Techwaves 2026: Jak operator może wyróżnić się na rynku, gdy wszyscy konkurują ceną?

  Rzeczywistość jest niestety taka, że na na polskim rynku usług internetowych operatorzy konkurują ceną, a oferowane usługi są bardzo podobne do siebie. Zdecydowanie wolałbym konkurować jakością oferowanych usług, ale obecnie to mało realne  przyznała Beata Rulewicz, dyrektor handlowy segmentu B2C w Inea podczas debaty Koniec „ery rury”: Jak wygrać na rynku, na którym wszystko staje się commodity? na konferencji Techwaves w Gdańsku zorganizowanej przez grupę Vector.

Jej zdaniem taka sytuacja nie zawsze jest komfortowa także dla klienta, który musi pamiętać, kiedy kończy mu się umowa i analizować to, co akurat oferują operatorzy i dokonywać ponownie wyboru.  

– Staramy się wsłuchiwać w oczekiwania klientów i tak budować ofertę, by klient wybierając nas jako dostawcę nie zmieniał  operatora tylko dlatego, że przez pierwsze trzy miesiące umowy może na tym zaoszczędzić. Dlatego np. wydłużyliśmy czas działania infolinii, zmieniliśmy układ wysyłanych rachunków, by były czytelniejsze, inaczej obsługujemy na linii klientów w wieku senioralnym (konsultanci mówią głośniej i wolniej unikając technicznego żargonu)  mówiła Beata Rulewicz.

Liczy, ona  że abonenci to docenią.

Zgodził się  z nią Marcin Palkowski, dyrektor ds. technologii i zarządzania siecią w Netii.

 Rzeczywiście na polskim rynku dominuje konkurencja cenowa a oferta jest prawie identyczne. Ceną łatwo grać, bo można ją szybko zmienić. W Netii staramy się jednak też walczyć o klientów bogatym portfolio oferowanych usług. Dlatego klient ma do wyboru możliwość korzystania z szeregu serwisów VOD w korzystnych cenach. A kupując wiele usług, klientowi trudniej zrezygnować z usług operatora – podkreślił Marcin Palkowski.

Bogdan Łaga, prezes spółki Chopin Telewizja Kablowa z Wejherowa, a zarazem prezes PIKE wskazał natomiast na lokalność jako element, który może być wyróżnikiem.

– Do konkurencji jesteśmy przyczajeni. Przez wiele lat jako stosunkowo niewielki operator musieliśmy stawiać czoła Vectrze czy Multimediom. Dziś konkurujemy z Orange, Playem czy T-Mobile. Zgadzam się, że klient patrzy głównie na ceny, ale na drugim miejscu jest bezpośredni kontakt z dostawcą. Naszym wyróżnikiem jest też lokalna telewizja i lokalne radio. To oczywiście dużo kosztuje, ale moim zdaniem warto to mieć w ofercie – przekonywał Bogdan Łaga.  

Na lokalność stawia też małopolski ISP, Gigainternet. Arkadiusz Koćma, jego prezes ocenia, że na rynku, na którym działa jest coraz trudniej, ale Gigainternet przegląda się jak działają duże telekomy i wyciąga  z tego cenne wnioski. 

– Nam ciągle udaje się jeszcze rosnąć. Staram się rozszerzać zasięg naszej siec, tam gdzie jeszcze nikogo nie ma.  Nie nadbudowujemy sieci a z operatorami lokalnymi z okolicy mamy umowy hurtowe i udostępniamy sobie wzajemnie sieci w modelu BSA. Dbamy bardzo o nasze Biuro Obsług Klienta (BOK) i chcemy by jak najwięcej klientów, go odziewa zło, by mieć osobisty kontakt z abonamentami. Staramy się też aktywnie uczestniczyć we wszystkich lokalnych wydarzeń i festynach  dzielił się doświadczeniami Arkadiusz Koćma.