Dziennik Gazeta Prawna: Koszty pracy a innowacje. Kiedy firmy stawiają na automatyzację?
Teoria ekonomii pokazuje, że gdy koszty pracy rosną, to firmy zyskują motywację, by inwestować w technologie automatyzujące wytwarzanie. Ponadto wzrost kosztów pracy wpływa na tempo i skalę ukierunkowanego postępu technologicznego, czyli na to, na ile nowe rozwiązania koncentrują się na zastępowaniu maszynami pracy ludzi. Te przewidywania znajdują potwierdzenie w badaniach. David Hémous (Uniwersytet w Zurychu), Morten Olsen (Uniwersytet w Kopenhadze), Carlo Zanella (Swiss Life) oraz Antoine Dechezleprêtre (London School of Economics) przeanalizowali dane z lat 1997–2011 z ponad 3 tys. firm przemysłowych, które same opracowują i patentują technologie, by zbadać, czy wzrost płac – szczególnie wśród nisko wykwalifikowanych pracowników – faktycznie prowadzi do wzrostu innowacji związanych z automatyzacją pracy. W centrum ich ustaleń znajduje się liczba patentów automatyzacyjnych zgłoszonych przez firmę w danym roku. Następnie naukowcy pogrupowali patenty według kodów klasyfikacji technologicznej, tworząc jednolitą bazę pozwalającą śledzić, które firmy rzeczywiście inwestują w rozwój technologii. Z danych wynika, że wynalazki automatyzujące pracę stanowiły około jednej piątej wszystkich patentów w dziedzinie maszyn. Aby zrozumieć, skąd się biorą bodźce do innowacji, autorzy przyjrzeli się płacom pracowników o różnym poziomie umiejętności. Pracownicy nisko wykwalifikowani to osoby wykonujące powtarzalne czynności, np. w produkcji czy prostych usługach. Wysoko wykwalifikowani to ci, którzy mają wyższe wykształcenie techniczne lub naukowe i wykonują zadania wymagające analizy, planowania czy zarządzania. Co istotne, ta druga grupa jest komplementarna wobec technologii, bo to oni tworzą i rozwijają systemy automatyzacji, więc ich praca nie jest zastępowana.
Więcej w: Koszty pracy a innowacje. Kiedy firmy stawiają na automatyzację? (dostęp płatny)
Dziennik Gazeta Prawna: AI zamiast rakiet. Iran wygrywa z USA wojnę w mediach społecznościowych
Na platformach społecznościowych Irańczycy pokonali Donalda Trumpa w jego własnej grze. Publikowane przez nich filmiki umiejętnie pogrywają na nastrojach społecznych w USA, odciągając uwagę od brutalności reżimu ajatollahów. Treści mają być zabawne, ironiczne i utrzymane w estetyce bliskiej generacji Z. Najlepiej, by punktowały błędy Waszyngtonu i Tel Awiwu, a jednocześnie ośmieszały ich przywódców. Mogą się opierać na dezinformacji – prawda nie ma większego znaczenia. To założenia, które wyznaczają sposób działania irańskich polityków i dyplomatów w mediach społecznościowych. Weźmy np. bardzo aktywne w ostatnich miesiącach konto ambasady Iranu w RPA na portalu X. W kwietniu pojawiło się tam wygenerowane przez sztuczną inteligencję nagranie, na którym Trump – ubrany jak gwiazda rocka z lat 80. – śpiewa własną wersję utworu „Voyage Voyage” zespołu Desireless, w której słynny refren zastępuje słowami „blokada, blokada”. – Nigdy się nie poddam. Cieśnina Ormuz musi zostać zamknięta, blokada, blokada. W mojej głowie tylko blokada. Proszę, pozwólcie statkom przepłynąć, przynajmniej kilku. Jeśli mnie zablokujecie, to i ja was zablokuję, blokada, blokada – ciągnie. I dalej: – Myślałem, że to będzie proste, blokada. A teraz MAGA i Melania mnie opuszczają. Buszując po sieci, można się też natknąć na nagrania przedstawiające Trumpa jako Jacka Sparrowa w fikcyjnym filmie wyprodukowanym przez „Pedofliksa”. Albo takie, w których jest figurką LEGO tonącą w stosie dokumentów oznaczonych jako „akta Epsteina”. W tle słychać rapujący głos: „sekrety wyciekają, presja rośnie”. Strategia medialna Teheranu zbiera pozytywne recenzje szczególnie wśród krytyków Białego Domu. „Cholera. Iran właśnie strollował Trumpa na piątkę (...). Nie jestem w ogóle fanem Iranu… Ale to akurat trafia w punkt” – napisał Jon Cooper, strateg Partii Demokratycznej.
Więcej w: AI zamiast rakiet. Iran wygrywa z USA wojnę w mediach społecznościowych (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Największy przetarg IT odblokowany. Sprzęt za 2 mld zł ma szansę trafić do szkół
Firma Galaxy wycofała odwołanie w przetargu prowadzonym przez NASK na 12 tys. zestawów sprzętu do wyposażenia szkolnych pracowni komputerowych. Otwiera to drogę to podpisania umów z czterema wykonawcami na dostawę m.in. 192 tys. laptopów i 12 tys. PC-tów.
Więcej w: Największy przetarg IT odblokowany. Sprzęt za 2 mld zł ma szansę trafić do szkół (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Sovereign AI zbiera pieniądze na fabrykę AI w Polsce. Na jednej się nie skończy
Sovereign AI Holdings Poland, należący do brytyjskiej grupy technologicznej Sovereign AI, planuje wystartować z budową fabryki AI w Polsce w I kwartale przyszłego roku. Szuka finansowania - według informacji PB ok. 1 mld zł - m.in. u polskich inwestorów. Doradza mu BearLake Group.
Więcej w: Sovereign AI zbiera pieniądze na fabrykę AI w Polsce. Na jednej się nie skończy (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Podatek cyfrowy, wyższy próg w PIT, akcyza na alkohol. W koalicji trwa spór o podatki
Polska powinna jak najszybciej wprowadzić podatek cyfrowy, a także podnieść próg dochodowy w podatku PIT – uważa Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej. O zmianach w podatku dochodowym nie chce słyszeć minister finansów.
Więcej w: Podatek cyfrowy, wyższy próg w PIT, akcyza na alkohol. W koalicji trwa spór o podatki (dostęp płatny)
Puls Biznesu: TrustMate kupił Zaufane.pl. Firma zbierająca opinie w sieci przejmuje też za granicą
Polska spółka TrustMate, specjalizująca się w zbieraniu opinii w sieci, przejęła konkurenta. Razem z Zaufane.pl będzie mieć ponad 50 proc. rynku. Lada chwila ogłosi przejęcie w Czechach.
Więcej w: TrustMate kupił Zaufane.pl. Firma zbierająca opinie w sieci przejmuje też za granicą (dostęp płatny)
Puls Biznesu: OpenAI zaprezentowało nowy model GPT 5.5. Chce zawalczyć o użytkowników biznesowych
OpenAI wprowadza model sztucznej inteligencji GPT 5.5., który ma lepiej wykonywać zadania przy zmniejszonej ingerencji użytkownika. Jest to część działań mających na celu dotrzymanie kroku rywalom, takim jak m.in. Anthropic, w pozyskiwaniu klientów biznesowych. GPT 5.5, nowy model stworzony przez OpenAI, ma lepiej wspomagać naukowców, umożliwiać wykonywanie bardziej złożonych zadań i usprawniać tworzenie oprogramowania. Obejmuje to m.in. bardziej samodzielne korzystanie z poczty elektronicznej, arkuszy kalkulacyjnych, kalendarzy i innych aplikacji. – Po prostu działa i lepiej radzi sobie z niejednoznacznościami – powiedział o zdolności modelu do wykonywania zadań bez większego wsparcia użytkownika Greg Brockman, współzałożyciel OpenAI. OpenAI i Anthropic toczą zaciętą walkę o przekonanie szerszego grona firm do zakupu ich oprogramowania, co pomoże zrekompensować ogromne koszty budowy infrastruktury. Obie firmy koncentrują się szczególnie na tworzeniu oprogramowania, które lepiej sprawdza się w kodowaniu i cyberbezpieczeństwie, a także w zastosowaniach naukowych.
Więcej w: OpenAI zaprezentowało nowy model GPT 5.5. Chce zawalczyć o użytkowników biznesowych (dostęp płatny)
Parkiet: Analitycy obawiają się spowolnienia Orange Polska
Zwrot VAT podbił kwartalne wyniki Orange Polska. Choć i bez tego dynamika zysku była wysoka biura maklerskie nie znalazły powodu do entuzjazmu. Powód to światłowód. – Mamy bogatą agendę działań sprzedażowych na drugi kwartał. Proszę być czujnym – powiedziała w czwartek Liudmila Climoc, szefowa Orange Polska podczas telekonferencji z analitykami poświęconej prezentacji wyników grupy za I kwartał 2026 r. Nie bez powodu. Część biur maklerskich uważa, że główny biznes telekomu hamuje. Kurs akcji grupy po miesiącach zwyżek zareagował spadkiem.
Więcej w: Analitycy obawiają się spowolnienia Orange Polska (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Gdańsk jest gotów, by stać się centrum technologii kosmicznych
Miasto jako jedyne w skali kraju dysponuje gotowym, zintegrowanym ekosystemem technologicznym, naukowym i biznesowym, umożliwiającym pełne wykorzystanie centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej. Sytuacja geopolityczna w Europie, nie tylko w związku z wojną w Ukrainie, ale obecnie także wobec wydarzeń na Bliskim Wschodzie, sprawia, że technologie kosmiczne zyskują nowe miejsce w szeroko rozumianym kontekście bezpieczeństwa. Wpływa na to dynamiczny rozwój technologii satelitarnych, rosnąca liczba systemów obserwacji Ziemi oraz wartość danych pochodzących z satelitów dla bezpieczeństwa, ale także dla gospodarki. Polska chce aktywnie uczestniczyć w rozwoju europejskiego sektora kosmicznego, również w kontekście bezpieczeństwa. Dlatego w listopadzie ubiegłego roku nasz kraj podpisał z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) list intencyjny dotyczący zbadania możliwości utworzenia w Polsce nowego ośrodka ESA specjalizującego się w bezpieczeństwie i rozwiązaniach podwójnego/wielokrotnego użytku. Decyzja ESA o lokalizacji centrum jeszcze nie zapadła; przygotowania do niej są procesem wieloetapowym. Jednak znaczenie tego projektu w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej rośnie. Po przystąpieniu Finlandii i Szwecji do NATO Morze Bałtyckie stało się w praktyce wewnętrznym akwenem sojuszu, pozostając jednocześnie obszarem potencjalnych działań hybrydowych. Ochrona przed tego typu działaniami to poważne wyzwanie.
Więcej w: Gdańsk jest gotów, by stać się centrum technologii kosmicznych (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Polska cyfrowa na rozdrożu
Nasz kraj szybko nadrabia dystans technologiczny i wyróżnia się tempem cyfryzacji. Coraz częściej jednak pada pytanie, czy to wystarczy, by stać się liderem, a nie tylko sprawnym naśladowcą. Polska gospodarka cyfrowa rośnie dziś szybciej niż w wielu krajach Europy, a poziom adaptacji technologii wśród konsumentów i firm należy do najwyższych. Problem w tym, że właśnie kończy się etap „doganiania”, a zaczyna moment wymagający własnej strategii rozwoju. Uczestnicy debaty „Cyfrowa gospodarka: trendy i inwestycje”, zorganizowanej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, byli zgodni: jesteśmy w punkcie zwrotnym, w którym przewagi z ostatnich lat mogą przestać działać. – Polska jest dzisiaj na pewno najszybciej rosnącą gospodarką cyfrową w Europie. Adopcja technologii idzie bardzo szybko – mówił Mateusz Oleksy, dyrektor generalny Visa w Polsce. Jak tłumaczył, sukces ten wynika nie tylko z inwestycji. – Bardzo szybko się przyzwyczajamy do nowych rzeczy, które nam ułatwiają życie – podkreślał, wskazując m.in. na rozwój płatności cyfrowych. Dotychczasowy sukces Polski opierał się w dużej mierze na szybkim wdrażaniu gotowych rozwiązań. To jednak, zdaniem ekspertów, przestaje być wystarczające w kontekście globalnej konkurencji.
Więcej w: Polska cyfrowa na rozdrożu (dostęp płatny)
Gazeta Wyborcza: Zakaz serwisów społecznościowych w Australii. Nastolatki opowiadają, jak łatwo go obejść
Mimo dezaktywacji pięciu milionów kont na serwisach społecznościowych dwie trzecie nastolatków nadal korzysta z platform objętych zakazem. Dzieci omijają weryfikację wieku, a platformy nie przestrzegają przepisów. Australia stała się pod koniec ubiegłego roku pierwszym krajem na świecie, w którym przyjęto przepisy zakazujące dzieciom poniżej 16. roku życia posiadania kont w serwisach społecznościowych. Zakaz objął 10 platform – Facebooka, Instagrama, Snapchata, TikToka, YouTube'a, X, Twitcha, Kick, Threads i Reddita, którym za naruszenie przepisów grożą kary sięgające ponad 50 mln dolarów australijskich. Dzieci i rodzice nie są karani za naruszenie zakazu. Na początku grudnia serwisy społecznościowe zaczęły informować o tym, jakie zmiany dotyczące weryfikacji wprowadzają i ile kont usuwają. W pierwszych dniach po wejściu w życie zakazu (czyli 10 grudnia) z Instagrama zniknęło prawie 340 tys. kont, z Facebooka ponad 173 tys., a z Threads niemal 40 tys. Łącznie z serwisów społecznościowych zniknęło ok. 5 mln kont użytkowników. Nagle wzrosło też zainteresowanie mniej popularnymi platformami, których zakaz nie objął – Lemon8, Yope i Coverstar.
Więcej w: Zakaz serwisów społecznościowych w Australii. Nastolatki opowiadają, jak łatwo go obejść (dostęp płatny)