Dwóch mężczyzn, mających związek z kradzieżami napowietrznych linii telekomunikacyjnych, zatrzymali policjanci z komisariatu w Koronowie. W pojeździe, którym poruszali się zatrzymani, policjanci znaleźli 350 metrów kabli telekomunikacyjnych. Jak ustalono, przewody zostały skradzione chwilę wcześniej w rejonie Koronowa. Łącznie jednak sprawca bądź sprawcy mieli ukraść ponad 2 tys. metrów różnej średnicy kabli.
Wszystko zaczęło się od zgłoszeń otrzymanych przez koronowskich policjantów od jednej z firm telekomunikacyjnych. Wynikało z nich, że pod koniec sierpnia oraz we wrześniu doszło do 6 kradzieży różnych odcinków napowietrznych linii telekomunikacyjnych w rejonie Buszkowa, Tryszczyna, Nowego Dworu oraz Koronowa. Łącznie sprawca bądź sprawcy mieli ukraść ponad 2000 metrów różnej średnicy kabli.
Zgłoszeniami tymi zajęli się kryminalni z Koronowa. Informacja trafiła również do dzielnicowych. Wspólne działania doprowadziły do pierwszych ustaleń. Przełom nastąpił 1 października, gdy dzielnicowy sierżant sztabowy Michał Zdunek, będąc poza służbą, ustalił miejsce pobytu (w Buszkowie) dwóch mężczyzn mogących mieć związek z kradzieżami. Dzielnicowy poinformował o tym dyżurnego, który skierował patrol. Chwilę później dwaj mieszkańcy Kutna w wieku 42 i 35 lat byli już w rękach policjantów. Potwierdziły się również podejrzenia dzielnicowego. W pojeździe, którym wspólnicy się poruszali, funkcjonariusze ujawnili 350 metrów kabli skradzionych chwilę wcześniej w rejonie Koronowa.
W konsekwencji działania dzielnicowego oraz kryminalnych z Koronowa doprowadziły do zatrzymania dwóch mieszkańców województwa łódzkiego mających związek z kradzieżami kabli w różnych miejscach na terenie gminy Koronowo.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić 42-latkowi siedem zarzutów kradzieży infrastruktury telekomunikacyjnej, a jego 35-letniemu wspólnikowi jeden. Łącznie narazili poszkodowaną firmę na straty sięgające ponad 25 tys. zł. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
