Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał decyzję zmieniającą warunki zapewnienia dostępu dla spółki Raczek.net, operatora z Głogówka z grupy Vectra do infrastruktury technicznej (słupów elektroenergetycznych) Tauron Dystrybucja.
Strony łączyła umowa zawarta jeszcze w 2017 r. We wrześniu 2024 r. Raczek.net zwrócił się do Tauronu o jej zmianę. Chodziło głównie o zmianę sposobu wyliczania opłat, m.in. o określenie miesięcznej opłaty netto za dostęp do urządzenia w wysokości 1,73 zł, czyli zwyczajowej stawki stosowanej w tego typu umowach od dłuższego już czasu.
Tauron to ostatnie uwzględnił i przesłał nowy projekt umowy, który zawierał dodatkowo aneks „Instrukcja bezpieczeństwa podwieszenia kabli telekomunikacyjnych na infrastrukturze Tauron Dystrybucja S.A.". Niektóre z nowych propozycji wprowadzone do umowy przez Tauron nie spodobały się jednak operatorowi z Głogówka. Do sporu został włączony więc UKE.
Raczek.net wnosił o zmianę zapisu umowy w ten sposób, aby przewidywał uprawnienie do naliczenia kary umownej w wysokości pięciokrotnej ceny jednostkowej przy uwzględnieniu ilości bezumownie zainstalowanych kabli na urządzeniu za miesiąc oraz wezwania operatora korzystającego do zaniechania naruszeń w terminie 10 dni od daty wysłania wezwania, a po jego bezskutecznym upływie, do naliczenia kary umownej w wysokości 1/5 części opłaty za każdy dzień opóźnienia.
Operator występując z propozycją zmiany postanowienia umowy, miał na celu dostosowanie brzmienia postanowienia do nowego sposobu rozliczania operatora za udostępnienie urządzeń, a więc uwzględniającego ilość podwieszonych kabli.
Jednak propozycja Raczek.net w zakresie sposobu naliczenia kary umownej za bezumownie zainstalowane kable nie była zgodna z warunkami dostępu dla Tauron i w związku z tym Prezes UKE nie mógł jej uwzględnić i doprecyzował zapisy w sprawie kar umownych, tak by były spójne z warunkami dostępu oraz dotychczasową praktyką w tego typu sprawach
Regulator uznał również za zasadne doprecyzowanie sposobu liczenia kabli w przypadku rozgałęzienia kabla telekomunikacyjnego na danym urządzeniu, bo było kwestią sporna między stronami. Przewiduje ono, że kabel telekomunikacyjny przechodzący przez urządzenie (tzw. kabel przelotowy) powinien być traktowany jako jeden kabel telekomunikacyjny i w związku z tym poddany jednej opłacie za podwieszenie danego kabla telekomunikacyjnego na danym urządzeniu, a więc w takiej sytuacji przy obliczaniu opłaty nie uwzględnia się kabli abonenckich oraz kabli telekomunikacyjnych wchodzących na to urządzenie.
UKE przychylił się do wniosku w zakresie usunięcia z umowy postanowienia, które dopuszcza możliwość waloryzacji stawki opłaty za dostęp. Poinformował przy tym Tauron, że decyzje wydawane przez Prezesa UKE w indywidualnych sprawach spornych również nie przewidują corocznej aktualizacji opłat w oparciu o średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem za poprzedni rok kalendarzowy, ogłaszany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
W ocenie Prezesa UKE wykonanie decyzji korzystnie wpłynie na zwiększenie efektywności wykorzystania istniejącej infrastruktury technicznej, zmniejszenie kosztów świadczenia usług telekomunikacyjnych, umożliwi inwestycje w nowe obszary oraz przyspieszy rozpoczęcie świadczenia usług dla konsumentów.