W Nowym Sączu oburzeni na telekomunikacyjny maszt PKP

Mieszkańcy ulicy Tatrzańskiej w Nowym Sączu są oburzeni inwestycją, jaka prowadzona jest przez PKP dosłownie kilka metrów od ich domów. Od robotników pracujących tam dowiedzieli się, że stanie tu liczący 40 metrów maszt służący do łączności kolejowej. Czują się ignorowani, bo nikt z nimi nie konsultował lokalizacji – relacjonuje Radio Eska.

Prace przy budowie masztu już ruszyły. Ma on stanąć w miejscu przebiegu ul. Wrześniowskiej, gdzie dawniej był zjazd do przejazdu kolejowego. Teren należy do PKP. Podczas remontu linii Nowy Sącz – Chabówka przejazd zlikwidowano.

W pobliżu, dosłownie kilka metrów od domów jednorodzinnych, ma się pojawić 40-metrowy maszt do łączności kolejowej. Mieszkańcy zgłosili się do redakcji Radia Eska, bo są oburzeni, że nikt ich nie poinformował o planowanej inwestycji, a o wszystkim dowiedzieli się przypadkowo od pracowników firmy, która buduje betonowy słup. Ich zdaniem popsuje to widok jaki mają z ogrodów i okien, oraz zaniży wartość działek w tym rejonie.