Dwa lata temu Orange Polska dokonał w Skierniewicach akwizycji lokalnego ISP, spółki Timplus. Jak się okazuje wielu klientów lokalnego operatora zorientowało się o tym dopiero na początku tego roku.
Po transakcji z Orange spółka Timplus ogłosiła bowiem, że warunki umów jej klientów pozostawia bez zmian. Oznaczało to, że nic nie muszą robić i nadal mogą korzystać z dotychczasowej oferty.
Jednak na początku roku do lokalnego serwisu Twoja Strona Miasta zaczęło napływać coraz więcej sygnałów od mieszkańców Skierniewic, którzy otrzymywali wypowiedzenia umów od lokalnego operatora Timplus. Firma poinformowała klientów, że kończy świadczenie usług internetowych, a jej udziały zostały przejęte przez Orange. Ten zaś jako nowy właściciel infrastruktury miał przedstawić indywidualne oferty dla dotychczasowych użytkowników.
Było jednak w tym procesie przechodzenia sporo chaosu. Mieszkańcy chcieli wiedzieć, czy Orange przejmie wszystkich klientów automatycznie, jakie będą warunki nowych umów, jak szybko zostanie przywrócony pełny dostęp do internetu w miejscach, gdzie usługa została przerwana. Nie zawsze mogli liczyć na szybką i klarowną odpowiedź.
Dla wielu Skierniewiczan było to spore utrudnienie. Część osób sygnalizowała wyłączenia sieci i brak jasnych informacji o kolejnych krokach.
Niektórzy doradzali, by przejść z usługami do innego operatora lokalnego, firmy Tele-Necik.
– Zmieniałam operatora na Orange. Montaż przyłącza trwał od 12. 11 do 21. 12. A właściwie to codziennie były telefony informujące mnie o terminie przyłącza - co drugi dzień. Nawet raz z pracy się zwolniłam i.... w końcu okazało się że zaginęłam w systemie i od nowa muszę przejść tą samą drogę. Zrezygnowałam. Przeszłam na telenecik – dzieli się doświadczeniami jedna z osób.
Wcześniej w październiku 2025 r. Timplus informował, że połączył się z innymi spółkami przejętymi przez Orange: Wawtel, ITV Media z Łowicza oraz Mobico i przejął wszystkie prawa i obowiązki tych spółek.
