TELKO.IN / Artykuły / Internet

DGP: Zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez nastolatków w Australii niewielkie zmienił

Ledwie co piąty Australijczyk w wieku 14–15 lat deklaruje, że nie ma go w mediach społecznościowych. Jednocześnie trzy czwarte badanych przyznało, że używało ich regularnie w tygodniu poprzedzającym sondaż – pisze Dziennik Gazeta Prawna. 

W grudniu 2025 r. Australia stała się pierwszym krajem, który zakazał nastolatkom (przed 16. rokiem życia) korzystania z mediów społecznościowych. Efekty tej decyzji są takie, jakich można się było spodziewać. Czyli nic się nie zmieniło.

Prawo uchwalono w 2024 r., a świat pochwalił lewicowy rząd Anthony’ego Albanese za odwagę w walce z jednym z największych problemów naszych czasów. Wiadomo – sieć jest ściekiem, pełnym zła, przemocy i wszelkiej maści prawicowych treści, więc państwo powinno coś z tym zrobić. Któż chciałby się przeciwstawić takiemu dictum? Zwłaszcza w tak superpoprawnym kraju, jakim stała się współczesna Australia. Wprowadzić można każdą regulację. Do tego potrzebna jest tylko wola polityczna i większość w izbie ustawodawczej. I tak też się stało. Online Safety Amendment Act (OSA) wszedł w życie 10 grudnia ubiegłego roku. Wprowadził zakaz obecności nastolatków przed ukończeniem 16 lat na takich platformach, jak: Facebook, Instagram, Reddit, Snapchat, TikTok, X czy YT. Spod zakazu wyłączono komunikatory i platformy gamerskie.

I co? I jest, jak było. Taka ocena płynie z dwóch badań przeprowadzonych wiosną tego roku. Przeprowadziła je grupa ekonomistów behawioralnych pod kierunkiem słynnego guru tej dziedziny, Amerykanina Cassa Sunsteina. Wynika z nich, że zakaz nie jest przestrzegany. 

Czy australijski eksperyment jest fikcją? Jak najbardziej. Stworzoną jako wzniosły akt polityczny, dzięki któremu dorośli mogli poczuć się lepiej i zadowolić się poczuciem, że coś zostało zrobione. A że to coś de facto nie znaczy nic? O tym cicho, sza!, bo po co psuć sobie dobry humor.

Więcej w: Australia zakazała nastolatkom mediów społecznościowych. Efekt? Nic się nie zmieniło (dostęp płatny)

Czytaj również: