Tylko 5 proc. firm ma strategię dotyczącą komputerów kwantowych, a 55 proc. nie podjęło jeszcze żadnych działań przygotowawczych – wynika z badania ISACA, które pokazuje, że biznes wciąż nie jest gotowy na erę postkwantową. Tymczasem zgodnie z rekomendacjami UE państwa członkowskie powinny rozpocząć migrację na mechanizmy kryptografii postkwantowej do końca 2026 r., a w przypadku infrastruktury krytycznej zakończyć ją najpóźniej w 2030 r.
Eksperci Red Hat podkreślają, że zagrożenie jest realne już dziś, bo dane przechwycone obecnie mogą zostać odszyfrowane w przyszłości, gdy pojawią się bardziej zaawansowane komputery kwantowe. „Dane o wysokiej wartości biznesowej mogą zachować znaczenie przez wiele lat.
Red Hat wskazuje, że przygotowania nie powinny zaczynać się od wdrażania nowych algorytmów, lecz od audytu istniejących mechanizmów szyfrowania i oceny, które zasoby wymagają ochrony w długiej perspektywie. W dużych organizacjach funkcjonują tysiące połączeń i certyfikatów, a bez ich inwentaryzacji trudno oszacować skalę migracji.

Kluczowe ma być podejście platformowe – centralne zarządzanie mechanizmami kryptograficznymi zamiast modernizowania każdej aplikacji osobno. Ma to skrócić czas transformacji, ograniczyć ryzyko błędów i ułatwić przyszłe aktualizacje standardów bezpieczeństwa.
Eksperci ostrzegają, że Q-Day, czyli moment, w którym komputer kwantowy będzie zdolny do praktycznego przełamywania powszechnie stosowanych dziś mechanizmów kryptografii klucza publicznego, nie może być momentem rozpoczęcia przygotowań. Modernizacja środowisk IT będzie wieloletnim procesem, który – jeśli zacznie się odpowiednio wcześnie – pozwoli rozłożyć inwestycje i uniknąć gwałtownych zmian pod presją terminów.