TELKO.IN / Artykuły / Reklama
Reklama

Exatel wchodzi na rynek ze swoim rozwiązaniem SDN

Mali operatorzy są dla nas atrakcyjni ze względu na cenę sprzętu. Sterownik SDN zaczyna być realnie opłacalny przy 10–15 urządzeniach w rdzeniu sieci ‒ wtedy przeniesienie całego zarządzania na poziom sterownika generuje wymierne oszczędności.

Ponieważ raczej nikt nie wymienia całej sieci na raz ‒ realistycznie zakładamy, że pierwsze wdrożenia będą punktowe: wymiana poszczególnych linków, rozbudowa nowych lokalizacji, zastąpienie urządzeń, którym kończy się wsparcie producenta. Operator może zacząć od samego sprzętu whitebox przy rozbudowie sieci, a sterownik dołożyć, gdy osiągnie odpowiednią skalę.

Marta Siemiątkowska: Dobrze w tym kontekście działa argument end-of-life. Operatorzy, którym producent ogłasza zakończenie wsparcia dla używanego sprzętu, stają przed koniecznością inwestycji ‒ to naturalny moment, żeby zamiast przesiąść się na kolejne zamknięte rozwiązanie, rozważyć produkt od EXATEL

Jak wygląda przepustowość i pojemność sieci zbudowanej na Państwa rozwiązaniu?

Adam Sedlin: W naszej sieci produkcyjnie działają już łącza o przepustowości 400 Gbit/s na jednym linku w warstwie optycznej. Z czasem uaktywnimy Ether-Channel pozwalający na budowę pierścieni Nx 400G tam gdzie brakuje pasma. Przygotowujemy się też do testów rozwiązania 800 Gbit/s ‒ w standardzie OpenZR+ na modułach optycznych. Takie podejście daje nam ogromną elastyczność w zarządzaniu łączami szkieletowymi. Tak duże przepustowości oznaczają, że w pojedynczym węźle możemy spokojnie obsłużyć duże obszary klienckie. Oczywiście wszystko zależy od architektury sieci i zapotrzebowania w danym węźle.

Pokazujemy model, gdzie na tym sprzęcie buduje się poszczególne węzły (PoP), do których dobudowana jest część dostępowa. W małych sieciach można budować prościej, bez wyraźnego rozróżnienia między warstwą rdzeniową a dostępową.

Jak wygląda dziś świadomość technologii SDN i open networkingu wśród polskich operatorów ISP?

Adam Sedlin: Open networking, disaggregated networking, software-defined networking ‒ inżynierowie w dużych firmach to znają, ale w segmencie małych i średnich ISP świadomość jest niewielka. Z tego co sprawdzaliśmy mamy w Polsce we własnej sieci jedno z niewielu, a może jedyne, tak duże wdrożenie produkcyjne tej technologii. W Europie jest kilka takich wdrożeń, w Stanach Zjednoczonych więcej, i jeszcze więcej na rynku azjatyckim ‒ ale u nas to naprawdę rzadkość. Jesteśmy więc trochę w roli pioniera, który nie tylko sprzedaje rozwiązanie, ale też tłumaczy, po co w ogóle warto o nim myśleć.

Marta Siemiątkowska: Gdy dochodzi do rozmowy z inżynierami sieciowymi u ISP, to zainteresowanie jest widoczne. Ci ludzie wiedzą, jak wygląda praca z command line’em na dziesiątkach urządzeń i co to oznacza w praktyce. Problem leży raczej po stronie decyzyjnej ‒ właściciele i zarządzający operatorami patrzą na budżet i ryzyko, a nowe rozwiązanie od polskiego dostawcy, o którym do tej pory nie słyszeli, to dla nich ważna bariera wejścia.

Beata Wilczyńska, Starszy Kierownik ds. Rozwoju Produktów Sieciowych: Dodam, że Exatel sam przeszedł tę drogę na własnej sieci. Operatorzy, którzy rozmawiają z nami o wdrożeniu, pytają o to, jak my sami poradziliśmy sobie z migracją, z utrzymaniem ciągłości usług podczas zmian w infrastrukturze. To jest bardzo konkretna rozmowa ‒ nie na poziomie ulotki, ale doświadczenia operacyjnego. Myślę, że to jeden z naszych najmocniejszych argumentów: mówisz z kimś, kto to wdrożył u siebie na żywej sieci produkcyjnej.

Jak wygląda kwestia wsparcia technicznego i serwisu po stronie Exatela dla operatora, który zdecyduje się na wdrożenie?

Adam Sedlin: Oferujemy kilka modeli. Najbardziej kompleksowy to sprzedaż całego rozwiązania ‒ sterownik, sieciowy system operacyjny, sprzęt, wdrożenie i utrzymanie. Klient dostaje SLA i wsparcie tak samo, jak w przypadku każdego innego produktu Exatela. Ale możemy też sprzedać sam sprzęt do samodzielnego wdrożenia przez klienta ‒ interfejs oprogramowania jest zbliżony do interfejsów rozwiązań globalnych vendorów, więc doświadczony administrator sieci odnajdzie się bez dużego wsparcia z naszej strony.

Materiał partnera

Czytaj również: