REKLAMA

Zmarł Lee Kun-hee, twórca potęgi Samsunga

W wieku 78 lat zmarł Lee Kun-hee, twórca globalnej potęgi Samsunga. Przyczyny zgonu nie ujawniono. Lee Kun-hee od zawału serca w 2014 r. wymagał stałej opieki medycznej.

Lee Kun-hee stery w Samsungu objął w 1987 r. po śmierci Lee Byung-chulla, swego ojca i założyciela konglomeratu. Samsung był wówczas producentem tanich telewizorów i nie najlepszej jakości kuchenek mikrofalowych. Za rządów Lee Kun-hee Samsung wszedł na rynek półprzewodników, wyświetlaczy, smartfonów, a także m.in. komputerów i sprzętu telekomunikacyjnego. Dziś Samsung jest czołową koreańską firmą i jedną z tych korporacji, które na świecie wydają najwięcej na badania i rozwój.

Pan Lee w latach 1987-1998 był szefem Samsung Group. Potem przez 10 lat był prezesem i dyrektorem generalnym Samsung Electronic. Od 2010 r. był ponownie prezesem Samsung Electronics. Po tym jak zawał serca przykuł go do łóżka twarzą firmy i de facto szefem konglomeratu został jego syn Lee Jae-yong, który jest wiceprezesem Samsunga.

Pan Lee Kun-hee był dwukrotnie skazany – a potem ułaskawiany – za przestępstwa białych kołnierzyków. Po raz pierwszy w 1996 r. za przekupienie prezydenta kraju, a w 12 lat później za uchylanie się od płacenia podatków. W tym drugim przypadku ułaskawiono go, by mógł jako członek MKOL wznowić lobbing na rzecz przeznania Korei zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2018 r. Po drugim wyroku ustąpił ze stanowiska, a po ułaskawieniu w rok później powrócił do firmy.

Wkrótce po igrzyskach w Pyeongchang Lee Myung-bak, który był w latach 2008-2013 prezydentem Korei został skazany na 15 lat więzienia za przyjęcie od Samsunga 5,4 mln dolarów łapówki za ułaskawienie pana Lee Kun-hee.

Lee Kun-hee ukończył Uniwersytet Waseda w Tokio w 1965 r. Następnie studiował na studiach magisterskich na Uniwersytecie George'a Washingtona, ale nie uzyskał dyplomu. W 1966 r. zaczął pracę w Tongyang Broadcasting Company, ówczesnej filii Samsunga. Potem pracował w Samsung C&T, firmie budowlanej i handlowej konglomeratu, a następnie – w 1979 r. – został wiceprezesem Samsung Group.

Lee Kun-hee  był też najbogatszym człowiekiem w Korei Południowej. Według szacunków tygodnika „Forbes”, pozostawił po sobie majątek wart ok. 21 mld dolarów. Składają się na niego przede wszystkim akcje czterech spółek giełdowych – Samsung Electronics (pakiet 4,18 proc. akcji zwykłych i 0,08 proc. akcji uprzywilejowanych), Samsung Life Insurance (20,76 proc.), Samsung C&T (2,88 proc.) i Samsung SDS (0,01 proc.) – warte łącznie ok. 16,1 mld dolarów.

REKLAMA