Dziennik Gazeta Prawna: Na skutek AI przybiera na sile epidemia samotności
AI wchodzi w najbardziej intymną przestrzeń relacji, a samotność z problemu społecznego stała się realnym zagrożeniem dla innowacyjności i rozwoju gospodarki – wskazuje Zofia Dzik, prezes zarządu Instytutu Humanites – Człowiek i Technologia, od 30 lat związana z biznesem w różnych sektorach gospodarki. Podkreśla, że „wnioski z najnowszego raportu Instytutu Humanites „Między samotnością a innowacją. Człowiek i gospodarka w świecie AI” są alarmujące zarówno dla nas jako instytutu, jak i dla ludzkości. Pokazują, jak błyskawicznie postępuje proces familiaryzacji ze sztuczną inteligencją. Nie traktujemy jej już wyłącznie jako narzędzia wykorzystywanego w pracy, ale pozwalamy, by wkraczała w najbardziej intymną sferę, w przestrzeń naszych międzyludzkich relacji. Z naszych badań wynika, że co trzecia osoba woli rozmawiać o swoich problemach z AI niż z drugim człowiekiem. Co więcej, 20 proc. badanych już rozmawia z nią o swoich trudnościach regularnie – przynajmniej raz w tygodniu.”
Więcej w: Na skutek AI przybiera na sile epidemia samotności (dostęp płatny)
Dziennik Gazeta Prawna: Sztuczna inteligencja przyniosła szczególną rewolucję
AI przyspieszy pokonywanie drogi, lecz to my musimy wiedzieć, dokąd chcemy dojść. Nie dokona za nas wyboru ścieżki ani nie zdefiniuje, czym jest dla nas satysfakcja czy życiowy sukces – mówi Dominika Bettman, ekonomistka, menedżerka, autorka książki „Technologiczne magnolie 2.0” oraz liderka w dziedzinie technologii cyfrowych, i dodaje: technologia redefiniuje wyobrażenie człowieka o własnym potencjale.
Więcej w: Sztuczna inteligencja przyniosła szczególną rewolucję (dostęp płatny)
Dziennik Gazeta Prawna: Czy DSA może pomóc zapobiegać atakom w szkołach?
8 października Sejm przyjął ustawę wdrażającą DSA. Została ona nagle zgłoszona do bloku głosowań w związku z atakami nożowników w polskich szkołach. Rząd upatruje w przepisach leku na propagowanie przemocy w sieci. Eksperci nie są jednak przekonani, czy nowe regulacje okażą się wystarczające. Jeśli ustawa wejdzie w życie, blokowane będą mogły być treści dotyczące stosowania przemocy lub groźby bezprawnej ze względu na rasę, pochodzenie narodowe lub etniczne, wyznanie bądź bezwyznaniowość i przynależność polityczną. Usuwane z internetu będą też groźby i nękanie dokonywane za pośrednictwem mediów społecznościowych lub innych platform internetowych. Chodzi m.in. o zlecanie zabójstwa człowieka w zamian za udzieloną lub obiecaną korzyść majątkową lub osobistą; namowę lub pomoc w doprowadzeniu do samobójstwa. Kolejne nielegalne treści, które będą podlegały usunięciu, to cyberbullying, nakłanianie innej osoby do spowodowania u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu. To tylko część treści, wymienionych w ustawie, które prezes UKE będzie mógł blokować i usuwać.
Więcej w: Czy DSA może pomóc zapobiegać atakom w szkołach? (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Tajny algorytm prognozuje ryzyko recydywy więźnia
Generowany automatycznie raport z Pogłębionego Systemu Oceny Ryzyka Recydywy ma wspomóc sędziów w ocenie, czy skazany zasługuje np. na warunkowe zwolnienie. Jednak kod źródłowy i zasady działania algorytmu są tajne. Helsińska Fundacja Praw Człowieka walczy w sądzie o ich ujawnienie. – Polska przez wiele lat nie posiadała nowoczesnego narzędzia szacowania ryzyka. Dziś dołączamy do nielicznej grupy krajów w Europie i na świecie, które mogą pochwalić się takim rozwiązaniem. PSORR to nie tylko krok naprzód, ale skok w przyszłość, który zmienia sposób, w jaki myślimy o mierzeniu efektywności pracy ze skazanym – mówiła w lutym 2025 r. wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart podczas międzynarodowej konferencji poświęconej szacowaniu ryzyka wśród osób skazanych.
Więcej w: Tajny algorytm prognozuje ryzyko recydywy więźnia (dostęp płatny)
Rzeczpospolita: Rośnie niepokój o wpływ AI na miejsca pracy
Już ponad jedna czwarta pracowników w Polsce i w USA obawia się, że rozwój technologii, w tym AI, zagrozi ich miejscom pracy. Podczas gdy jeszcze w zeszłym roku 20 proc. amerykańskich pracowników wyrażało w badaniu Gallupa obawy o to, że sztuczna inteligencja w niedalekiej przyszłości pozbawi ich pracy, to tegoroczna edycja badania pokazała, że problem FOBO (lęku przed zastąpieniem przez AI) dotyczy już 27 proc. pracujących Amerykanów, najwięcej w historii tego badania. Podobny jak w USA udział obaw o negatywny wpływ AI pokazało opublikowane niedawno sierpniowe badanie agencji zatrudnienia Personnel Service; sztuczna inteligencja znalazła się na czele listy czynników zagrażających miejscom pracy Polaków – wskazało ją 26 proc. ankietowanych.
Więcej w: Rośnie niepokój o wpływ AI na miejsca pracy (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Miliardy na centra danych nie zrobią z Europy potęgi AI
Centra danych zapewniają nam moc obliczeniową, ale niekoniecznie siłę technologiczną. Potrzebujemy mocy obliczeniowej, ale jej wartość ujawni się w pełni dopiero wtedy, gdy infrastruktura stanie się fundamentem budowy i skalowania europejskiej branży AI. Bloomberg szacuje, że globalni gracze zainwestują w 2026 r. w rozwój infrastruktury AI około 750 mld USD . Stany Zjednoczone kontrolują już około trzech czwartych światowych zasobów zaawansowanej infrastruktury centrów danych, podczas gdy na Europę przypada zaledwie około 5 proc. Nasz kontynent jest zależny od reszty świata praktycznie na każdym poziomie technologicznego łańcucha. Najbardziej zaawansowane modele pochodzą z USA lub Chin, kluczowe dla AI chipy są projektowane w Stanach Zjednoczonych i produkowane w Azji, a rynek infrastruktury chmurowej zdominowały amerykańskie firmy.
Więcej w: Miliardy na centra danych nie zrobią z Europy potęgi AI. Jak gonić USA i Chiny? (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Wyścig AI ma nowego lidera? Muse zmienił Metę w czarnego konia
Meta, właściciel m.in. Facebooka i Instagrama, jeszcze do niedawna była uznawana za przegranego w wyścigu o superinteligencję. Jednak premiera nowego agenta AI całkowicie zmieniła postrzeganie spółki przez rynek.
Więcej w: Wyścig AI ma nowego lidera? Muse zmienił Metę w czarnego konia (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Haker twierdzi, ze włamał się do duńskiej bazy rządowej. „Hasło to 123456”
Duński haker twierdzi, że za pomocą hasła 123456 udało mu się uzyskać dostęp do kilku milionów rekordów z tamtejszej bazy CPR, będącej odpowiednikiem polskiego PESEL-u. Jak dotąd nie ujawniono publicznie, kto włamał się do duńskiego rejestru CPR i uzyskał dostęp do prawie 8,8 mln numerów CPR, a co za tym idzie danych osobowych oraz adresów zamieszkania żyjących i zmarłych osób. Anonimowy haker, który udzielił wywiadu dziennikowi „Politiken”, twierdzi że to on to zrobił i że nie było to szczególnie trudne zadanie.
Więcej w: Haker twierdzi, ze włamał się do duńskiej bazy rządowej. „Hasło to 123456” (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Ukraina kontynuuje ataki na „rosyjskie Google”. Spowodowała zakłócenie jego usług
Ukraina prowadzi drugi dzień ataki na największe centra danych firmy Yandex, nazywanej „rosyjskim Google”. Przyniosły już efekty w postaci zakłócenia niektórych usług w Rosji, informował w piątek Bloomberg. W wyniku ataków ukraińskich dronów doszło do uszkodzenia infrastruktury w Kałudze położonej około 150 km na południowy zachód od Moskwy, wynika z informacji przekazanych przez Yandex. Firma poinformowała o konieczności wyłączenia części urządzeń.
Więcej w: Ukraina kontynuuje ataki na „rosyjskie Google”. Spowodowała zakłócenie jego usług (dostęp płatny)
Puls Biznesu: Polski badacz zwolniony przez OpenAI wskazał prawdziwe powody tej decyzji
Tomasz Korbak, badacz bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, który jest jednym z trojga specjalistów zwolnionych na początku października przez OpenAI z powodu „poważnego naruszenia zaufania”, twierdzi, że prawdziwym powodem były zgłaszane przez niego obawy dotyczące możliwości monitorowania działania agentów AI, informował w piątek CNN. Korbak, Mikita Balesni i Jasmine Wang zostali zwolnieni przez OpenAI na początku października. Twierdzą, że do decyzji doszło kilka tygodni po tym, jak uczestniczyli w pracach związanych z wyjaśnianiem incydentu, podczas którego agenci AI opracowani przez OpenAI, w trakcie testów, samowolnie włamali się do systemów firmy Hugging Face zajmującej się sztuczną inteligencją.
Więcej w: Polski badacz zwolniony przez OpenAI wskazał prawdziwe powody tej decyzji. Chodziło o zgłaszane obawy (dostęp płatny)
Parkiet: AI pisze przyszłość energetyki
Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji rośnie zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Jeśli przyjąć, że odpowiedź tekstowa czatbota zużywa jedną jednostkę energii, to wygenerowanie obrazu wymaga ok. 10 razy więcej, praca w wierszu poleceń nawet 100 razy więcej, a stworzenie wideo ok. 1000 razy więcej. Upowszechnienie agentów AI, a w dalszej perspektywie robotów humanoidalnych, oznacza kolejny skok zapotrzebowania. W efekcie rośnie pobór prądu przez centra danych. Skalę problemu dobrze ilustrują dane z najnowszej prezentacji inwestorskiej Applied Digital. Tradycyjne szafy serwerowe z procesorami CPU pobierały 10–20 kW. W przypadku chipów Nvidii z serii Hopper (H100/H200) było to już ok. 50 kW, a przy obecnej generacji Blackwell ok. 130 kW na szafę. Prognozy są jeszcze bardziej uderzające: platforma Rubin Ultra (2027 r.) ma wymagać ok. 600 kW, a następcy architektury Feynman w 2030 r. mają wymagać nawet ok. 1,2 MW na szafę, czyli tyle, ile małe osiedle. Pojedynczy chip, który w erze CPU pobierał ok. 300 W, pod koniec dekady ma przekraczać 6000 W. Większość dzisiejszych centrów danych już teraz nie nadąża za rosnącymi wymaganiami sprzętu AI.
Więcej w: AI pisze przyszłość energetyki (dostęp płatny)