REKLAMA
Komunikacja dla operatorów

GSMA podsumowuje mundial 2026 i wskazuje telekomom kierunek przed turniejem w 2030 r.

Mistrzostwa świata FIFA 2026 pokazały, że rola operatorów telekomunikacyjnych podczas największych imprez sportowych wykracza dziś daleko poza zapewnienie zasięgu. Według najnowszego raportu GSMA Intelligence sieci 5G, eSIM oraz usługi cyfrowe stały się jednym z kluczowych elementów organizacji turnieju i doświadczeń kibiców.

Raport GSMA World Cup 2026: are operators the game-changers? analizuje doświadczenia z mistrzostw świata rozegranych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku oraz wskazuje wnioski, które mogą wykorzystać organizatorzy kolejnego mundialu w Hiszpanii, Portugalii i Maroku w 2030 r. Autorzy podkreślają, że infrastruktura telekomunikacyjna staje się równie istotna jak transport czy obiekty sportowe.

GSMA zwraca uwagę, że operatorzy rozbudowywali sieci 5G i WiFi na stadionach, lotniskach oraz w miastach-gospodarzach. Coraz większe znaczenie zyskują także technologie 5G Standalone, sieci prywatne, edge computing oraz internet rzeczy, które wspierają transmisje telewizyjne, system VAR, monitoring, zarządzanie tłumem czy służby ratunkowe.

Raport wskazuje również na nowe możliwości biznesowe dla operatorów. Według badań GSMA Intelligence, 45 proc. abonentów usług mobilnych byłoby zainteresowanych taryfami gwarantującymi określony poziom jakości usług, np. wyższy upload, priorytetowy dostęp do sieci czy niskie opóźnienia. Jednocześnie 12 proc. osób podróżujących za granicę korzystało z eSIM, a ponad 70 proc. z nich wybrało ofertę przygotowaną przez operatora komórkowego.

Przykładem usług wykraczających poza samą łączność jest uruchomiona przez T-Mobile US funkcja tłumaczenia rozmów w czasie rzeczywistym, działająca bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji. Według GSMA podobne rozwiązania mogą poprawiać komfort zagranicznych kibiców podczas dużych wydarzeń.

Skalę wyzwań dobrze ilustrują dane amerykańskich operatorów. Verizon odnotował podczas turnieju blisko 500 TB ruchu w sieciach stadionowych, z czego 29,2 TB przypadło na sam finał. Z kolei AT&T obsłużył niemal 1 PB ruchu w miastach organizujących mecze, utrzymując ponad 99-procentową niezawodność usług mimo przygotowania sieci na ruch nawet trzykrotnie wyższy od standardowego.

Zdaniem GSMA najważniejszym wnioskiem z mundialu 2026 jest to, że inwestycje w sieci nie powinny być projektowane wyłącznie z myślą o obsłużeniu chwilowego wzrostu ruchu. Infrastruktura powinna wspierać rozwój usług cyfrowych i przynosić korzyści mieszkańcom oraz gospodarce także po zakończeniu imprezy sportowej. W tym kontekście turniej w 2030 r. może stać się dla Hiszpanii okazją do budowy trwałych kompetencji i usług opartych na zaawansowanej łączności.