REKLAMA

Sferia: cena za pasmo 800 MHz za wysoka

Po dwóch i pół miesiąca od rozpoczęcia konsultacji UKE opublikował stanowiska w procesie konsultacji decyzji o przedłużeniu Sferii rezerwacji na blok radiowy w paśmie 800 MHz. Sferia w swoim stanowisku dyskutuje z wysokością i metodą wyznaczenia opłaty za przedłużenie rezerwacji. Jego konkurenci wręcz przeciwnie – chcą by UKE wyegzekwował ją twardo. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że sprawa nie ma dzisiaj takiej wagi, jaka by wynikała z kwoty przeszło 1,7 mld zł, jakiej oczekuje od Sferii UKE.

Rezerwacja 800 MHz, to formalnie problem Sferii, ale operacyjnie Polkomtela i Cyfrowego Polsatu.
(źr.TELKO.in)

W piątek Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował stanowiska konsultacyjne, jakie napłynęły w związku z ogłoszeniem projektu decyzji przedłużającej rezerwację bloku radiowego w paśmie 800 MHz dla Sferii – spółki z grupy Cyfrowego Polsatu.

W konsultacjach napłynęły stanowiska sześciu podmiotów. Poza Sferią, złożyły je – powiązane z nią – Polkomtel i Netia. Opinie złożyły również T-Mobile i Play, natomiast opinia Orange przyszła do UKE już po terminie konsultacji. Z organizacji branżowych swoją opinię złożyła tylko Polska Izba Radiodyfuzji Cyfrowej (Sferia jest jej członkiem; należy również do Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji oraz Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, które jednak stanowisk nie przedstawiły).

Bezpośrednio zainteresowany konsultacjami (Sferia) popiera ogólnie projekt decyzji rezerwacyjnej UKE, ale ma oczywiście szereg zastrzeżeń.

Bardzo dużo miejsca operator poświęcił analizie prawnej, która kwestionuje wynikający z Prawa telekomunikacyjnego sposób wyliczenia opłaty za prolongatę rezerwacji (1,726 mld zł). Zdaniem Sferii, może ono naruszać zasady konstytucyjne oraz przepisy Unii Europejskiej. Chodzi mianowicie o to, czy przedłużenie rezerwacji musi być dokonywane przez regulatora na maksymalny okres (15 lat)? Co w przypadku, gdyby wnioskodawca chciał okresu krótszego, i czy to nie powinno wpływać na opłatę za przedłużenie rezerwacji?

Sferia wniosła o prolongatę właśnie na 15 lat. Trudno zatem ocenić, czy powyższa analiza i zastrzeżenia, to zapowiedź zmiany treści złożonego do UKE wniosku wraz ze skróceniem przez operatora postulowanego okresu rezerwacji i oczekiwaniem niższej opłaty? Czy może to czysto teoretyczne rozważania, których celem jest podważenie sposobu wyznaczania opłaty za przedłużenie rezerwacji i – być może – zawoalowane negocjacje z UKE, aby ten w powołaniu na taką interpretację obniżył jej wysokość?

Tak czy inaczej, według Sferii, opłata z projektu decyzji i tak została wyliczona niewłaściwie: za wysoko o 227 mln zł. Do wyliczenia średniej ceny bowiem nie powinna być wzięta pod uwagę zawyżająca średnią oferta NetNetu, który ostatecznie nie objął rezerwacji.

Sferia wskazuje również, że Prezes UKE nie musi narzucać 14-dniowego terminu wniesienia opłaty rezerwacyjnej.

Dużo miejsca poświęca Sferia kwestii analizy udziału operatorów w rynku częstotliwości, a przede wszystkim kwestii, którą grupa Cyfrowego Polsatu porusza od wielu lat: współpracy częstotliwościowej Orange z T-Mobile. Te argumenty powtarzają w swoich stanowiskach również pozostałe spółki z grupy Cyfrowego Polsatu: Netia i Polkomtel.

Netia skupiła się na wypunktowaniu popełnionych – jej zdaniem – błędów w analizie stanu posiadania operatorów w widmie radiowym. Chodzi jej głównie o badanie udziału w poszczególnych kategoriach częstotliwości – pojemnościowych i pokryciowych – z uwzględnieniem możliwości ich agregacji. Podobnie koncentruje się uwaga w stanowisku Polkomtela – na kwestii analizy rynku pasma radiowego.

Segmentacja częstotliwości radiowych w ramach analizy udziałów poszczególnych graczy oraz uwzględnienie współpracy Orange z T-Mobile daje w efekcie zmianę optyki na grupę Cyfrowego Polsatu, który – wedle prostego sumowania zasobów radiowych – ma największe udziały w spektrum radiowym. Zdaniem grupy jednak, pasmo należy analizować w poszczególnych kategoriach, a nie całościowo oraz brać pod uwagę współpracę częstotliwościową konkurentów.

Warto podkreślić także, iż Polkomtel w swoim stanowisku wnioskuje o natychmiastowe przeprowadzenie procedury selekcyjnej, gdyby rezerwacji dla Sferii nie zostało przedłużona (o to samo wnioskuje PIRC).

T-Mobile natomiast wniósł o nałożenie na Sferię takich samych zobowiązań pokryciowych, jakie ciążą na zwycięzcach aukcji 800/2600 MHz z 2015 r. Play zaś poparł projekt decyzji, ale nie omieszkał zaznaczyć, że zasada długoterminowego korzystania z częstotliwości powinna być uniwersalna i dotyczyć wszystkich zakresów. Operatorowi chodzi o pasmo 3,6-3,8 GHz, które nabył w ciągu ostatnich dwóch lat, a co do którego ma powody obawiać się cofnięcia rezerwacji. O tę sprawę zahacza także stanowisko Netii, która może mieć takie same obawy.

Stanowisko Orange nie zostało opublikowane, ale według naszych informacji operator naciska w nim przede wszystkim na wyegzekwowanie od Sferii opłaty za prolongatę adekwatnej do kwot płaconych przez uczestników aukcji 800/2600 MHz, czyli na poziomie zaproponowanym przez UKE. Orange przypomina przy tym, że Sferia wyciągnęła konkretne korzyści z faktu korzystania z pasma 800 MHz wcześniej od konkurentów.

Sferia, ani grupa Cyfrowego Polsatu nie przesądzają o prolongacie częstotliwości, ale prawdopodobne, że nie zdecydują się zapłacić kwoty 1,726 mld zł i w przypadku podtrzymania przez UKE tego wymogu zrezygnują z częstotliwości, szukając szczęścia w nowym postępowaniu selekcyjnym na tę częstotliwość, jaką powinien ogłosić regulator.

REKLAMA