Przegląd prasy, poniedziałek

Puls Biznesu: Ruszyły konsultacje dotyczące KSeF

Przedstawiciele MF, biznesu i organizacji branżowych wspólnie wypracują ostateczny kształt systemu e-faktur. W styczniu Andrzej Domański, szef Ministerstwa Finansów (MF), poinformował o odroczeniu wprowadzenia obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Głównym powodem są krytyczne błędy w systemie. Uniemożliwiają one zrealizowanie planu wdrożenia KSeF od 1 lipca. – Obecnie trwa postępowanie przetargowe. Jego celem jest wyłonienie wykonawcy, który zrealizuje odpowiedni audyt. Po jego wynikach zostanie ogłoszony nowy termin obowiązkowego KSeF. Wiele wskazuje na to, że przedsiębiorcy poznają go na przełomie kwietnia i maja – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w firmie inFakt. W piątek przedstawiciele MF rozpoczęli rządowe konsultacje dotyczące rozwiązań prawnych i funkcjonalności systemu. – Zapraszamy wszystkich zainteresowanych tym, jak będzie wyglądał ostatecznie system KSeF, do wzięcia udziału w konsultacjach – mówi Marcin Łoboda, szef Krajowej Administracji Skarbowej. Zwraca uwagę, że część przedstawicieli biznesu włożyła już spory wkład w przygotowania dotyczące ich dopasowania do KSeF.

Więcej w: Ruszyły konsultacje dotyczące KSeF (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Polacy wesprą Snowflake’a w rewolucji AI

W kilka lat technologiczny gigant zbudował nad Wisłą kilkusetosobowy zespół inżynierów od chmury. Mocno go powiększy – z naciskiem na sztuczną inteligencję. Warszawskie biuro inżynieryjne Snowflake’a, technologicznego giganta z USA oferującego opartą na chmurze hurtownię danych do zaawansowanej analityki, istnieje dopiero trzy lata. Zdążyło już jednak, w dużej mierze dzięki przejęciom, zbudować pokaźny zespół, liczący ponad 350 osób (w całej firmie pracuje przeszło tysiąc inżynierów). Ma jednak apetyt na więcej, choć na razie nie planuje kolejnych akwizycji. – Mamy otwartych 50 pozycji rekrutacyjnych i chcielibyśmy je w tym roku zapełnić. To wysoko zawieszona poprzeczka, ponieważ nie szukamy tylko świeżo upieczonych absolwentów, ale głównie seniorów – mówi Grzegorz Kapusta, dyrektor ds. inżynierii i szef warszawskiego biura Snowflake’a. Kapitalizacja Snowflake’a na nowojorskiej giełdzie urosła w rok o prawie połowę do ok. 77 mld dolarów. – w Polsce próżno szukać równie drogocennych firm. Gigant z USA zatrudnia ok. 7 tys. pracowników w ponad 40 biurach na całym świecie, a z jego oprogramowania korzysta ok. 9 tys. firm – w tym 647 z listy Fortune 2000. Tegoroczny cel to wzrost przychodów z 1,9 do 2,65 mld dolarów. W 2029 r. ma to być już ok. 10 mld dolarów.

Więcej w: Polacy wesprą Snowflake’a w rewolucji AI (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Upmedic prześwietla zagranicę

Startup automatyzujący pracę m.in. radiologów, któremu zaufała m.in. grupa PZU, zrobił spory postęp. Szykuje się do większej rundy i spróbowania sił poza Polską. Polski rynek jest stosunkowo duży, ale wiele firm, zwłaszcza startupów, wpada w pułapkę, poprzestając tylko na nim. Dlatego upmedic po skutecznym przetestowaniu technologii automatyzującej tworzenie opisów badań medycznych już przygotowuje się do ekspansji zagranicznej. Chce ją rozpocząć jeszcze w tym roku, a zintensyfikować w przyszłym. – Model działalności i dokładną wielkość potrzebnej rundy finansowania określimy po wyborze konkretnego rynku. Będziemy potrzebować kilku milionów euro, by dokonać ekspansji we właściwy sposób. O kapitał planujemy zabiegać od połowy roku – mówi Paweł Paczuski, prezes i współzałożyciel upmedica.

Więcej w: Upmedic prześwietla zagranicę (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Zarabia na Twitchu, teraz chce pomóc innym streamerom

Wieczorami Katarzyna Paciorek – znana ponad pół miliona swoich followersów jako Kasix – streamuje na Twitchu, w dzień zarządza firmą Influence That Matters (ITM), która automatyzuje kontakt reklamodawców z influencerami. Założenie startupu nie było jej marzeniem, jednak w świecie biznesu odnalazła swoją niszę. Zalewie 26-letnia streamerka zyskała popularność, grając w gry komputerowe na platformie Twitch.tv i komentując internetową rzeczywistość influencerów. Chociaż dzięki zasięgom brała udział w kampaniach marketingowych m.in. Netflixa, Coca-Coli, Adidasa, Motoroli czy MediaMarktu, zawsze miała dodatkową pracę, bo streamowanie nie zapewniało jej stabilności finansowej. Po studiach zatrudniła się jako menedżerka influencerów w agencji marketingowej Beloud. Wtedy spojrzała na współpracę reklamodawców z influencerami z nowej perspektywy. – Zobaczyłam, jak okropnie się pracuje z nami, influencerami. Jesteśmy nieterminowi, leniwi, trudno się z nami komunikować – mówi Katarzyna Paciorek. Z drugiej strony jako streamerka też nie zawsze była zadowolona z obsługi menedżerskiej niektórych kampanii reklamowych. Czasem nie wiedziała, co ma zrobić, gubiła się w projektach. – Wtedy pomyślałam o usprawnieniu tej współpracy i… pojawił się pomysł na spółkę Influence That Matters. Firma jest wypadkową potrzeb, błędów i problemów, które dostrzegłam w influencer marketingu – mówi Katarzyna Paciorek.

Więcej w: Zarabia na Twitchu ,teraz chce pomóc innym streamerom (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Ekspert: 9 na 10 startupów upada

9 na 10 startupów upada – informuje Artur Orzełowski z Akademii Inwestora, i wskazuje jako przyczynę niezrozumienie potrzeb rynku. Dodaje, że wybór kierunku działania powinien być uzależniony od tego, co jest realną luką na rynku Zgodnie z danymi przytoczonymi przez Artura Orzełowskiego, twórcę Akademii Inwestora, 10 proc. startupów odnosi sukces, a 20 proc. upada już w pierwszym roku działalności. – Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że wygrywają startupy technologiczne, rozwijające sztuczną inteligencję. Jednak osobiście skłaniałbym się w zupełnie inną stronę. Nie chodzi o konkretną branżę, ale raczej potrzeby rynku. Zastanówmy się, gdzie możemy wprowadzić coś unikatowego, co spełni oczekiwania klientów? Wybór kierunku działania powinien być uzależniony od tego, co widzimy jako rzeczywistą lukę na rynku, a nie jedynie przez pryzmat określonej branży – mówi Artur Orzełowski. Podkreśla, aby nie zapominać o istotnych kwestiach, takich jak konkurencja czy unikalność usługi czy produktu. – To właśnie te czynniki tworzą prawdziwą wartość– - mówi. Ekspert wskazuje na Wrocław i Dolny Śląsk jako „Polską Doliną Krzemową”. Jego zdaniem ten region jest niezaprzeczalnym liderem, jeśli chodzi o rozwój startupów w dziedzinie sztucznej inteligencji i nowych technologii. Tu zarejestrowanych jest 28 proc. wszystkich polskich startupów. Drugie miejsce, jak wynika z raportu Polskie Startupy 2023, pod tym względem zajmuje Mazowsze (19 proc.), a trzecie Małopolska (12 proc.).

Więcej w: Ekspert: 9 na 10 startupów upada (dostęp płatny)

Puls Biznesu: OpenAI i Google na czele walki z manipulacją wyborczą

OpenAI, Amazon, Google oraz 17 innych wiodących podmiotów z branży technologii sztucznej inteligencji utworzyły konsorcjum w celu zapobiegania wykorzystywaniu AI do wprowadzania w błąd wyborców podczas nadchodzących globalnych wyborów. Firmy ogłosiły porozumienie na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w piątek, zobowiązując się do prób wykrywania dezinformacji wyborczych wspomaganych przez AI, reagowania na nie oraz zwiększania świadomości publicznej na temat potencjalnego zagrożenia oszustwem. Rozprzestrzenianie się AI sprawiło, że produkcja realistycznych fałszywych obrazów, dźwięków i wideo stała się szeroko dostępna, budząc obawy, że technologia ta będzie wykorzystywana do wprowadzania w błąd wyborców w roku, gdy wybory zadecydują o przywództwie 40 proc. populacji świata. W zeszłym miesiącu generowane przez AI wiadomości głosowe, brzmiące jak prezydent Joe Biden, próbowały zniechęcić Demokratów do głosowania w prawyborach w New Hampshire. Firmy zadeklarowały wykorzystanie technologii do minimalizowania ryzyka treści wyborczych generowanych przez AI w ramach porozumienia, nazwanego „Porozumieniem Technologicznym w celu Zwalczania Oszukańczego Wykorzystania AI w Wyborach 2024". Zobowiązały się także do wzajemnego dzielenia się informacjami na temat sposobów radzenia sobie z nieuczciwymi działaniami.

Więcej w: OpenAI i Google na czele walki z manipulacją wyborczą (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Twórcy nie dostaną dodatkowych tantiem za internet

Wdrażając unijne przepisy dotyczące prawa autorskiego, resort kultury wybrał najbardziej zachowawczą drogę. Serwisy streamingowe nie zostaną obłożone dodatkowymi opłatami. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło w czwartek projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2509 ze zm.), której celem jest m.in. wdrożenie dyrektywy 2019/790 o prawie autorskim i prawach pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (dalej: dyrektywa DSM). Na te przepisy od dawna czekali wydawcy prasowi i branża kreatywna. Ta ostatnia liczyła m.in. na tantiemy za eksploatację utworów audiowizualnych w internetowych serwisach wideo na żądanie (VOD). W części krajów, które implementowały już dyrektywę DSM, takie rozwiązania wprowadzono. Podobnie chciał uczynić resort kultury w poprzednim rządzie – ale nie zdołał złożyć projektu w Sejmie. Obecny projektodawca zdecydował inaczej. Ustawowej gwarancji tantiem oczekiwano w ramach wdrożenia art. 18 dyrektywy DSM, zapewniającego twórcom i wykonawcom „prawo do odpowiedniego i proporcjonalnego wynagrodzenia”, w przypadku gdy „udzielają licencji lub przenoszą swoje wyłączne prawa do eksploatacji ich utworów”. Najgłośniej upominali się o to producenci i autorzy filmowi, ale mogli skorzystać także aktorzy oraz twórcy i wykonawcy utworów muzycznych.

Więcej w: Twórcy nie dostaną dodatkowych tantiem za internet (dostęp płatny)

Parkiet: Insider zwiększa zaangażowanie w Asseco

Fundacja Rodzinna Ducha, powiązana z szefem rady nadzorczej Jackiem Duchem, dokupiła walorów informatycznej spółki.  Notowania Asseco Poland podczas piątkowej sesji lekko zyskują na wartości, oscylując w okolicach 72 zł. Po zbliżonej cenie (średnia 71,08 zł) akcje kupowała Fundacja Rodzinna Ducha. Jest ona powiązana z Jackiem Duchem, czyli przewodniczącym rady nadzorczej. Z najnowszego raportu bieżącego wynika, że w środę 14 lutego nabył łącznie 6 106 akcji Asseco Poland. Transakcje zawierał podczas sesji giełdowej. Wydał łącznie ok. 434 tys. zł. W ostatnim raporcie kwartalnym możemy przeczytać, że na dzień 23 listopada 2023 r. Jacek Duch miał 31 458 akcji. Był poniżej 5-proc. progu w akcjonariacie. Kapitał Asseco Poland dzieli się na ponad 83 mln akcji. Największym akcjonariuszem jest Cyfrowy Polsat, który ma ponad 8,4 mln akcji, stanowiących 10,13 proc. głosów. Drugim co do wielkości pakietem dysponuje prezes i założyciel spółki, Adam Góral. Ma 8,31 mln akcji, uprawniających do 10,01 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. Ponad 5-proc. progiem znajdziemy też dwa fundusze emerytalne: Allianz OFE oraz Nationale-Nederlanden OFE. Asseco Poland ma również 17,84 proc. akcji własnych, nabytych w ramach programu skupu ogłoszonego 6 września 2023 r. W wolnym obrocie pozostaje 47 proc. papierów.

Więcej w: Insider zwiększa zaangażowanie w Asseco (dostęp płatny)

Parkiet: Zysk Creepy Jaru spadł o połowę

Studio miało w 2023 r. niższe przychody i zyski, ale akcjonariusze i tak mogą liczyć na dywidendę. Notowania studia Creepy Jar podczas piątkowej sesji spadały. Inwestorzy chłodno przyjęli opublikowane szacunkowe wyniki za 2023 r. Wynika z nich, że spółka wypracowała 37,5 mln zł przychodów ze sprzedaży i 18,3 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio 54,9 mln zł i 36,5 mln zł. Z kolei zysk z działalności operacyjnej poszedł w dół do 15,8 mln zł z 36,1 mln zł (spadek o 56 proc.). Przychody spadły o 32 proc., a zysk netto o 50 proc.

Więcej w: Zysk Creepy Jaru spadł o połowę (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: KSeF – kolejny krok podatkowej (r)ewolucji cyfrowej

Mimo tego, że wprowadzenie obowiązkowego fakturowania elektronicznego zostało, na razie jeszcze bez koniecznej zmiany przepisów, przesunięte w czasie, trzeba pamiętać, że stanowić ono będzie najważniejszy do tej pory krok w cyfrowej ewolucji procesów podatkowych. Niech mi będzie wolno podzielić się przy tej okazji własną refleksją. Kiedy zaczynałem pracę zawodową w obszarze podatkowym na przełomie stuleci (a tu już bez mała ćwierć wieku temu), wymiana informacji w formie cyfrowej dopiero raczkowała. Co prawda obok królującej wówczas poczty tradycyjnej funkcjonował dość powszechnie faks, a w użytku były już komputery, to jednak zasadniczo te ostatnie nie służyły do przesyłania danych „na zewnątrz”. I jeszcze na pewno nie na linii podatnik – organ podatkowy (lub odwrotnie). W zasadzie komputery używane były (przynajmniej w biznesie usługowym/doradczym) do przygotowywania materiałów (word, excel), drukowania, zdobywania pewnych szczątkowych informacji w rodzącym się dopiero internecie, wysyłki poczty e-mail niemającej jednak wówczas jeszcze żadnego przymiotu „oficjalnego”. Nawet z dostępnością powszechnie obowiązujących przepisów było różnie. Próżno było ich szukać w Internecie (obowiązek publikowania aktów prawnych w formie elektronicznej pojawił się wiele lat później), firmy oferujące bazy danych dopiero się tworzyły, więc trzeba było używać papierowych wersji dzienników ustaw. No ale też zmiany przepisów nie następowały w takim tempie jak obecnie.

Więcej w: KSeF – kolejny krok podatkowej (r)ewolucji cyfrowej (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Co miesiąc jeden szpieg – Big Techy w USA mają problem. A to tylko wykryte przypadki

Spędził 22 lata w CIA, zajmując się zwalczaniem terroryzmu. W Apple'u odpowiadał za wykrywanie szpiegostwa przemysłowego. Dziś zajmuje się dronami wojskowymi, a serwisowi Wyborcza.biz opowiada, jak zmieni się wojna z wykorzystaniem AI. –  Z geopolitycznego punktu widzenia trzy obszary budzą obawy – wojna w Ukrainie, wojna w Gazie oraz napięcia na Morzu Południowochińskim między Chinami a Tajwanem. Jeśli chodzi o najbardziej bezpośredni potencjalny punkt zapalny, to napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz ataki jego pełnomocników na cele wojskowe USA i żeglugę po Morzu Czerwonym mogą wzrosnąć. Oczywiście wojna w Ukrainie ma istotne konsekwencje nie tylko dla Ukrainy, ale także dla UE, NATO i Stanów Zjednoczonych – mówi Tony DeMario, dyrektor operacyjny w Advanced Archer Technologies.

Więcej w: Co miesiąc jeden szpieg –  Big Techy w USA mają problem. A to tylko wykryte przypadki (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Rząd Morawieckiego wykorzystywał zespół do walki z dezinformacją NASK do sprawdzania, co Polacy myślą o PiS przed wyborami

Co Polacy mówią w internecie o córce Mateusza Morawieckiego, którą ten wysłał do prywatnej szkoły? Jak reagują na rosnące ceny mieszkań? Co pisze się o wiarygodności PiS? Takimi tematami zajmował się przed wyborami zespół NASK, powołany do walki z dezinformacją - ustaliła Wyborcza.biz. NASK jest państwową instytucją zajmującą się bezpieczeństwem w internecie. W 2022 roku powstał tam Dział Przeciwdziałania Dezinformacji (DPD). Na półtora roku jego działania przeznaczono blisko 19 mln zł. Pomysł był chwalony, bo komórka miała się zajmować dezinformacją m.in. związaną z wojną w Ukrainie, Ukraińcami w Polsce czy pandemią COVID-19. Janusz Cieszyński, który z ramienia Kancelarii Prezesa Rady Ministrów brał udział w tworzeniu zespołu, mówił, że dezinformacja jest wykorzystywana przez Rosję do tzw. działań hybrydowych, wzbudzania konfliktów i szerzenia podziałów w społeczeństwie, dlatego tak ważne jest jej przeciwdziałanie.

Więcej w: Rząd Morawieckiego wykorzystywał zespół do walki z dezinformacją NASK do sprawdzania, co Polacy myślą o PiS przed wyborami (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Niesamowite! To wideo stworzyła sztuczna inteligencja tylko na podstawie tekstu

OpenAI przekracza kolejne granice, które oddzielały naszą rzeczywistość od science fiction. Firma zaprezentowała model Sora, który tworzy realistyczne wideo na podstawie tekstu. Sora to nazwa najnowszego modelu językowego OpenAI, twórców ChatGPT oraz generatora obrazów DALL-E. Sora jest sztuczną inteligencją, która potrafi tworzyć wideo na podstawie promptów, czyli krótkich poleceń tekstowych, pisanych językiem naturalnym (czyli tym, którym posługujemy się na co dzień w rozmowach, w odróżnieniu np. od języka programistycznego). O ile podobne modele (text-to-video) pojawiły się już wcześniej, o tyle Sora generuje filmy, które na przykładach pokazanych przez OpenAI są praktycznie nie do odróżnienia od prawdziwych.

Więcej w: Niesamowite! To wideo stworzyła sztuczna inteligencja tylko na podstawie tekstu (dostęp płatny)