Współzałożyciel Netflixa, Reed Hastings, odchodzi z firmy, rezygnując ze stanowiska przewodniczącego rady dyrektorów platformy streamingowej, którą założył prawie trzydzieści lat temu. Opuści on spółkę w czerwcu po upływie swojej kadencji.

Przez większość tego czasu stał na czele firmy, nadzorując ewolucję Netflixa z firmy prowadzącej sprzedaż wysyłkową DVD w giganta rozrywkowego produkującego własne treści.
– Netflix zmienił moje życie na wiele sposobów, a moim najwspanialszym wspomnieniem jest styczeń 2016 roku, kiedy umożliwiliśmy korzystanie z naszej usługi niemal całej planecie – powiedział Hastings.
W liście do inwestorów Hastings informuje, że skupi się teraz na filantropii i innych przedsięwzięciach.
Kierowanie firmą pozostanie w rękach współprezesów Netflixa – Ted Sarandona i Grega Petersa.
Oświadczenia o rezygnacji zbiegło się z publikacją wyników finansowych spólki za pierwszy kwartał 2026 r., w którym Netflix odnotował 16 wzrost przychodów do poziomu 12,25 mld dol.
Firma poinformowała, że lepsze od oczekiwań wyniki były spowodowane wzrostami i cen abonamentu i zwiększeni przychodów z reklam na platformie.
Komentując nieudane podejście przejęcia Warner Bros Discovery, prezes Ted Sarandos powiedział: „Od początku mówiliśmy, że to miły dodatek, a nie konieczność”.
„Naszym największym ryzykiem z tym związanym była utrata koncentracji na naszej podstawowej działalności… jak widać po wynikach za pierwszy kwartał, nie straciliśmy jej” – podkreślił.