Wójt gminy Ostrów w woj. podkarpackim, Grzegorz Ożóg, wydał oficjalną decyzję odmawiającą ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla nowej stacji bazowej telefonii komórkowej sieci Play.
Jak donosi lokalny serwis reportergazeta.pl, mieszkańcy Ostrowa mogą odetchnąć z ulgą, choć może to być jedynie tymczasowe zwycięstwo.
Operator planował budowę stacji bazowej wraz z linią zasilającą i kanalizacją kablową. Maszt miał stanąć w miejscowości Ostrów na działce o numerze ewidencyjnym 1212.
Wielu mieszkańców zastanawia się, czy decyzja wójta definitywnie zamyka drogę do budowy masztu. Odpowiedź brzmi: niekoniecznie.
Serwis reportergazeta.pl wskazuje dlaczego:
-
Prawo do odwołania: inwestorowi (spółka P4) przysługuje prawo do wniesienia odwołania od decyzji wójta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Rzeszowie. Ma na to 14 dni od daty skutecznego doręczenia decyzji.
-
Specyfika inwestycji celu publicznego: Budowa stacji bazowych telefonii komórkowej jest ustawowo traktowana jako inwestycja celu publicznego. Polskie prawo (w tym tzw. megaustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych) mocno ogranicza samorządom możliwość blokowania takich obiektów.
- Możliwy scenariusz: jeśli SKO uzna, że argumenty wójta za odmową nie mają wystarczającego oparcia w przepisach (np. naruszają ład przestrzenny w sposób nieuzasadniony lub są sprzeczne z przepisami o ochronie środowiska), może uchylić decyzję wójta i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia lub wydać decyzję reformatoryjną.
Jak jednak zauważa serwis, decyzja wójta to ważny sygnał dla inwestora i wyraz uwzględnienia lokalnych uwarunkowań, jednak proces administracyjny może trwać nadal w wyższej instancji. Inwestor ma realne szanse na skuteczne odwołanie, jeśli udowodni, że projekt spełnia wszystkie normy techniczne i środowiskowe.