Intensywne korzystanie z mediów społecznościowych może przyczyniać się do spadku dobrostanu młodych ludzi, wynika z najnowszego raportu World Happiness Report, z którego kluczowe wnioski przedstawił Reuters. Zjawisko to jest szczególnie widoczne wśród dziewcząt oraz w krajach anglojęzycznych, choć badacze podkreślają, że zależność ma charakter złożony i nie jest bezpośrednia.
Raport opiera się na danych firmy badawczej Gallup, analizach OECD (w tym PISA) oraz innych źródłach, opracowanych przez międzynarodowy zespół kierowany przez Uniwersytet Oksfordzki. Autorzy wskazują, że wysokie zaangażowanie w media społecznościowe – zwłaszcza przekraczające kilka godzin dziennie – koreluje z niższą satysfakcją z życia.
Szczególnie wyraźny efekt zaobserwowano wśród 15-letnich dziewcząt korzystających z platform społecznościowych ponad pięć godzin dziennie. W tej grupie poziom zadowolenia z życia był niższy niż wśród rówieśniczek spędzających w mediach społecznościowych mniej czasu.
Jednocześnie raport nie potwierdza jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego. Badacze zwracają uwagę, że wpływ social mediów zależy od sposobu ich używania. Treści pasywnie konsumowane, promowane przez algorytmy i oparte na przekazie influencerów mają bardziej negatywny wpływ niż interakcje o charakterze społecznym, wzmacniające relacje między użytkownikami.
Dane Gallupa pokazują też szerszy trend: w ciągu ostatniej dekady ocena jakości życia wśród osób poniżej 25. roku życia w USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii spadła o blisko jeden punkt w skali 0–10. W tym samym czasie w pozostałych regionach świata odnotowano przeciętny wzrost dobrostanu młodych.
Eksperci podkreślają, że na różnice te wpływają także czynniki społeczne, w tym poziom wsparcia społecznego, który pozostaje jednym z kluczowych determinantów dobrostanu.
Wnioski z raportu wpisują się w rosnącą debatę regulacyjną. Coraz więcej państw rozważa ograniczenia dostępu dzieci do mediów społecznościowych – przykładem jest Australia, która jako pierwsza wprowadziła zakaz korzystania z nich przez osoby poniżej 16. roku życia.
W Polsce, jak poinformowała w tym tygodniu ministra edukacji Barbara Nowacka, w kierowanym przez nią resorcie kończą się prace nad zmianą legislacyjną, która zakłada wprowadzenie od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych zakazu używania telefonów komórkowych.