Przegląd prasy, poniedziałek

Dziennik Gazeta Prawna: Po wycieku danych z MyDr resort cyfryzacji zapowiada zmiany

Z firmy MyDr wykradziono informacje identyfikacyjne i medyczne 19 mln pacjentów. Kontrolę w spółce prowadzi obecnie prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Z kolei Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada zmiany w przepisach oraz wprowadzenie rozwiązań technicznych, które mają pomóc zapobiegać w przyszłości tego typu incydentom. Mają one zostać zaprezentowane w tym tygodniu przez przedstawicieli Ministerstwa Cyfryzacji. Zapowiada to w rozmowie z DGP Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji. Zastępca rzecznika prasowego UODO Łukasz Kuligowski informuje DGP, że kontrolerzy urzędu sprawdzą zastosowane przez spółkę środki techniczne i organizacyjne. Będą ustalać również, czy te zabezpieczenia były regularnie testowane pod kątem zmieniających się zagrożeń. Przedmiotem kontroli będzie też sprawdzenie, czy analiza ryzyka uwzględniała możliwe zagrożenia dla przetwarzanych danych oraz czy jej wyniki zostały zastosowane w praktyce.

Więcej w: Po wycieku danych z MyDr resort cyfryzacji zapowiada zmiany (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Media są fundamentem AI

Ponad 27 proc. linków cytowanych przez boty pochodzi z tradycyjnych mediów. Algorytmy żywią się ich pracą, ale odcinają je od czytelników. AI nie jest w stanie rzetelnie ocenić rynku bez pracy dziennikarzy – wynika z analizy platformy Rankfor.ai, którą „Rzeczpospolita” publikuje jako pierwsza.

Więcej w: Media są fundamentem AI (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Prokuratura: postępowanie ws. cyberataku na Żabkę jest na początkowym etapie

Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda prowadzi wstępne postępowanie w sprawie incydentu cyberbezpieczeństwa, który dotknął sieć Żabka. Jak poinformował PAP prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, dochodzenie jest na początkowym etapie i dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów. Na początku sierpnia Żabka wykryła nieautoryzowany dostęp do wybranych zasobów technicznych, wspierających wymianę informacji między franczyzodawcą a franczyzobiorcami. Dostęp ten uzyskano poprzez konto zewnętrznego dostawcy usług. Incydent został niezwłocznie zablokowany, a sprawę zgłoszono Inspektorowi Ochrony Danych, Prezesowi UODO oraz organom ścigania. Portal Niebezpiecznik doniósł, że w wyniku ataku mogły wyciec dane osobowe pracowników, partnerów oraz prawdopodobnie części klientów.

Więcej w: Prokuratura: postępowanie ws. cyberataku na Żabkę jest na początkowym etapie (dostęp płatny)

Puls Biznesu: AI pogrążyła rządową pełnomocniczkę. Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała

Po niespełna miesiącu na stanowisku pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski Barbara Mróz-Gorgoń podała się do dymisji. To pokłosie afery z firmowanym przez nią raportem pełnym błędów i halucynacji AI. Raport, na którym znalazł się m.in. logotyp Ministerstwa Sportu i Turystyki, był pełen błędów merytorycznych i językowych, a jego treść i konstrukcja sugerowała nieudolne wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji. Sprawę nagłośnił ekspert Instytutu Sobieskiego Sebastian Meitz.

Więcej w: AI pogrążyła rządową pełnomocniczkę. Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała (dostęp płatny)

Gazeta.pl: Patostreaming stał się przestępstwem. Grozi za to kara więzienia. Nowe przepisy weszły w życie

W niedzielę 23 sierpnia weszły w życie przepisy, które określają patostreaming jako osobne przestępstwo w Kodeksie karnym (art. 255b). Zgodnie z nowelizacją za rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierząt lub poniżające traktowanie innej osoby oraz promujących zachowania szkodliwe społecznie, pełne wulgaryzmów lub z elementami pornografii, grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Jeśli w materiale pojawia się małoletni, kara więzienia zostanie zaostrzona do pięciu lat.

Więcej w: Patostreaming stał się przestępstwem. Grozi za to kara więzienia. Nowe przepisy weszły w życie (dostęp płatny)

Gazeta.pl: Rafał Brzoska z nową inicjatywą. Chce karać big techy za scam. "Czerpią zyski"

Rafał Brzoska proponuje inicjatywę, która nakładałaby odpowiedzialność platform społecznościowych za publikowane na nich fałszywe reklamy. Zgodnie z postulatem biznesmena za każdą taką nieprawdziwą treść firma powinna zapłacić 150 proc. uzyskanego z niej przychodu. Inicjatywa o nazwie "150 proc." to prosty mechanizm, w którym emisja reklamy scamu wiązałaby się z opłatą od uzyskanego z niej przychodu. Na stronie petycji przypomniano, że wg ujawnionych przez Reutersa dokumentów, w 2024 roku aż 10 proc. przychodów Mety pochodziło z reklam oszustw i nielegalnych produktów. – To nie jest już sprawa mojego wizerunku. Każdego dnia ktoś może zobaczyć fałszywą reklamę, uwierzyć jej i stracić swoje wszystkie oszczędności. Jeżeli platforma pobiera pieniądze za emisję takiej reklamy, nie może pozostawać wyłącznie biernym pośrednikiem. Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której zarabianie na scamie po prostu przestanie się opłacać - wyjaśnił założyciel i prezes Grupy InPost Rafał Brzoska.

Więcej w: Rafał Brzoska z nową inicjatywą. Chce karać big techy za scam. "Czerpią zyski" (dostęp płatny)