Na koniec I kwartału 2026 r. na świecie było 1,591 mld stacjonarnych łączy szerokopasmowych – wynika z najnowszego raportu Point Topic. W ciągu kwartału ich liczba zwiększyła się o 16,7 mln, czyli o 1,06 proc. Największy udział we wzroście miała Azja Południowa i Wschodnia, na którą przypadło ponad 62 proc. nowych przyłączy. Jednocześnie światłowód FTTP odpowiadał już za 73,9 proc. wszystkich stacjonarnych łączy szerokopasmowych, co oznacza wzrost o 0,6 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim kwartałem, podczas gdy kablówka, miedź i FTTx straciły na tym udziale. Liczba klientów FTTP wzrosła w ciągu kwartału o 1,88 proc., a w ujęciu rocznym o 6,43 proc.
Procentowo najszybciej wzrosła liczba abonentów technologii bezprzewodowych (głównie FWA) i satelitarnych (odpowiednio +6,61 proc. i +11,02 proc. kwartał do kwartału), choć obie technologie nadal stanowią niewielką część globalnej bazy.
W Europie Zachodniej rynek jest znacznie bardziej dojrzały. Liczba abonentów szerokopasmowych zwiększyła się w I kwartale zaledwie o 0,19 proc. Point Topic wskazuje jednak na postępującą migrację z sieci miedzianych do światłowodowych. W całym regionie liczba klientów korzystających z łączy miedzianych zmniejszyła się w kwartale o 962 tys.

Proces ten szczególnie dobrze widać w Wielkiej Brytanii. Całkowita baza stacjonarnych klientów spadła tam o 0,11 proc., ale liczba abonentów FTTP wzrosła o 751 tys., czyli o 6,04 proc. Spadki starszych technologii są więc coraz częściej kompensowane przez przyrost klientów światłowodowych.
Podobny kierunek obserwowany jest w Polsce. Według danych UKE na koniec kwietnia 2026 r. sieci FTTH były w zasięgu 80,1 proc. gospodarstw domowych. Polska pozostaje jednak rynkiem o większym potencjale wzrostu niż najbardziej dojrzałe rynki Europy Zachodniej, ponieważ proces migracji klientów do światłowodu wciąż trwa.
Dane Point Topic pokazują wyraźnie, że globalny rynek szerokopasmowy nadal rośnie, ale jego głównym kierunkiem rozwoju pozostaje migracja do światłowodu. W Europie nie przekłada się to już na szybki wzrost całkowitej liczby klientów, lecz przede wszystkim na zastępowanie miedzi i innych starszych technologii przez FTTH.