REKLAMA
Komunikacja dla operatorów

W Rabce -Zdroju protest przeciwko wieży Emitela w pobliżu bacówki na Maciejowej

Blisko 35 osób, w tym pięcioro radnych i burmistrz Leszek Świder, do tego asysta trzech policyjnych radiowozów, przez godzinę trwała w Rabce-Zdroju debata co zrobić, by nie dopuścić do budowy  wieży telekomunikacyjnej przy popularnym szlaku na Maciejową – relacjonują lokalne media. Spotkanie odbyło się w strategicznym miejscu – niewielkim moście o udźwigu 5 ton, którym muszą przejechać 40-tonowe ciężarówki, by wylać beton oraz postawić konstrukcję.  

Protestują mieszkańcy rabczańskiej dzielnicy Słone, którzy obawiają się nie tylko ich wpływu na zdrowie, ale także zmian w krajobrazie. 

Wydane przez Starostwo Powiatowe w Nowym Targu pozwolenie obejmuje budowę wolnostojącej wieży antenowej Emitela o wysokości maksymalnej 56 m wraz z instalacją radiokomunikacyjną Orange Polska. Sprawa została zakończona wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę nr 1236/2025 z dnia 28 listopada 2025 r.

Konstrukcja ma stanąć przy czerwonym szlaku turystycznym, którym prowadzi trasa Głównego Szlaku Beskidzkiego (GSB) w pobliżu bacówki na Maciejowej i obelisku upamiętniającego konia Burzana.

Burmistrz Leszek Świder wskazywał, że możliwe działania samorządu, by skutecznie ograniczyć zapędy operatorów telekomunikacyjnych są mocno ograniczone. Wszystko za sprawą zliberalizowanych w 2022 r. przepisów, które praktycznie uniemożliwiają zablokowanie telekomunikacyjnych inwestycji.

– Jedyne co możemy, to w jakiś sposób opóźniać działania inwestorów, poprzez stawianie znaków ograniczających tonaż przy drogach dojazdowych do placów budowy, lub próbować odmawiać uzgodnień w zakresie przyłącza prądu. To jednak może jedynie nieco opóźnić powstanie wież, bo inwestorzy są bardzo pomysłowi – podkreślał Leszek Świder. Zastrzegł, że jedyną opcją by powstrzymać dewastację krajobrazu, jest wprowadzenie zmian legislacyjnych, a te musiałby zainicjować rząd lub parlamentarzyści.

Według radnych, w planach i procedowaniu znajduje się obecnie około 10-11 wież na terenie gminy. Pojawiły się nawet przypuszczenia, czy Rabka nie stała się miasteczkiem pilotażowym dla sieci 5G, skoro w sąsiednich miejscowościach o podobnej wielkości, takich jak Mszana Dolna czy Jordanów, stoją zaledwie po trzy takie obiekty.

Z wyjaśnień przedstawicieli firm telekomunikacyjnych, które przytaczał burmistrz, wynika jednak, że lokalizacje te są efektem przemieszczania się ludzi i logowań telefonów - m.in. wzdłuż ruchliwej zakopianki oraz na popularnych szlakach turystycznych, takich jak ten na Maciejową. A przedstawicielka firmy na jednym ze spotkań miała powiedzieć wprost: "nie będziecie korzystać z telefonów, to nie będzie przekaźników..."

Mieszkańcy Słonego zapowiadają, że sprawy nie odpuszczą i będą blokować dalsze próby wylania betonu pod fundamenty wieży.