecznych czy oceniać skuteczność programów socjalnych. Jednym z kluczowych wyzwań w ekonomii pracy jest próba przewidzenia, jak potoczy się zawodowa przyszłość konkretnej osoby. Takie prognozy pozwalają lepiej rozumieć zmiany strukturalne na rynku pracy, analizować kariery różnych grup społecznych czy oceniać skuteczność programów socjalnych. Aby jednak móc cokolwiek sensownie przewidywać, trzeba mieć dobre dane. Najlepiej jest, gdy badacze mogą obserwować te same osoby przez wiele lat. Sztandarowym przykładem takiego projektu jest amerykańskie Panel Study of Income Dynamics (PSID) – badanie, które od 1968 r. nieprzerwanie śledzi losy tych samych rodzin i ich potomków. To prawdziwa perełka, ale też przedsięwzięcie kosztowne i logistycznie skomplikowane. Niewiele krajów może sobie pozwolić na podobną inicjatywę, a tam, gdzie się to udaje, liczba uczestników jest z konieczności ograniczona.Z pomocą przychodzą nowe techniki uczenia maszynowego i nowe źródła danych. Keyon Vafa z Uniwersytetu Harvarda wraz z zespołem badaczy ze Stanfordu i Columbii zaproponowali alternatywną metodę. Nawiązali współpracę z zajmującą się doradztwem zawodowym prywatną firmą Zippia i uzyskali dostęp do imponującego zbioru 24 mln CV. Na tej podstawie odtworzyli przebieg ścieżek zawodowych milionów osób, a następnie, korzystając z technik uczenia maszynowego, zbudowali model potrafiący przewidywać kolejne etapy kariery danej osoby.

Więcej w: Sztuczna inteligencja przewiduje kariery (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Sztuczną inteligencję lepiej mieć po swojej stronie. Nowe technologie i geopolityka

Przodownictwo w branży nowych technologii - ze szczególnym uwzględnieniem AI – może zapewnić państwu wiele nieznanych wcześniej instrumentów prowadzenia polityki zagranicznej, w tym wojny. Amerykanie to wiedzą i aktywnie wykorzystują. od sam koniec lutego Donald Trump zarządził rezygnację z usług firmy Anthropic świadczonych amerykańskim agendom rządowym. Chwilę później USA zaatakowały Iran, korzystając m.in. z programów sztucznej inteligencji produkcji Anthropic. Wbrew pozorom nie była to zmiana decyzji. Prezydent USA dał instytucjom federalnym sześć miesięcy na zmianę usługodawcy. Spór Waszyngtonu z przedsiębiorstwem założonym przez współtwórcę najsłynniejszego chatbota GPT Daria Amodeiego – i wykorzystanie jego technologii do ofensywy na Teheran – są jednak emblematyczne. Obrazują znaczenie AI we współczesnych stosunkach międzynarodowych i dylematy moralne, które się z nią wiążą. Anthropic to korporacja założona przez byłego menedżera spółki OpenAI i jego żonę, czyli małżeństwo Danieli i Daria Amodeich. Firma działa jako spółka pożytku publicznego. Przedsiębiorstwa takie powstały jako forma sprzeciwu wobec dominującej w USA doktryny zwiększania wartości udziałów akcjonariuszy, która winna być jedynym celem zarządów spółek. Ustawa umożliwiająca tworzenie firm, które kierują się również celami społecznymi i wywieraniem określonego wpływu na rzeczywistość, nie przeszła w stanach Michigan, Missisipi i Missouri, a w kilku kolejnych w ogóle nie została poddana pod głosowanie. Siedzibą Anthropic jest jednak San Francisco leżące w progresywnej Kalifornii. W tym samym mieście ulokowane jest też OpenAI, czyli macierzysta firma Amodeiego, produkująca kolejne odsłony chatbota GPT. San Francisco to największe miasto Doliny Krzemowej, gdzie są skupione wielkie korporacje cyfrowe i technologiczne, z właścicielem wyszukiwarki Google, spółką Alphabet, na czele. W stosunkowo niewielkim hrabstwie Santa Clara siedzibę mają dwie największe pod względem wartości giełdowej w 2025 r. firmy branży półprzewodnikowej (Nvidia oraz Broadcom), producent zaawansowanej elektroniki Apple oraz mierzący się obecnie z dużymi problemami Intel, którego procesory wciąż są jednymi z najpopularniejszych na świecie.

Więcej w: Sztuczną inteligencję lepiej mieć po swojej stronie. Nowe technologie i geopolityka (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Ruszył Civil Security Hub Poland. Technologie satelitarne ujarzmią żywioły

W Warszawie zaczął działać pierwszy w Europie ośrodek bezpieczeństwa cywilnego, który wesprze służby i instytucje zarządzania kryzysowego danymi pochodzącymi z obrazów satelitarnych i zdjęć dronowych. W czwartek w Warszawie zainaugurowano działalność Civil Security Hub Poland. Będzie on pomagał przedstawicielom służb ratowniczych i administracji w szybkim reagowaniu m.in. na takie zagrożenia jak powodzie i pożary. Ośrodek tworzy konsorcjum instytucji naukowych i firm technologicznych. Wśród nich są: Centrum Informacji Kryzysowej działające w Centrum Badań Kosmicznych (CBK) PAN, CloudFerro, spółka specjalizująca się przechowywaniu i obróbce danych satelitarnych, Politechnika Warszawska i Europejska Fundacja Kosmiczna. CloudFerro odpowiada za opracowanie infrastruktury chmurowej, która umożliwi m.in. bezpieczne przetwarzanie danych satelitarnych. – Możliwości technik satelitarnych w dziedzinie bezpieczeństwa cywilnego są dziś bardzo duże, ale ich praktyczne zastosowanie wciąż pozostaje mocno ograniczone. Tę lukę zamierza wypełnić Civil Security Hub Poland, pełniący rolę łącznika, który tłumaczy potrzeby służb ratowniczych i administracji na język technologii i przekłada możliwości sektora kosmicznego na gotowe do użycia rozwiązania operacyjne – mówi dr Jakub Ryzenko, szef Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN.

Więcej w: Ruszył Civil Security Hub Poland. Technologie satelitarne ujarzmią żywioły (dostęp płatny)

Puls Biznesu: AI w mikrofirmach to wciąż rzadkość. Czego się obawiają?

Większość właścicieli mikrofirm dostrzega potencjał sztucznej inteligencji w działalności biznesowej, jednak tylko nieliczni stosują ją regularnie. A szkoda. Mogliby poprawić relacje z klientami i usprawnić pracę zespołu. Szefowie mikroprzedsiębiorstw (zatrudniających mniej niż 10 pracowników) upatrują w AI szans na oszczędność czasu, wzrost sprzedaży i poprawę obsługi klienta. W praktyce jednak wdrażają technologię bardzo ostrożnie. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu „AI w mikroprzedsiębiorstwach. Potrzeby, praktyka, bariery” przygotowanego przez Krajowe Centrum Badań Sztucznej Inteligencji (KCBSI). – Sztuczna inteligencja coraz silniej wpływa na gospodarkę i sposób prowadzenia działalności biznesowej. Wspiera analizę danych, automatyzację procesów, komunikację i podejmowanie decyzji. Mimo rosnącego znaczenia AI jako czynnika konkurencyjności firm jej wykorzystanie w firmach jest ograniczone. Szczególnie dotyczy to najmniejszych podmiotów – mówi Michał Lidzbarski, założyciel i prezes KCBSI. Według Eurostatu tylko 13,5 proc. przedsiębiorstw w Unii Europejskiej zatrudniających co najmniej dziesięć osób stosuje technologię AI. W Polsce odsetek wynosi 5,9 proc., niższy od nas wskaźnik ma tylko Rumunia – 3,9 proc.

Więcej w: AI w mikrofirmach to wciąż rzadkość. Czego się obawiają? (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Asseco BS rośnie na KSeF-owych dopalaczach

Spółka, której EBITDA w IV kw. urosła o 27 proc., widzi przesłanki do kontynuacji wzrostu. Będą temu sprzyjać m.in. prace dostosowujące systemy do KSeF-u oraz dobre perspektywy w branży FMCG. Rewolucję AI spółka postrzega jako zagrożenie, ale też szansę, którą chce wykorzystać. Ostatni kwartał 2025 r. był udany dla Asseco Business Solutions (Asseco BS). Przychody spółki wzrosły o 17 proc. – do 147,3 mln zł, EBITDA zwiększyła się o 27 proc. — do 64,6 mln, a zysk netto o 21,5 proc. – do niemal 49 mln zł. – Był to nasz najlepszy czwarty kwartał. Oczywiście przyłożył się do tego KSeF – mówi Mariusz Lizon, członek zarządu odpowiedzialny za finanse. KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur, zaczął obowiązywać największe firmy od 1 lutego 2026 r., jednak termin wejścia regulacji w życie był kilka razy przekłady. Informatyczna spółka wraz z klientami przygotowywała się do zmian już od ponad roku. – Byliśmy dobrze przygotowani i mogę powiedzieć, że wszystko poszło gładko. W pierwszym miesiącu nasze systemy wystawiły ponad 2 mln faktur – mówi Mariusz Lizon.

Więcej w: Asseco BS rośnie na KSeF-owych dopalaczach (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Analityk: pozycja Shopera trudna do podważenia, ale...

Seweryn Żołyniak, analityk z Biura Maklerskiego Millennium, uważa, że giełdowy dostawca platformy dla sklepów internetowych nie odczuje negatywnego wpływu rewolucji w kodowaniu. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie odciągnęły nieco uwagę inwestorów od tematu wpływu AI na rozmaite biznesy, w tym dostawców oprogramowania w modelu SaaS. Na przełomie stycznia i lutego obawy o obniżenie barier wejścia i pojawienie się nowej konkurencji uderzyły w kursy spółek technologicznych, w tym Shopera. Jakub Dwernicki, prezes firmy notowanej na GPW, podkreślał w rozmowie z PB, że nie wyobraża sobie, by klienci rezygnowali ze świadczonych przez spółkę usług. Jak zaznaczał, rozwiązania grupy dla e-commerce'u to cały ekosystem, który składa się nie tylko z software'u ale też zarządzania procesami, sieci partnerstw czy integracji, które wymagają audytowanych procesów certyfikacji.

Więcej w: Analityk: pozycja Shopera trudna do podważenia, ale…(dostęp płatny)

Puls Biznesu: Chiny przedstawiają zarys nowej pięciolatki. Tegoroczny cel PKB został obniżony

Nowa strategia gospodarcza do 2030 r. zakłada, że Pekin skupi się na zaawansowanych technologiach i innowacjach. Ważnym filarem przyszłego modelu rozwoju ma być rosnący popyt wewnętrzny. W obliczu spowolnienia gospodarczego obniżono oczekiwania co do wzrostu gospodarczego. Głównym celem jest szeroko pojęty rozwój technologiczny, który – jak określono - ma zagwarantować Chinom niezależność i samowystarczalność. To istotna zmiana. W ciągu ostatnich dekad chińska strategia opierała się przede wszystkim na eksporcie, inwestycjach infrastrukturalnych i urbanizacji. – W obliczu pogarszającej się demografii i niepewności w polityce zagranicznej Państwo Środka zamierza zabezpieczyć rozwój wewnętrzny. Pekin oficjalnie intensyfikuje proces odchodzenia od roli fabryki świata, aspirując do tytułu supermocarstwa technologicznego, w którym rozwój gospodarczy będzie ściśle powiązany z kreowaniem, kontrolą i promocją własnych technologii – mówi Krzysztof Karwowski, ekspert Instytutu Nowej Europy (INE). Zaznacza, że Pekin skupi się na takich sektorach jak przemysł półprzewodników, biotechnologia, przemysł lotniczo-kosmiczny oraz ostatnio aktywnie promowane AI, robotyka i elektromobilność. – Partia zamierza ściśle kontrolować nowe innowacje. Chińscy decydenci chcą wiedzieć, kto nad czym pracuje, jakie technologie są rozwijane i jak trafiają do przemysłu. W praktyce badania, firmy i wdrożenia przemysłowe zostaną włączone w jeden system państwowy, w którym KPCh pełni rolę strażnika strategicznych celów. Nie będzie to oznaczać znacjonalizowania sektora prywatnego, ale chińskie państwo zamierza sterować kierunkami rozwoju i nadawać im odpowiedni priorytet – wyjaśnia ekspert INE.

Więcej w: Chiny przedstawiają zarys nowej pięciolatki. Tegoroczny cel PKB został obniżony (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Jak rozliczyć fakturę spoza KSeF

Czy podatnicy tracą swoje prawa, gdy kontrahent nie stosuje się do zasad fakturowania w systemie elektronicznym? Fiskus już wydaje w tej sprawie wykładnie. Chociaż obowiązkowego uczestnictwa w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) firmy doświadczają w praktyce zaledwie od miesiąca, skarbówka już wydała pierwsze indywidualne interpretacje w sprawach rozliczeń podatkowych, na które objęcie przedsiębiorcy tym systemem ma istotny wpływ. Do takich należą np. wykładnie dotyczące skutków otrzymania od kontrahenta faktury wystawionej poza KSeF. Z informacji ekspertów Grant Thornton wynika, że organy podatkowe zajmują w tych sprawach stanowisko korzystne dla podatników. Na razie, od 1 lutego tego roku, do przesyłania faktur między firmami za pośrednictwem KSeF są zobowiązane największe podmioty. Mniejsze też powinny już tą drogą je odbierać, jeśli są kontrahentami tych dużych przedsiębiorców, co nie dla wszystkich jest tak oczywiste. Wątpliwości i problemów z praktycznym stosowaniem procedur tego systemu jest znacznie więcej, ale resort finansów postanowił 2026 r. uznać za okres przejściowy, co ma oznaczać brak kar za błędy lub niedopatrzenia związane z objęciem podatników nowymi obowiązkami.

Więcej w: Jak rozliczyć fakturę spoza KSeF (dostęp płatny)

Parkiet: AI zamiast pracowników? Firmy mogą zapłacić za to ogromną cenę

Za oceanem rozprzestrzenia się fala zwolnień spowodowana boomem na narzędzia AI. Czy trend dotrze do Polski? Eksperci przestrzegają przed błędem z Doliny Krzemowej i wskazują, że grozi nam „lay-off boomerang”. Za oceanem giganci tną etaty, tłumacząc to rozwojem sztucznej inteligencji. Mark Zuckerberg wieszczy erę jednoosobowych zespołów, a szef firmy Block zwalnia tysiące specjalistów. Eksperci jednak ostrzegają: naśladownictwo modeli z Doliny Krzemowej to dla tradycyjnego biznesu prosta droga do katastrofy. Zamiast zysków, zarządy zafundują sobie zjawisko określane jako „lay-off boomerang”– dramatyczną utratę wiedzy i gigantyczne koszty naprawiania błędów generowanych przez algorytmy.

Więcej w: AI zamiast pracowników? Firmy mogą zapłacić za to ogromną cenę (dostęp płatny)

Parkiet: Klientom banków pomoże AI, ale nie związane z nią rozwiązania

Banki i fintechy zmieniają oblicze bankowości, wprowadzając nowe technologie i sztuczną inteligencję. Niewiele ponad jedna czwarta Polaków deklaruje wysoką otwartość na korzystanie z AI przy zakupie nowych lub obsłudze obecnych produktów.

Więcej w: Klientom banków pomoże AI, ale nie związane z nią rozwiązania (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Małe firmy same zapłacą za cyfryzację

Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Oprogramowanie trzeba kupić samemu. To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF – twierdzą eksperci. Chodzi o prowadzenie elektronicznej księgi i wysyłanie jej fiskusowi w specjalnym formacie JPK. Papierowa księga przychodów i rozchodów odchodzi do lamusa. Większość przedsiębiorców już w tym roku, a pozostali w przyszłym, musi prowadzić całą księgowość elektronicznie. A potem wysłać wszystko fiskusowi w specjalnym formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego. – Tak właśnie wygląda zmuszanie do cyfryzacji. Księgę przychodów i rozchodów prowadzą najmniejsi przedsiębiorcy, obawiam się, że dla wielu z nich, zwłaszcza starszych, może to być zbyt radykalna zmiana i mogą nie podołać nowym obowiązkom – mówi Sylwia Rzepka, ekspert Stowarzyszenia Księgowych w Polsce i współwłaścicielka biura rachunkowego Rzepka. – To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF. W księdze są przecież nie tylko faktury, ale też inne dokumenty: dowody opłat, paragony, rachunki czy dowody wewnętrzne dotyczące np. wydatków na domowe biuro – dodaje dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl.

Więcej w: E-księga i JPK, czyli zmuszanie małych biznesów do cyfryzacji (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Kary za KSeF nie muszą być wysokie

Firma, która nie stosuje KSeF, choć ma taki obowiązek, na razie nie zostanie ukarana przez fiskusa. Sankcje będą w 2027 r., ale nie z automatu. Ich wysokość ma zależeć od okoliczności sprawy. KSeF wystartował 1 lutego i już po miesiącu wiadomo, że w wielu firmach się nie przyjął (choć obejmuje na razie tylko 5,2 tys. przedsiębiorstw). Widać też, że przy fakturowaniu popełnianych jest sporo błędów. Problemów przybędzie po 1 kwietnia, gdy nowy system stanie się obowiązkowy dla 1,4 mln podmiotów. Ministerstwo Finansów uspokaja jednak: kary na razie nie grożą. Będą wymierzane dopiero od 1 stycznia 2027 r. Za co mogą być te kary? Przede wszystkim za wystawienie faktury poza KSeF. A także, w razie korzystania z trybów wyjątkowych, sporządzenie jej niezgodnie ze wzorem oraz nieprzesłanie w terminie do systemu. Ile wyniosą?

Więcej w: Kary za KSeF nie muszą być wysokie (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Cyfryzacja na koszt podatnika

Relacje obywatela z urzędami przechodzą coraz bardziej w świat wirtualny. I choć są z tego pożytki dla obu stron, to taka rewolucja nie powinna obciążać kieszeni tych, których na to nie stać. Ćwierć wieku temu pewna wielka firma logistyczno-transportowa pokazywała mi swój system do śledzenia przesyłek i ciężarówek. Potrafił precyzyjnie wskazać, że paczka nr 123 z półki 456 magazynu nr 7 w Mszczonowie jest na ciężarówce nr 89, która jedzie autostradą koło Konina, by tę paczkę dostarczyć do magazynu nr 10 w Hamburgu i umieścić ją na półce nr 111, skąd niebawem popłynie statkiem do Tokio do magazynu nr 222 itd.

Więcej w: Cyfryzacja na koszt podatnika (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Najtańszy MacBook w historii to pułapka. Ze złotej klatki Apple już nie uciekniesz

Wyceniony na niecałe 3 tysiące złotych MacBook Neo to nie tylko najtańszy laptop w historii Apple, ale i wyraźny sygnał wysłany w kierunku konkurencji. Firma z Cupertino chce agresywnie walczyć o segment budżetowych urządzeń. A robi to w momencie, gdy reszta branży mierzy się z historycznym kryzysem na rynku podzespołów. Do tej pory komputery Apple uchodziły za sprzęt dla profesjonalistów, kadry menedżerskiej lub po prostu osób o zasobniejszych portfelach. Użytkownicy poszukujący laptopa do nauki czy podstawowych zadań biurowych, spoglądali raczej w kierunku tańszych modeli z systemem Windows. Rynek ten od lat był zdominowany przez azjatyckie marki, które agresywnie walczyły o klienta niską ceną. W ostatnich miesiącach Apple wykonał jednak wyraźny zwrot w swojej strategii cenowej. Pierwszym „budżetowym" komputerem Apple, zwiastującym zmiany, był Mac mini z układem M4 (również wyceniony na 2 999 zł). W przypadku premiery MacBooka Neo gigant z Cupertino idzie jednak o krok dalej.

Więcej w: Najtańszy MacBook w historii to pułapka. Ze złotej klatki Apple już nie uciekniesz (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Szokujący raport NASK

Platformy społecznościowe niezbyt skutecznie walczą z dezinformacją, jak wskazuje raport NASK. Jedna piąta zgłaszanych treści tego rodzaju jest ignorowana, większość moderowana, a tylko niewielka część szkodliwych materiałów znika z sieci. Jak poinformowało na konferencji prasowej Ministerstwo Cyfryzacji, w 2025 roku NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) zgłosił do platform społecznościowych ponad 46 tys. dezinformujących materiałów. Jednak usuniętych zostało jedynie 12 proc. ze zgłoszonych treści, a moderacji poddano 68 proc. z nich. Na 20 proc. zgłoszeń platformy w ogóle nie zareagowały. Jak pokazuje raport Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK, wiele materiałów zawiera dezinformację wyborczą, zdrowotną oraz operacje wpływu wykorzystujące technologię. Często naruszają one regulaminy platform i obowiązujące przepisy, lecz mimo to nie są usuwane. Zanim platforma jakkolwiek zareaguje, takie treści zdążą już dotrzeć do tysięcy użytkowników. Sprawę dostrzegło również Ministerstwo Cyfryzacji.

Więcej w: Szokujący raport NASK. „To zły raport dla Polski". Facebook, X i Instagram nie współpracują (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Połączysz się ze smartfona przez satelitę. Polska w czołówce UE w nowej technologii

Polska będzie jednym z pierwszych państw UE, w których niemiecki koncern telekomunikacyjny Deutsche Telekom i amerykański Starlink wprowadzą system Direct-to-Device. Umożliwia on połączenie ze smartfona za pomocą satelity, bez konieczności używanie dodatkowych terminali. Deutsche Telekom (DT) ogłosił, że w partnerstwie z amerykańskim dostawcą satelitarnego internetu Starlink rozszerzy w Europie swoje usługi o bezpośrednią łączność satelitarną. W tym systemie, zwanym też Direct-to-Device lub satellite-to-mobile, funkcję naziemnych stacji przekaźnikowych przejmują satelity. DT przedstawia ten projekt jako pomysł rozszerzenia zasięgu swojej sieci telefonii komórkowej, szczególnie ważny w rejonach, na których trudno jest zapewnić łączność przy wykorzystaniu tradycyjnej lądowej infrastruktury.

Więcej w: Połączysz się ze smartfona przez satelitę. Polska w czołówce UE w nowej technologii (dostęp płatny)