Do końca 2030 r. moc zainstalowana w krajowych centrach danych może wzrosnąć nawet pięciokrotnie, a podaż powierzchni kolokacyjnej – o ponad 50 tys. m kw. Największym potencjalnym zagrożeniem dla planowanych inwestycji jest dostępność energii – wynika z najnowszego raportu „Data Center w Polsce – edycja 2026" opracowanego przez firmę doradczą Audytel.
Szacuje się, że polski rynek centrów danych przekroczył poziom 200 MW mocy operacyjnej. Obecnie jest w fazie spekulacyjnego wzrostu, z nowo ogłoszonymi projektami opiewającymi na łącznie kilkanaście GW mocy elektrycznej, z których jednak nie wszystkie mają szansę realizacji. Audytel szacuje wielkość zapowiadanych projektów na 13 GW, co wielokrotnie przekracza możliwości PSE/OSD.
Polska jest pod względem data center liderem w Europie Środkowo-Wschodniej, w pierwszej
dziesiątce w Europie pod względem liczby DC (z ok. 3-proc. udziałem w rynku europejskim).
Autorzy raportu formułują trzy scenariusze dla polskiego rynku do 2030 r.: scenariusz bazowy zakłada osiągnięcie 1 GW zainstalowanej mocy IT, scenariusz przyspieszenia napędzanego przez AI - 1,5–2 GW, oraz scenariusz ograniczeń energetycznych – wzrost na poziomie 750–800 MW.
Niewątpliwie rynek centrów danych w Polsce wchodzi w etap przyspieszonego rozwoju. Ceny usług na rynku rosną szybciej niż inflacja – głównie z powodu wyższych standardów technicznych i większych wymagań wobec centrów danych. Rośnie zarówno zapotrzebowanie na powierzchnię kolokacyjną, czyli miejsce dla infrastruktury IT klientów, jak i na moc potrzebną do obsługi nowych zastosowań, w tym rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Szczególne znaczenie zyskują obiekty przygotowane do obsługi bardziej energochłonnych systemów, wymagających wydajnego chłodzenia i stabilnych dostaw energii.
Zmienia się też mapa inwestycji. Choć Warszawa i okolice pozostają głównym centrum rynku, coraz większe znaczenie mogą zyskiwać regiony. Wynika to m.in. z ograniczonej dostępności mocy w największych aglomeracjach, niższych kosztów gruntów poza stolicą oraz potrzeby budowania zapasowych lokalizacji dla kluczowych systemów firm i instytucji.
– Boom na sztuczną inteligencję zmienia strukturę popytu. Nowe obiekty projektowane są pod gęstość mocy sięgającą punktowo 140 kW na szafę, tj. średnio dziesięć razy więcej niż kilka lat temu – zauważa Grzegorz Bernatek, Lead TMT Analyst z Audytela.
Eksperci Audytela podkreślają również, że rozwój rynku data center będzie coraz silniej powiązany z regulacjami. Na branżę wpływają m.in. wymagania dotyczące odporności cyfrowej sektora finansowego, cyberbezpieczeństwa, efektywności energetycznej, raportowania ESG oraz zarządzania energią. Oznacza to, że operatorzy centrów danych będą musieli nie tylko inwestować w infrastrukturę, ale także udowadniać zgodność z rosnącymi wymaganiami prawnymi i środowiskowymi.
Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje energia. Nowoczesne centra danych potrzebują nie tylko dużej ilości energii elektrycznej, ale także jej stabilnych dostaw, odpowiedniej ceny i coraz częściej – możliwie niskiego śladu węglowego. W praktyce oznacza to, że rozmowa o rynku data center staje się jednocześnie rozmową o transformacji energetycznej, rozwoju sieci elektroenergetycznych, odnawialnych źródłach energii i efektywności energetycznej.
– O pozycji Polski na rynku centrów danych zdecyduje nie tylko liczba nowych inwestycji, ale przede wszystkim dostępność energii, jakość infrastruktury i zdolność do spełnienia wymagań regulacyjnych. To obszar, w którym technologia, gospodarka i energetyka bardzo mocno się dziś przenikają – podkreśla Emil Konarzewski, partner zarządzający w Audytelu.
Podkreśla on, że centra danych są dziś czymś więcej niż serwerowniami. To infrastruktura, bez której trudno mówić o rozwoju sztucznej inteligencji, usług chmurowych, cyfryzacji administracji, cyberbezpieczeństwa czy odporności biznesu. Jednocześnie ich rozwój wymaga dobrego planowania energetycznego i regulacyjnego.