Przegląd prasy, wtorek

Dziennik Gazeta Prawna: Komisja powie big techom, jak bronić uczciwości wyborów

Do marca KE chce przygotować szczegółowe wytyczne dla działających w Europie platform. Mają ponosić większą odpowiedzialność za walkę z dezinformacją przed wyborami Wybory do Parlamentu Europejskiego będą się odbywać między 6 a 9 czerwca tego roku. To pierwsza tak znacząca elekcja, odkąd do powszechnego użytku weszły narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji. Pozwalają one na podstawie słownego opisu stworzyć oryginalny obraz lub tekst. Komisja Europejska obawia się, że narzędzia będą ułatwiać dezinformację na platformach. Dlatego urzędnicy chcą zmusić ich właścicieli, by pomogli w walce z nią. O tym, że AI jest coraz częściej wykorzystywana do dezinformacji, alarmowała już w październiku ub.r. należąca do Google’a spółka Mandiant. Z obserwacji jej ekspertów wynika, że po związane z nią techniki sięgały grupy kojarzone z rządami Rosji, Chin, Iranu, Etiopii, Indonezji, Kuby, Argentyny, Meksyku, Ekwadoru i Salwadoru. – Okres wyborczy, który zaczyna się w Unii Europejskiej, będzie oznaczał zwiększoną liczbę ataków hybrydowych albo wszelkiego rodzaju ingerencji zagranicznych – ocenił komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton

Więcej w: Komisja powie big techom, jak bronić uczciwości wyborów (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Zmiana ceny usługi subskrypcji jest możliwa tylko za zgodą konsumenta

Firmy oferujące w internecie dostęp do filmów i seriali w ramach umowy gwarantującej odbiorcom korzystanie z produktu na stałych warunkach, w zamian za pobieraną cyklicznie opłatę, w przypadku planowanych podwyżek muszą jasno poinformować użytkowników o nadchodzących zmianach. Postanowienia regulaminów określające inny sposób działania mogą być zakwestionowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i uznane za klauzule niedozwolone, a tym samym naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Przekonały się o tym ostatnio dwa podmioty: Amazon UE i Amazon Digital UK, które oferują pakiety Amazon Prime i Amazon Video. UOKiK, w toku przeprowadzonych kontroli podmiotów oferujących swoim użytkownikom dostęp do filmów i seriali w ramach umowy subskrypcji, tj. umowy gwarantującej odbiorcom korzystanie z usługi lub produktu na stałych warunkach, w zamian za stałą (z reguły) pobieraną cyklicznie opłatę wszczął wobec nich postępowania wyjaśniające. W regulaminach świadczenia usług udostępnionych przez te podmioty zawarto postanowienie, zgodnie z którym zarówno oferty, jak i ceny usług w ramach subskrypcji mogły być zmieniane przez dostawców usług jednostronnie, bez obowiązku powiadomienia o tym użytkowników serwisu i uzyskania ich zgody na modyfikację warunków współpracy. Zmiany takie miały obowiązywać od początku następnego okresu subskrypcji, przy czym użytkownik miał prawo anulować umowę zgodnie z regulaminem. Gdy podpięta jest karta płatnicza Zdaniem prezesa UOKiK opisywana praktyka była krzywdząca dla klientów w sytuacji, w której do konta została przypisana karta płatnicza, a operator miał prawo do automatycznego pobrania opłaty w nowej wysokości na kolejny okres subskrypcji (a tak z reguły wygląda rozliczenie usługi subskrypcji). W konsekwencji uznano, że zakwestionowane praktyki nie uwzględniały i nie zabezpieczały w wystarczający sposób interesów konsumentów jako słabszej strony umowy. A to prowadziło do kształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco niekorzystny dla konsumenta. W ocenie prezesa UOKiK nowa cena lub inne nowe istotne warunki umowy mogą być wprowadzone od kolejnego okresu subskrypcyjnego tylko za uprzednią zgodą konsumenta i niedopuszczalne jest automatyczne pobieranie opłat według zmienionego cennika w formie zablokowania środków z podpiętej karty płatniczej.

Więcej w: Zmiana ceny usługi subskrypcji jest możliwa tylko za zgodą konsumenta (dostęp płatny)

Dziennik Gazeta Prawna: Bezpieczeństwem państwa nie da się uzasadnić wszystkiego

Budowa Krajowego Centrum Przetwarzania Danych z pominięciem przepisów o zamówieniach publicznych może oznaczać naruszenie prawa unijnego Budowa Krajowego Centrum Przetwarzania Danych jest bez wątpienia jedną z ważniejszych inwestycji związanych z cyberbezpieczeństwem zasobów publicznych w Polsce. Inwestycji gigantycznej, bo jej wartość ocenia się na 1 mld zł. Nie dziwi więc, że uchwalono specjalną ustawę o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie Krajowego Centrum Przetwarzania Danych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1501; dalej: KCPD, centrum, ustawa o KCPD). W naszej ocenie wymaga ona jednak nowelizacji, w szczególności w zakresie procedur zakupowych, które znajdą zastosowanie do realizacji projektu. Ustawa o KCPD przewiduje, że całość centrum (wraz z inwestycjami towarzyszącymi) ma powstać z wyłączeniem stosowania ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1605 ze zm.; dalej: p.z.p.). W to miejsce przewidziano odrębne przepisy, które – zdaniem ustawodawcy – mają zapewniać odpowiedni poziom konkurencji i zgodność z wymogami prawa unijnego. Podobnie specjalne rozwiązania legislacyjne przewidziano w zakresie ustalenia lokalizacji inwestycji. Przed przedstawieniem tych specyficznych rozwiązań w pierwszej kolejności należy się zastanowić, czy takie szerokie i ogólne wyłączenie czyni zadość wymogom prawa unijnego.

Więcej w: Bezpieczeństwem państwa nie da się uzasadnić wszystkiego (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Sztuczna inteligencja, prawdziwe problemy

Rozwój AI będzie prawdopodobnie prowadził do wzrostu nierówności dochodowych, o ile nie będą mu towarzyszyły zmiany w szeroko rozumianej polityce gospodarczej. Jedną z przyczyn wzrostu nierówności dochodowych na świecie od lat 80. XX w. – trendu, który jest dobrze udokumentowany i skupiał w ostatnich latach wiele uwagi – jest rozwój technologii informacyjnych. „Wzrost nierówności między pracownikami na przestrzeni ostatnich 40 lat to niepokojące zjawisko. Wiele badań empirycznych z dziedziny ekonomii pracy sugeruje, że przyczyniły się do tego komputery i inne formy technologii informacyjnych, które automatyzowały rutynowe, średnio płatne zawody, co spolaryzowało siłę roboczą na pracowników wysoko opłacanych i nisko opłacanych” – pisali w grudniu na łamach magazynu Międzynarodowego Funduszu Walutowego „Finance & Development” Erik Brynjolfsson i Gabriel Unger z Uniwersytetu Stanforda.

Więcej w: Sztuczna inteligencja, prawdziwe problemy (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Bazy danych – łakomy kąsek dla hakerów

Firma musi dostosować zabezpieczenia i wewnętrzne procedury do rodzaju przechowywanej dokumentacji, również po to, aby minimalizować zagrożenia dla osób, których dane są przetwarzane. Bieżące wydarzenia sprawiają, że temat danych osobowych i potrzeby właściwego ich zabezpieczenia ponownie trafiły na pierwsze strony gazet i portali internetowych. Na przełomie roku brytyjska firma EasyPark Group będąca właścicielem aplikacji do parkowania RingoGo oraz ParkMobile poinformowała o dokonanym na nią ataku cybernetycznym. Ujawniono dane obejmujące nazwiska użytkowników, ich adresy, numery telefonów wraz z adresami e-mail, a w niektórych przypadkach również fragmenty numerów kart kredytowych. Ataki ransomware – bo o takiej formie ataku mowa najczęściej – są jednym z popularniejszych cyberataków wykorzystujących mechanizm infekowania i przejmowania baz danych gromadzonych na komputerach lub wewnątrz sieci komputerowych. Celem ataku najczęściej jest uzyskanie okupu w zamian za odszyfrowanie plików z danymi, a żądanie zapłaty ma być realizowane z użyciem kryptowaluty celem zminimalizowania ryzyka śledzenia operacji i identyfikacji atakującego. Do operacji takich najczęściej wykorzystuje się fizyczne portfele kryptowalut lub konta na giełdach kryptowalut prowadzone często na fikcyjne lub pochodzące z kradzieży dane osobowe.

Więcej w: Bazy danych – łakomy kąsek dla hakerów (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Co trzeba wiedzieć o cyklu życia AI

Do tworzenia i rozwijania systemów AI należy podejść odpowiedzialnie. Warto uwzględnić perspektywę ISO 42001:2023 i dobre praktyki. Jak podejść do tworzenia i rozwijania systemów AI z perspektywy ISO 42001:2023 i dobrych praktyk? Odpowiedź jest prosta: odpowiedzialnie. Dobrze jednak wiemy, że w praktyce nie jest to łatwe zadanie. W poprzednich artykułach z tego cyklu podkreślałem, jak istotne jest AI Governance, czyli całokształt działań, które organizacja powinna podjąć, aby zapewnić, żeby tworzenie, rozwijanie i wdrażanie systemów AI przebiegało w sposób sprawny i bezpieczny. Pod koniec roku doczekaliśmy się normy ISO/IEC 42001:2023, która jest standardem w zakresie zarządzania systemami AI i która śmiało może stanowić podstawę do budowania własnych rozwiązań. Norma jest wielowątkowa i stanowi jedynie fundament, a więc nie daje konkretnych rozwiązań, wskazując jedynie drogę dojścia. Pamiętajmy o tym, decydując się na jej wdrożenie. Taki projekt to zasoby i czas, który trzeba poświęcić na przygotowanie. Jeżeli zrobimy to dobrze, to damy sobie większy komfort rozwijania narzędzi opartych na danych oraz AI, ale sam AI Governance jest procesem stale podlegającym nadzorowi i aktualizacji.

Więcej w: Co trzeba wiedzieć o cyklu życia AI (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Trzeba się przygotować na nowy wymiar cyberzagrożeń

Cyberprzestępczość przybiera na sile, rozprzestrzenia się w zaskakującym tempie oraz skali i nic nie wskazuje, że się zatrzyma. W dzisiejszych czasach cyberzagrożenia to prawdziwa plaga. Statystyki amerykańskiego National Institute of Standards and Technology (NIST) sugerują, że cyberprzestępczość kosztuje Stany Zjednoczone setki miliardów dolarów, przy czym potencjalnie straty finansowe mogą osiągać nawet 1–4 proc. ich rocznego PKB. Tylko w 2021 roku FBI otrzymało wiarygodne informacje o 847 376 przypadkach cyberprzestępczości, które przyniosły amerykańskim przedsiębiorstwom straty rzędu 7 miliardów dolarów (https://www.ic3.gov/Media/PDF/AnnualReport/2021_IC3Report.pdf). Jeśli spojrzymy na problem cyberprzestępczości z globalnego punktu widzenia, to dane są podobnie zatrważające. Według najnowszych szacunków (dane z evolvesecurity.com) globalny koszt cyberprzestępczości przekroczy 11 bilionów dolarów w 2023 roku. Dla porównania, szkody za 2021 rok wyliczono na 6 bilionów dolarów. Mało tego, zjawisko cyberprzestępczości nie odpuszcza i do 2026 roku światowa gospodarka ma ucierpieć z powodu cyberataków na sumę 20 bilionów dolarów.

Więcej w: Trzeba się przygotować na nowy wymiar cyberzagrożeń (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: Dotacje na transformację cyfrową w województwie zachodniopomorskim

Środki finansowe mają pomóc w tworzeniu e-usług publicznych, rozbudowie systemów teleinformatycznych regionu, a w szczególności systemów w obszarach geodezji i planowania przestrzennego. Wnioskodawcą może być województwo zachodniopomorskie lub jego jednostki organizacyjne.

Więcej w: Dotacje na transformację cyfrową w województwie zachodniopomorskim (dostęp płatny)

Rzeczpospolita: AI już manipuluje naszą rzeczywistością

Wygenerowany głos Joe Bidena zniechęcający do wyborów i spreparowany film porno z udziałem piosenkarki Taylor Swift to ledwie zapowiedź plagi deepfake’ów. Fałszywe treści zalewają internet z mocą, z jaką nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Dziś zapanowanie nad rosnącą skalą dezinformacji w sieci, tworzonej za pomocą zaawansowanych narzędzi sztucznej inteligencji, wydaje się wręcz niemożliwe – odbiorcy nie mają praktycznie możliwości, by określić, czy treści, które widzą online, są rzeczywistością. Tymczasem filmy oraz zdjęcia generowane przez AI (tzw. deepfaki) czy klony głosu prawdziwych osób mogą zachwiać nie tylko życiem jednostki, ale wręcz całymi przedsiębiorstwami, a nawet państwami.

Więcej w: AI już manipuluje naszą rzeczywistością (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Musk i senatorowie przeciwko pomocy dla Ukrainy: "Putin nie przegra"

Elon Musk wyraził przekonanie, że prezydent Rosji, Władimir Putin, nie może sobie pozwolić na przegraną w konflikcie na Ukrainie, stwierdzając, że ewentualne wycofanie się Putina zakończyłoby się dla niego śmiercią. Wypowiedź ta padła podczas sesji na platformie X Spaces, należącej do sieci społecznościowej X, którą prowadzi. Dyskusja miała miejsce w kontekście debaty na temat projektu ustawy w Senacie USA, mającej na celu zapewnienie Ukrainie dodatkowego wsparcia w jej walce przeciwko rosyjskiej agresji, trwającej już od dwóch lat – podaje agencja Bloomberg.

Więcej w: Musk i senatorowie przeciwko pomocy dla Ukrainy: "Putin nie przegra" (dostęp płatny)

Puls Biznesu: ElevenLabs zbudował biznes na AI. Wbił się w rynkową niszę

W ostatnim czasie wyobraźnię inwestorów rozgrzał start-up ElevenLabs, który na swoje działania szybko pozyskiwał duży kapitał od międzynarodowych funduszy VC i aniołów biznesu i w półtora roku od pierwszej rundy inwestycyjnej został okrzyknięty jednorożcem (spółka z wyceną powyżej 1 mld USD). Sama spółka daje przykład, jak budować biznes oparty na rozwiązaniach AI. ElevenLabs koncentruje się na sektorze audio i, w dużym uproszczeniu, pracuje nad rozwojem narzędzi automatycznego przetwarzania tekstów pisanych na wersje dźwiękowe. Syntezator mowy ElevenLabs działa w 29 językach, a spółka szuka rozwiązań, które pozwolą na to, by nagrania generowane przy wykorzystaniu AI były jak najbardziej zbliżone do naturalnej mowy człowieka – artykulacyjnie i intonacyjnie.

Więcej w: ElevenLabs zbudował biznes na AI. Wbił się w rynkową niszę (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Legimi utrzymało 40-procentowy wzrost

Drugi kwartał z rzędu firma wyraźnie zwiększyła przychody, a podwyżki cen pozytywnie odbiły się na wyniku EBITDA i zysku netto. Spółka udostępniająca e-książki w modelu subskrypcyjnym osiągnęła w IV kwartale 2023 r. 25,2 mln zł przychodów. Przełożyło się to na wzrost EBITDA z 245 tys. zł przed rokiem do 2,8 mln zł, a zysku netto do 1,6 mln zł, podczas gdy rok wcześniej strata wyniosła 359 tys. zł. Poprawa to w znacznym stopniu konsekwencja dwukrotnej podwyżki cen w 2023 r. - podstawowy pakiet podrożał z 39 do 55 zł.

Więcej w: Legimi utrzymało 40-procentowy wzrost (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Szef Nvidii przewiduje, że koszty rozwoju AI nie przekroczą 7 bln USD

Jensen Huang, szef Nvidii, oczekuje, że postęp technologiczny w ciągu najbliższych kilku lat zdoła utrzymać koszt rozwoju sztucznej inteligencji znacznie poniżej 7 bln USD. Tak wysoką kwotę usiłuje obecnie pozyskać Sam Altman, prezes OpenAI - przekazał w poniedziałek Bloomberg. “Nie można zakładać, że kupimy więcej komputerów. Trzeba również założyć, że komputery staną się szybsze, a zatem całkowita ilość, której potrzebujesz nie będzie tak duża” - oświadczył Huang w trakcie Światowego Szczytu Rządowego w Dubaju. Podkreślił jednocześnie, że jest przekonany, że branża czipów obniży koszty sztucznej inteligencji, ponieważ części wytwarzane są “coraz szybciej i szybciej”. Jego firma zajmuje się produkcją zaawansowanych procesorów opartych na AI.

Więcej w: Szef Nvidii przewiduje, że koszty rozwoju AI nie przekroczą 7 bln USD (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Musk musi stawić się przed SEC

Elon Musk musi zeznawać w dochodzeniu prowadzonym przez amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w sprawie przejęcia Twittera w 2022 r., jak zadecydował federalny sąd. SEC bada, czy Musk lub ktokolwiek inny popełnił oszustwo w 2022 r., gdy miliarder zaczął kupować akcje Twittera i zwiększać udziały przed lewarowanym wykupem firmy.

Więcej w: Musk musi stawić się przed SEC. Będzie zeznawał ws. przejęcia Twittera (dostęp płatny)

Puls Biznesu: Google przeznacza 25 mln EUR na edukowanie Europejczyków w zakresie AI

Google zadeklarował, że przeznaczy 25 mln EUR, by pomóc mieszkańcom Europy nauczyć się korzystać ze sztucznej inteligencji (AI). W ramach inwestycji uruchomił aplikacje dla przedsiębiorstw społecznych i organizacji non-profit, które mają dotrzeć do osób najbardziej potrzebujących takich szkoleń - przekazał w poniedziałek Reuters. Gigant uruchomi również “akademię wzrostu”, aby wspierać firmy wykorzystujące sztuczną inteligencję do rozwoju. Rozszerzył też bezpłatne kursy szkoleniowe online w zakresie AI na 18 języków.

Więcej w: Google przeznacza 25 mln EUR na edukowanie Europejczyków w zakresie AI (dostęp płatny)

Parkiet: Comp zapowiada zwyżki we wszystkich działach

Rosnąca sprzedaż abonamentów ma pozytywny wpływ na rentowność i stan gotówki. Wsparciem popytu na usługi cyberbezpieczeństwa jest geopolityka. Comp podtrzymuje plan wypracowania w 2024 r. 115 mln zł EBITDA przy maksymalnym zadłużeniu w przedziale 0,5–1,1-krotności EBITDA. – To oznacza również całkowite wypełnienie planu transferu do akcjonariuszy minimum 7,5 zł na akcję w bieżącym roku – mówi prezes Compu Robert Tomaszewski. Do akcjonariuszy trafi co najmniej 33,7 mln zł poprzez nabycie akcji własnych (co oznacza równowartość 7,5 zł za akcję). Pierwsza transza, w wysokości połowy tej kwoty, ma zostać zrealizowana do 18 marca. Kapitalizacja spółki Comp przekracza 0,4 mld zł.

Więcej w: Comp zapowiada zwyżki we wszystkich działach (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Sieć Play padła ofiarą cyberataku?

Grupy sudańskich i rosyjskich hakerów chwalą się na Telegramie udanym atakiem na sieć Play. Zdaniem cyberprzestępców polski operator miał zostać zaatakowany z powodów "ideologicznych". O ataku poinformowali eksperci Check Point Research w swoim wewnętrznym raporcie OSINT - pisze w poniedziałek (12 lutego) między innymi Dziennik.pl. Czynem tym chwalą się sami sprawcy, twierdząc, że ich celem jest utrudnienie działania ukraińskiej armii. Sprawcami ataku miały być dwie grupy hakerów - sudańska Anonymous Sudan oraz rosyjska Just Evil, dawniej znana szeroko jako Killnet. Pierwsza z nich na rosyjskim serwisie społecznościowych Telegram pochwaliła się uderzeniem w należącej do operatora P4 sieci, załączając wykres ze strony NetBlocks.org pokazujący spadek transferu danych w Play.

Więcej w: Sieć Play padła ofiarą cyberataku? Sudańscy i rosyjscy hakerzy chwalą się sukcesem (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Koniec znienawidzonego abonamentu RTV

Koniec abonamentu RTV jest bliski. Tadeusz Kowalski z KRRiT przyznał, że opłata najpewniej zostanie zlikwidowana. Rząd pracuje już nad zmianą przepisów, które stanowią podstawę finansowania mediów publicznych. W miejsce znienawidzonego abonamentu może pojawić się zupełnie nowa danina, której nie będzie można uniknąć. Szef sejmowej komisji kultury Bogdan Zdrojewski w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl stwierdził, że odpowiednia ustawa powinna być gotowa jeszcze w drugim półroczu bieżącego roku. Nowe przepisy mają wtedy szansę wejść w życie już od początku 2025 roku. O ile oczywiście pomysł koalicji rządzącej nie zostanie zawetowany przez prezydenta Andrzeja Dudę. - Ustawa o nowych sposobach finansowania mediów powinna być gotowa najpóźniej do końca września. Chodzi o to, że jeżeli likwidujemy abonament i ograniczamy reklamy - bo te dwa elementy są wpisane w obu wariantach - chcemy rozpocząć rok 2025 od 1 stycznia z nowymi rozwiązaniami ustawowymi - zapewnił polityk na łamach Wirtualnych Mediów. Jak pisze serwis, brane są teraz pod uwagę dwa sposoby finansowania mediów publicznych, które mogłyby zastąpić dotychczasowy abonament RTV. Pierwszy pomysł to państwowa dotacja z budżetu obliczana jako pewien procent PKB. Podobne rozwiązanie funkcjonuje dziś w wielu państwach europejskich. Druga to coroczna składka (opłata audiowizualna) w wysokości ok. 9 zł miesięcznie, która byłaby pobierana od każdego podatnika niejako automatycznie z PIT-u lub CIT-u.

Więcej w: Koniec znienawidzonego abonamentu RTV. Będzie nowa opłata. Tej już nie unikniesz (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Uważaj na te maile od "Netfliksa"

W ostatnich dniach zauważyliśmy nową kampanię fałszywych maili, podszywających się pod popularną platformę streamingową Netflix - piszą eksperci z zespołu CyberRescue. Oszuści po raz kolejny podszywają się pod Netfliksa, starając się wyłudzić dane do logowania i ukraść pieniądze z konta bankowego lub karty kredytowej. "Prosimy o aktualizację szczegółów płatności" - tak zaczyna się jedna z wiadomości, które trafiają na skrzynki Polaków. Jak piszą eksperci z CyberRescue większość maili to wiadomości z informacją właśnie o konieczności aktualizacji metody płatności lub przedłużenia planu w Netfliksie. W mailach przestępcy starają się skłonić nas do jak najszybszego kliknięcia w link celem rzekomej aktualizacji danych. W rzeczywistości odnośnik w wiadomości prowadzi do spreparowanej przez oszustów strony internetowej. Na początku procesu użytkownik widzi ekran logowania imitujący ten znany z popularnej platformy streamingowej. Po wpisaniu loginu i hasła pojawia się z kolei prośba o wpisanie danych karty debetowej lub kredytowej. Wpisane dane trafiają oczywiście do cyberprzestępców, którzy mogą już nie tylko przejąć konto na Netfliksie, lecz także doszczętnie wyczyścić konto bankowe.

Więcej w: Uważaj na te maile od "Netfliksa". Dwie rzeczy pomogą ci poznać oszustwo (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Ukraiński wywiad: "Rosjanie używają na froncie Starlinków SpaceX"

Rosjanie w systemowy sposób wykorzystują na froncie nadajniki systemu satelitarnego Starlink budowane przez SpaceX - podał ukraiński wywiad wojskowy. Szef SpaceX Elon Musk stwierdził, że doniesienia o jego współpracy z Rosją są "kategorycznie fałszywe". Rzecznik ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Jusow odniósł się do problemu wykorzystywania Starlinków przez Rosjan. - Odnotowano przypadki użycia tych urządzeń przez rosyjskich okupantów. Zaczyna to nabierać charakteru systemowego - stwierdził Jusow, cytowany przez Agencję Reutera. Ukraińcy powołują się na rozmowę, którą miały przechwycić służby. Wynika z niej, że Rosjanie omawiali kwestie związane z konfiguracją terminali Starlink. Wywiad Ukrainy poinformował, że urządzenia firmy SpaceX są wykorzystywane m.in. przez 83. Brygadę Desantowo-Szturmową, która bierze udział w walkach na terenie obwodu donieckiego. Kreml nie skomentował tych informacji. Niektórzy twierdzą, że firma SpaceX sprzedaje Starlinki rosyjskiemu wojsku. Elon Musk odniósł się do tych doniesień 11 lutego na portalu X. "Pojawiło się wiele fałszywych informacji, że SpaceX sprzedaje terminale Starlink Rosji. Jest to kategorycznie fałszywe. Według naszej najlepszej wiedzy żadne Starlinki nie zostały sprzedane bezpośrednio ani pośrednio Rosji" - napisał Elon Musk.

Więcej w: Ukraiński wywiad: "Rosjanie używają na froncie Starlinków SpaceX". Musk zaprzecza współpracy z Kremlem (dostęp płatny)

Gazeta Wyborcza: Dziesiątki tysięcy osób straciły pracę w IT w tym roku

Małe i duże firmy technologiczne tylko w tym roku zwolniły już 34 tys. pracowników. Cięcia objęły ponad 100 firm z branży IT, a jednym z głównych powodów jest sztuczna inteligencja. Początek 2024 roku obfitował w informacje o zwolnieniach w kolejnych firmach związanych z branżą IT. Tegoroczne cięcia wakatów nie są już tak drastyczne, jak te z początku 2023 roku - pisze "Financial Times". Według serwisu Layoffs.fyi, na który powołuje się gazeta, pracę w IT od początku stycznia straciło 34 tys. osób. Zwalniają zarówno mali, jak i duzi gracze, choć to w przypadku tych drugich temat jest bardziej medialny, bo i zwolnionych jest znacznie więcej. W styczniu kilkaset lub kilka tysięcy stanowisk zamknęły m.in. Microsoft, Snap, eBay i PayPal, a łącznie firm zwalniających pracowników jest już w tym roku 138. Nie chodzi jednak o to, że AI z powodzeniem wykonuje pracę wspomnianych 34 tys. osób, dlatego ich stanowiska zostały skasowane. Bardziej o to, że przedsiębiorstwa IT próbują dostosować się do zmian, inwestując w nowe obszary, przede wszystkim w generatywną AI. Zwalniają (tną koszty) w jednym miejscu, by bardziej zainwestować w innym. Takimi działaniami jednocześnie pokazują inwestorom, że w dalszym ciągu skupiają się na dyscyplinie kosztowej - wyjaśnia dziennik, powołując się na opinie analityków.

Więcej w: Wielkie cięcie. Dziesiątki tysięcy osób straciły pracę w IT w tym roku (dostęp płatny)