W programie SAFE są także środki na cyberbezpieczeństwo

Choć program SAFE (Security Action for Europe) kojarzony jest głównie z inwestycjami infrastrukturalnymi i produkcyjnymi dotyczącymi inwestycji obronnych w Polsce, jego zakres obejmuje również technologie cyfrowe, w tym analitykę danych, sztuczną inteligencję i rozwiązania cyberbezpieczeństwa.

Program SAFE jest bardzo rozległy, więc nie ma wskazania na poszczególne rodzaje technologii. Jeżeli popatrzymy chociażby na Tarczę Wschód, która operacjonalizuje program SAFE, to te potrzeby są ogromne i one zaczynają się w obronie cywilnej, a kończą się na sprzęcie czysto obronnym, na amunicji. Ja reprezentuję firmę, która produkuje oprogramowanie i na szczęście dla tego rodzaju rozwiązań jak analityka danych i sztuczna inteligencja też jest miejsce w tym programie – mówi Mateusz Ciesielski, head of business development w DataWalk, cytowany przez agencję Newseria.

Technologie cyfrowe, w tym analityka dużych zbiorów danych i sztuczna inteligencja, odgrywają coraz większą rolę w systemach bezpieczeństwa – od wsparcia dowodzenia po cyberobronę.

To szczególnie istotne w kontekście rosnącej roli Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz planów budowy interoperacyjnych systemów wykrywania i reagowania na incydenty. DataWalk – jeden z polskich dostawców zaawansowanej analityki – prowadzi już rozmowy z MON i współpracuje z resortami obrony w Europie, Ameryce Północnej i Azji. „W grudniu podpisaliśmy list intencyjny z dowództwem Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni”, przypomina Ciesielski.

W sektorze IT tempo wdrażania rozwiązań jest kluczowe, jednak procedury zakupowe w obronności bywają długotrwałe. „Najważniejsze jest, aby szybko coś wdrożyć i poprawiać, zaznacza Ciesielski, wskazując, że tradycyjne procesy MON nie zawsze nadążają za dynamiką rozwoju AI.

Według rządowych danych z programu SAFE może skorzystać nawet 12 tys. polskich przedsiębiorstw, co ma wzmocnić lokalny łańcuch dostaw i kompetencje technologiczne. Polska może pozyskać z programu prawie 44 mld euro preferencyjnych pożyczek, z czego ponad 80 proc. ma zostać wydane w krajowym sektorze obronnym i bezpieczeństwa. SAFE ma również wspierać realizację projektu Tarcza Wschód, którego wartość szacuje się na ok. 10 mld euro. Program różni się od Europejskiego Funduszu Obronnego – nie wymaga konkursów ani tworzenia międzynarodowych konsorcjów, co otwiera drogę także dla mniejszych firm technologicznych.