Tylko 20 proc. firm w Polsce testuje pełne odtwarzanie danych

Polskie firmy mają świadomość rosnących zagrożeń dla ciągłości działania, ale wciąż rzadko weryfikują skuteczność swoich kopii zapasowych — wynika z raportu Netii i Smart Factory Review „Gotowi na cyfrową awarię. Zarządzanie backupem i ciągłością działania w polskich firmach”.

Aż 74 proc. badanych obawia się niezawodności backupu, a 73 proc. wskazuje na konieczność lepszej ochrony kopii zapasowych. Mimo to tylko 20 proc. organizacji regularnie testuje pełne odtwarzanie danych. Dla firm traktujących backup jako ostatnią linię obrony przed awarią lub ransomware to poważny sygnał ostrzegawczy.

Z raportu wynika, że 30 proc. firm nie testuje odtworzenia danych wcale lub robi to sporadycznie. Najczęściej wskazywane bariery to brak czasu i zasobów (66 proc.) oraz brak środowiska testowego (51 proc.). Jak podkreśla Adam Kowalczyk, dyrektor Centrum Kompetencyjnego DC & Cloud w Netii, problemem są również koszty — m.in. opłaty za transfer wychodzący w chmurze.

Jednocześnie autorzy raportu zwracają uwagę, że lokalni dostawcy usług chmurowych coraz częściej oferują modele rozliczeń oparte na stałej opłacie abonamentowej, bez dodatkowych kosztów operacyjnych. Przykładem jest usługa Netia Data Protection.

Publikacja omawia kluczowe trendy w obszarze backupu i odporności cyfrowej, m.in. zasadę 3-2-1-1-0, mechanizmy niezmienności kopii, cyfrowe bunkry, izolowane środowiska odzyskiwania, DRaaS oraz architekturę stretched cluster. Wskazuje także na rosnące znaczenie lokalizacji centrów danych w Polsce, SLA oraz zgodności z regulacjami RODO, NIS2 i DORA.

Raport pozwala organizacjom ocenić własną dojrzałość w zakresie odporności cyfrowej i wskazuje obszary wymagające wzmocnienia, zanim dojdzie do realnego incydentu.

 

 
(źr. Netia)