Podyskutujmy jeszcze o aukcji 5G
Nie tylko kwestia ceny, ale również sposób podziału zasobów w paśmie 3400-3600 MHz wciąż stanowi punkt rynkowego sporu w przededniu aukcji 5G. Wyraźnie widać próby dużych operatorów do maksymalizacji zasobów, jakie UKE wystawi w postępowaniu selekcyjnym. Lokalni gracze zaś nie tylko bronią status quo, ale chcieliby także zapewnić sobie udział w paśmie na przyszłość. W krótkim terminie karty są już chyba rozdane, ale nie wiadomo jak będzie w odleglejszej przyszłości.