Zapnet: UKE nie miał prawa do regulacji hurtu POPC

Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawił wyniki konsultacji czterech pierwszych projektów decyzji regulujących warunki dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej oraz sieci telekomunikacyjnej operatorów, którzy wybudowali je z wykorzystaniem środków publicznych w ramach pierwszego konkursu 1.1 POPC.

Dotyczyły one operatorów: Zapnet, Proflink, Enformatic i Spidernet. W każdym z tych przypadków firmą, która zgłaszała zastrzeżenia do ofert hurtowych dla sieci wybudowanych z dofinansowaniem POPC wymienionych ISP była Sigma-Solution z Katowic. Nie złożyła ona już jednak żadnego stanowiska w procesie konsultacji i nie odniosła się do projektów decyzji UKE.

Konsekwentnie swe stanowiska w każdym z czterech postępowań składały Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

UOKiK w swych stanowiskach informował tylko, że nie zgłasza uwag do projektów decyzji.

PIIiT  podkreślała, że z zadowoleniem przyjmuje interwencję UKE w sprawie ofert ISP, ale wyrażała też lekki niepokój, bo „ustanowione mechanizmy zapewnienie dostępu hurtowego okazały się nie w pełni skuteczne". Dodatkowo izba zgłaszała szczegółowe zastrzeżenia do konkretnych punktów w umowach. Zwraca uwagę np. na pojęcie „nadmiarowość" (np. na potrzeby kolokacji) i postuluje, by odnosiło się ono nie tylko do jednej konkretnej umowy, jednego przedsiębiorcy, bo powinna być ona (nadmiarowość) przeznaczona na potrzeby wielu operatorów. PIIiT zwraca też uwagę, że UKE w projektach decyzji pominął kwestię określenia zasad wypowiedzenia współpracy, co może utrudnić rozwiązanie umowny np. przy braku płatności lub poważnego naruszenia warunków decyzji.

Uwagi zgłaszali też dwaj operatorzy, którzy wybudowali sieci w ramach POPC i są adresatami projektów decyzji UKE.

Enformatic, który wcześniej nie podjął konsultacji z Sigma-Solution zwrócił uwagę na to, że ustalając ceny prądu UKE nie wziął pod uwagę podwyżek jakie mogą nastąpić. Zaproponował inne zasady rozliczeń w tym względzie.

Zdecydowanie więcej zastrzeżeń zgłosiła działająca w imieniu Zapnetu kancelaria itB Legal. Według niej, w tej sprawie UKE nie miał podstaw prawnych do wydania decyzji. Dlaczego? Jak podkreśla ItB Legal, Sigma-Solution zwróciła się do wielkopolskiego ISP, by ten udostępnił mu infrastrukturę w momencie, gdy Zapnet nie wydał jeszcze wszystkich środków unijnych na projekt i ciągle budował sieć. Tym samym wniosek Sigma-Solution był przedwczesny i nie powinien być przez UKE w ogóle rozpatrywany merytorycznie. Kancelaria prawna przekonuje, że nie było bowiem przedmiotu negocjacji, a beneficjent POPC co do zasady ma udostępniać infrastrukturę, gdy zacznie na niej świadczyć usługi.

itB Legal twierdzi też, że tak naprawdę Sigma-Solution prowadziła fikcyjne negocjacje. Zastrzega jednak, że Zapnet nie zamierza utrudniać komukolwiek dostępu do wybudowanej infrastruktury z POPC i zgłasza też kilka szczegółowych uwag do projektu decyzji.

Zauważa mi.in, że UKE nie uwzględnił w cenniku wszystkich usług, na które powinny być określone stawki (a operator ponosi ich koszty). Chodzi m.in. o ponowną aktywację usługi, dezaktywację usługi czy zmianę opcji usługi.

Proflink i Spidernet nie zgłosiły uwag do projektów decyzji.