W gminie Kotla czekanie na światłowód do białych plam może się okazać czekaniem na Godota

Kwestia dostępu do szybkiego internetu jest jednym z problemów dla wielu mieszkańców w gminie Kotla na Dolnym Śląsku w powiecie głogowskim.

Jak relacjonuje serwis miedziowe.pl mieszkańcy zwracają się do lokalnych mediów o interwencję w tej sprawie i chcą się też dowiedzieć, co się dzieje w tym temacie.

Do sprawy odniosły się władze gminy Kotla. Jak wyjaśniono, na terenie miejscowości realizowany był rządowy projekt związany z doprowadzeniem światłowodu przede wszystkim do szkoły. To właśnie dlatego infrastruktura pojawiła się tylko w wybranych częściach wsi.

 – Faktycznie jest tak, że w Kotli tylko niektóre ulice posiadają dostęp do światłowodu – wyjaśniała Kamila Suchocka-Szperlik, wójt gminy.

Zapewne miała na myśli projekt POPC „Wyeliminowanie terytorialnych różnic w możliwości dostępu do szerokopasmowego Internetu o wysokich przepustowościach w podregionie legnicko-głogowskim”, który realizowała spółka Fibee I z grupy Fiberhost. Budowana linia światłowodowa obejmowała wsie: Sobczyce, Krzekotówek, Moszowice, Głogówko, Kulów i Kotla. Już wówczas jednak mieszkańcy zgłaszali postulaty, by rozszerzyć zakres inwestycji. To się jednak nie udało.

Obecnie w Kotli nie mogą liczyć na kolejny program unijny, bo żadna inwestycją budowy sieci z KPO czy FERC nie jest tam realizowana. 

Jak wynika ostatniego raportu „Polska w zasięgu stacjonarnego dostępu do internetu” w gminie  Kotla  jest 1,5 tys. punktów adresowych. Na koniec marca 2026 r. w zasięgu stacjonarnego dostępu do usług szerokopasmowych były 1 432 punkty adresowe. Na obszarze gminy było 697 białych plam NGA, w tym 68 pozostało bez żadnego zasięgu.  Teoretycznie więc problem braku zasięgu dotyczy ok. 4,5 proc. punktów adresowych w gminie. 

Być może sytuację ze światłowodem w gminie Kotla poprawią inwestycje ze środków własnych. Operatorzy zgłosili 910 planowanych inwestycji w punktach adresowych na najbliższe trzy lata. Jednak w tej liczbie tylko 15 punktów adresowych to białe plamy (bez zasięgu). A z drugiej strony aż 230 punktów adresowych znajduje  się w więcej niż jednym planie inwestycyjnym ze środków prywatnych.