Globalne wydatki na infrastrukturę mobilną zbliżają się do punktu kulminacyjnego. Nakłady na infrastrukturę outdoor osiągną poziom ok. 92 mld dol. w latach 2026–2027, po czym zaczną spadać, by w 2031 r. wynieść ok. 65 mld dol., wynika z prognoz analityków ABI Research z raportu Indoor, Outdoor, and IoT Network Infrastructure.
Rynek pozostaje płaski już od 2025 r. i podobna dynamika ma utrzymać się także w bieżącym roku. To efekt stopniowego wygaszania inwestycji w 5G, które przez ostatnie lata napędzały wzrost sektora.
Według ABI Research, na świecie działa już ponad 350 sieci 5G, a do końca 2025 r. zasięg tej technologii obejmie około 60 proc. populacji. Jednym z głównych motorów ekspansji były intensywne wdrożenia w Indiach, gdzie w ciągu trzech lat uruchomiono ponad 500 tys. stacji bazowych.
Jednocześnie rynek sprzętu RAN zaczyna wyraźnie hamować. Najwięksi dostawcy infrastruktury raportują stagnację lub spadki:
- Ericsson odnotował płaski wzrost w segmencie RAN w 2025 r. i można spodziewać się podobnej sytuacji w 2026 r.,
- Nokia również raportuje brak wzrostu na rynku sieci mobilnych,
- ZTE zanotował spadek o 5,9 proc. r/r w segmencie operatorskim w I połowie 2025 r.
W krótkim terminie rynek będzie jeszcze wspierany przez inwestycje w takich krajach, jak Indie, Malezja czy Wietnam. Równolegle rosnąć ma znaczenie rozwiązań Open RAN – ich udział w zainstalowanej bazie infrastruktury może sięgnąć ok. 23 proc. do 2031 r., przy średniorocznym tempie wzrostu (CAGR) na poziomie 26,5 proc.
Mimo to sektor pozostanie w dużej mierze zdominowany przez dotychczasowych dostawców.
Długoterminowo kluczowym czynnikiem zmian będzie przejście branży w kierunku 6G, które rozpocznie się jeszcze przed końcem dekady i przełoży się na nowy cykl inwestycyjny.