Frankfurt rośnie najszybciej na kontynencie (+13,7 proc.), ale charakterystyczną cechą rynku niemieckiego jest współistnienie infrastruktury miedzianej i światłowodowej, co uważa się za dziedzictwo korporacyjnych sieci enterprise, które wymagają etapowej migracji.
Widoczna jest też wyraźna zmiana w samych złączach. Złącze LC duplex, przez lata dominujący standard w okablowaniu DC, stopniowo odchodzi w niebyt. Jego miejsce zajmują złącza VSFF (ang. Very Small Form Factor) – przede wszystkim SN, CS i MDC. Oferują one od 2 do 4 razy większą gęstość portów przy tej samej przestrzeni panelu, co w praktyce oznacza redukcję liczby szaf, okablowania i zajmowanej przestrzeni podłogowej. W najnowszych instalacjach hiperskalerów w USA złącza LC są już rzadkością – standardem staje się SN i CS. W Europie zmiana ta jest widoczna zwłaszcza w nowych projektach DC, podczas gdy starsze instalacje enterprise wciąż bazują na LC lub migrują etapami.
Z kolei Synergy Research Group podała niedawno, że na koniec IV kw. 2025 r. liczba dużych centrów danych należących do hiperskalerów wyniosła 1 360, a ich udział w globalnej mocy obliczeniowej sięgnął już 48 proc. Firma badawcza szacuje, że do 2031 r. operatorzy wielkoskalowi będą odpowiadać za 67 proc. globalnej mocy centrów danych. To dalsze przyspieszenie trendu, który w ostatnich latach napędzają chmura i sztuczna inteligencja.

W trakcie konferencji Data Center CONNECT prelegenci zwracali uwagę, że hiperskalerzy stawiają specyficzne wymagania wobec lokalizacji i parametrów centrów danych. Ich potrzeby znacznie przekraczają standardowe wymogi przedsiębiorstw korzystających z usług kolokacyjnych. Duże centra danych wymagają dostępu do mocy przekraczającej 100 MW. To zaś wymaga dostępu do głównych punktów zasilających oraz gwarancji stabilnych dostaw energii. Dodatkowo wymagania AI śrubują zapotrzebowanie na zaawansowane systemy zarządzania energią. Centrum danych musi dynamicznie dostosowywać się do zmiennego obciążenia przy zachowaniu maksymalnej efektywności energetycznej. Automatyzacja i systemy monitorowania w czasie rzeczywistym stają się kluczowe. Preferowani są często dostawcy oferujący energię z odnawialnych źródeł (OZE), co jest kluczowe dla osiągnięcia celów emisyjnych hiperskalerów w związku z ich politykami ESG.
Na tym jednak się nie kończy, bo hiperskalerzy potrzebują dostępu do światłowodowych łączy o wysokiej wydajności i to od kilku operatorów. Dywersyfikacja dostawców eliminuje ryzyko awarii i zapewnia redundancję połączeń. Bliskość głównych węzłów internetowych i punktów wymiany ruchu ma strategiczne znaczenie dla jakości usług.
W połączeniach wewnętrznych standard przepływności 1.6T – następca 400G i 800G – wymaga architektury 8×200G PAM4 i przejścia na Base-8, co oznacza 4 razy więcej włókien optycznych niż przy 400G. MPO-16 i MPO-32 [wielowłóknowe złącza światłowodowe, Multi-fiber Push-On] stają się normą, a cable management przy setkach kabli na 1U przestaje być kwestią estetyczną – staje się warunkiem niezawodności całej instalacji.
Tomasz Wieczorek zwraca uwagę, że istotnie zmieniają też się oczekiwania odnośnie okablowania w budowanych przez hiperskalerów centrach danych.