Spór o Cyfrowy Polsat jeszcze nieskończony

Cyfrowy Polsat opublikował dzisiaj (z własnym oświadczaniem na dodatek) list wystosowany przez TiVi Foundation w odpowiedzi na pismo Zygmunta Solorza i Justyny Kulki do akcjonariuszy giełdowej spółki z dnia 17 czerwca br. (przed walnym zgromadzeniem, które miało zatwierdzić sprawozdanie za 2025 r.). TiVi Foundation i Cyfrowy Polsat zgodnie występują przeciw argumentom przedsiębiorcy.

Przypomnijmy, że ten w swoim liście utrzymywał, że jako kurator TiVi Foundation ma bezpośredni wpływ na decyzje i działania Rady Fundacji, a zatem realnie sprawuje nad Fundacją kontrolę. Fundacja zaś jest podmiotem dominującym Cyfrowego Polsatu i ma m.in. prawo wskazywania prezesa zarządu. Rada fundacji zaś utrzymuje, że uprawnienia kuratora mają wyłącznie charakter doradczy.

Zygmunt Solorz uważa również, że decyzje sądu w Lichtensteinie nie mają charakteru ostatecznego, ponieważ są przedmiotem skargi konstytucyjnej (w Lichtensteinie). Rada fundacji i spółka twierdzą zaś, że ‒ z uwagi na oddalenie przez sąd apelacyjny skargi na sukcesję w Fundacji ‒ jej stan prawny jest jasny i ostateczny. Co realnie może zmienić ewentualność przyjęcia skargi przez Sąd Konstytucyjny? ‒ jest kontrowersyjne. Fundacja podaje, że 30 czerwca ma się odbyć wysłuchanie w tej sprawie.

Fundacja już o tym nie pisze, ale w dzisiejszym oświadczeniu Cyfrowy Polsat podtrzymuje, iż ma dowody na próby wywłaszczenia spółki z aktywów. W swoim piśmie podtrzymuje, że posiada dowody na próbę „pozbawienia Cyfrowego Polsatu S.A. kontroli korporacyjnej nad jej kluczowymi aktywami: Polkomtel sp. z o.o., Telewizją Polsat sp. z o.o. i Netia S.A.”. Taki zarzut padł w raporcie rady nadzorczej spółki za 2025 r. Kontrola nad wymienionymi spółkami miałyby zostać przekazana do spółek zależnych fundacji rodzinnej Zygmunta Solorza. Przedsiębiorca utrzymuje zaś, że cała operacja ‒ analizowana, ale nigdy nie egzekwowana ‒ była elementem prób zapewnienia stabilności grupy kapitałowej w okresie niepewności związanej z oczekiwaniem na decyzję sądu w Lichtensteinie odnośnie sukcesji w TiVi Foundation.