Jasło twierdzą lokalnych ISP

Czy pięciu lokalnych dostawców internetu w nieco ponad 30-tysięcznym mieście powiatowym na Podkarpaciu to dużo? Ponoć każdy z nich ma się całkiem nieźle i póki co nie myśli o wyjściu z biznesu. Pozycję lidera umacnia tam AP-Media, która dzięki unijnej inwestycji z FERC może znacznie rozszerzyć zasięg swojej sieci i zwiększyć potencjał.

Jednym z problemów Jasła jest niekorzystny trend demograficzny, co mogą też w przyszłości odczuć tamtejsi lokalni operatorzy.
(źr. UM Jasło)

Stosunkowo nieduże 32-tysięczne Jasło w woj. podkarpackim usytuowane na Pogórzu Jasielskim, w regionie sąsiadującym z Beskidem Niskim, to miasto które operatorami lokalnymi stoi. Swoje siedziby w tym mieście mają: notowany na NewConnect Telgam, AP-Media, Pascal Net, Sigma oraz Telefon Serwis. Zważywszy, że na terenie Jasła i okolic unijny projekt POPC realizował też rzeszowski Voice Net (przejęty niedawno przez Polski Światłowód Otwarty) nie może dziwić, że problem białych plam internetowych jest tam praktycznie rozwiązany.

Jak bowiem wynika z najnowszego raportu „Polska w zasięgu stacjonarnego dostępu do internetu” w gminie Jasło jest 5 312 punktów adresowych. Na koniec marca 2026 r. w zasięgu stacjonarnego dostępu do usług szerokopasmowych było 5 176 punktów adresowych. Na obszarze gminy było 137 białych plam NGA, w tym 136 pozostało bez żadnego zasięgu. Brak zasięgu do szybkiej sieci dotyczył więc tylko nieco ponad 2,5 proc. punktów adresowych i co istotne ponad 98 proc. dostępnych zasięgów to światłowód. Co też ciekawe, w gminie Jasło ciągle są prowadzone stosunkowo intensywne inwestycje telekomunikacyjne. Operatorzy działający w Jaśle i okolicach zgłosili w ramach komercyjnych planów inwestycyjnych objęcie zasięgiem sieci 844 punktów adresowych w kolejnych 3 latach, z czego 15 punktów jest białymi plamami (obecnie bez zasięgu).

Dodatkowo projekt KPO prowadzi Roux Center (spółka, która budowała z POPC sieci dla Voice Netu). W gminie Jasło jej inwestycja ma objąć 23 punkty adresowe.

Pytaniem, które się nasuwa jest – czy w sytuacji takiego natłoku lokalnych ISP na wysaturowanym rynku w Jaśle,  toczą oni między sobą ostrą wojnę, czy też możliwa jest między nimi w miarę pokojowa koegzystencja?

– Bardzo mnie cieszy, że w Jaśle nie prowadzimy wojny, a dość zgodnie współpracujemy ze sobą. Udało nam się określić obszar działania każdego operatora i nie ma czegoś takiego, że jeden lokalny ISP nadbudowuje sieć drugiego, to nie miałoby ekonomicznego sensu. Udostępniamy sobie natomiast naszą infrastrukturę w hurcie – mówi Marcin Szmyd, wiceprezes AP-Media.

Jego firma była zresztą też jednym z pierwszych operatorów lokalnych, który zaczął udostępniać swoją sieć Orange podpisując tzw. umowę rBSA i jak twierdzi Marcin Szmyd, jest z tego zadowolona. AP-Media, jako tzw. operator korzystający, świadczy też usługi klientom końcowym udostępnianej w hurcie otwartej sieci POPC, którą wybudował Voice Net, a przejął niedawno PŚO.

– Na sieci Voice Netu świadczymy usługi w powiecie jasielskim i oferujemy je obecnie ok. 1 tys. klientów. Prawdopodobnie jesteśmy jednym z największych klientów usług BSA Voice Netu – ocenia Marcin Szmyd.

W ostatnich latach na rynku rozdrobnionych operatorów lokalnych uwidocznił się trend rynkowej konsolidacji. W ostatnim czasie doszło też do wielu spektakularnych przejęć, także na Podkarpaciu – spółka Voice Net została kupiona przez PŚO, a kilka firm w województwie znalazło się w grupie Fixmap.

Czy możemy się spodziewać podobnych przejęć też w Jaśle? Tym bardziej, że jednym z problemów miasta jest niekorzystny trend demograficzny. Liczba jego mieszkańców zmalała o 437 osób w porównaniu z 2024 r. Na koniec 2025 r. miasto liczyło 31 596 osób. Oznacza to, że w najbliższych latach, ujemny przyrost naturalny, będzie miał znaczący wpływ nie tylko na np. sytuację w jasielskiej oświacie, czego obawia się burmistrz Jasła, ale i na rynku telekomunikacyjnym, bo grupa potencjalnych klientów kurczy się.

Telgam w swych kwartalnych sprawozdaniach finansowych regularnie podkreśla, że akwizycje mniejszych podmiotów ISP do kilkuset HP (home passed) i HC (home connected), w celu konsolidacji rozdrobnionego rynku dostawców internetu i budowy większego podmiotu o znacznym zasięgu sieci światłowodowej, jest jednym z jego celów. W Jaśle jednak niewiele na tym polu zdziałał. Może też dlatego w działania akwizycyjne bardziej zaangażował się na Dolnym Śląsku, przejmując kilka lat temu małe spółki AB-Engineering i Optical Net budujące sieci w miejscowościach pod Wrocławiem.

– Jeśli chodzi o Jasło, to właśnie AP-Media powstała w wyniku konsolidacji ok. 10 lokalnych ISP często świadczących wcześniej usługi internetowe w technologii radowiej. Ostatnim aktem w tym procesie było połączenie dwóch niezależnych dostawców internetu – And-Net oraz Pronet, tworząc regionalnego dostawcę usług teleinformatycznych AP-Media – mówi Marcin Szmyd.

Jak twierdzi, operator ten ma dziś najsilniejszą pozycję w Jaśle i okolicach i jest gotowy na dalszą konsolidację w obszarze, gdzie działa. Jednak na razie pozostali ISP z Jasła nie są zainteresowani wyjściem z biznesu.