Ach te mapy białych plam
W USA, tak jak w Polsce, też mają problem z mapami białych plam internetowych. Zapewne jednak sobie z tym poradzą. W USA dofinansowywać będą sieci z własnych pieniędzy i chcą to zrobić efektywnie. Zapewne z efektywności rozliczą też swoich urzędników. Nie chcą więc skarg i pytań, dlaczego do połowy Small City dotarł światłowód, obejmując też pustostany, a do drugiej połowy już nie dotarł. Tam mogą zacząć strzelać.