REKLAMA

Koniec sutych dotacji na budowę sieci, ale operatorzy mogą starać się o wsparcie innowacji

Horyzont Europa to unijny program, z którego można otrzymać dofinansowanie badań naukowych i innowacji. Jego strategicznym celem jest umacnianie pozycji Europy jako globalnego lidera innowacji. W perspektywie finansowej na lata 2021–2027 jego budżet przekracza 93,5 mld euro. Rzadko po te środki sięgają operatorzy. A mogą – czego przykładem jest Orange Polska.

 
(źr. Komisja Europejska)

Jak informowano na niedawnej konferencji zorganizowanej przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), poświęconej programom ramowym UE, polskie organizacje wykazują znaczący wzrost skuteczności pozyskiwania środków z tego programu. W Horyzoncie Europa 693 polskie organizacje realizują 1530 projektów na łączną kwotę dofinansowania netto 823,1 mln euro. W 226 projektach polskie instytucje pełnią rolę koordynatora. Głównie jednak środki te pozyskują  uczelnie oraz instytuty badawcze i naukowe, które zdobyły łącznie niemal 0,5 mld euro, co stanowi 60 proc. ogólnego dofinansowania przekazanego Polsce w ramach programu.

W porównaniu do wcześniejszej unijnej perspektywy finansowej, gdzie także realizowany była program Horyzont 2020, dofinansowanie dla polskich podmiotów wzrosło aż o 118 proc., a liczba projektów z udziałem Polaków zwiększyła się o ponad 30 proc.

Jednak wykorzystanie przez Polskę funduszy z tego źródła ciągle jeszcze wydaje się zbyt małe. W  rankingu krajów Unii Europejskiej jesteśmy dopiero na 14. pozycji, jeśli chodzi o udział w programie Horyzont Europa. Obecnie z jednego euro wpłaconego przez Polskę do budżetu programu Horyzont Europa wracają do naszego kraju jedynie 63 eurocenty. Dla samego programu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC) wynik jest jeszcze gorszy. Od 2020 r. poziom zwrotu w tym programie wynosi tylko 37 proc. Można więc podsumować, że program Horyzont Europa w obecnym kształcie zwiększa nierówności w Unii Europejskiej – biedniejsze państwa (podobna jest sytuacja naszego regionu, jedyny wyjątek stanowią Czechy) dopłacają do badań prowadzonych w bogatszych państwach. Tym samym polscy podatnicy finansują badania naukowców z Europy Zachodniej.

Historycznie, udział polskich podmiotów w programach ramowych UE był poniżej potencjału wynikającego z wielkości kraju, m.in. z powodu słabszej bazy badawczo-rozwojowej i ograniczeń strukturalnych. Czy da się to zmienić? 

Zdaniem Marcina Ratkiewicza, dyrektora Orange Innovation Poland jest to realne, także w przypadku operatorów telekomunikacyjnych, ale ważne jest uznanie innowacji za ważny czynnik w budowaniu pozycji konkurencyjnej na rynku. Jak podkreśla, Orange Polska nie traktuje innowacji jako pobocznego element działalności, ale jako ważną część swojej strategii, jeden z jej filarów mający na celu transformację działalności, poprawę łączności i jakości usług oraz zwiększenie wydajności dla klientów B2B.

–  Orange Innovation Poland jest dziś jednym z najbardziej aktywnych wśród europejskich operatorów telekomunikacyjnych, jeśli chodzi o projekty unijne. W samym 2025 r. jesteśmy zaangażowani w dziewięć dużych inicjatyw Horizon Europe – od budowy architektury przyszłych sieci, przez odporność infrastruktury krytycznej, aż po natywne systemy chmurowe i bezpieczeństwo AI. Równolegle aplikujemy do czternastu kolejnych projektów dotyczących technologii nowej generacji, cyberbezpieczeństwa i integracji satelitarnej. To daje nam potencjał finansowania na poziomie około 15 mln zł i realny wpływ na europejską mapę innowacji w obszarze telco/ICT –  mówi Marcin Ratkiewicz.

Można mieć wątpliwości, czy kwota 15 mln zł to suma istotna dla tak dużego operatora, jak Orange?

– Ma duże znaczenie i nie można jej porównywać do środków przeznaczanych na rozwój infrastruktury, tj. budowy sieci 5G czy światłowodowych. To pozwala się angażować w projekty, które z czysto rachunkowego punktu widzenia  nie mogą się zwrócić szybko  – odpowiada Liudmila Climoc, prezes Orange Polska,

Marcin Ratkiewicz zwraca uwagę, że w Orange Innovation Poland pracuje obecnie  około 300 inżynierów i żaden inny duży operator w Polsce nie prowadzi działalności badawczo-rozwojowej na tak duża skalę. Co istotne, Orange współpracuje w tym obszarze ze wszystkimi największymi uczelniami w Polsce, tworząc ekosystem współpracy ze środowiskiem akademickim w Polsce. 

A na jakich obszarach koncertuje się obecnie działalność badawczo-rozwojowa Orange Polska?

Marcin Ratkiewicz wymierania trzy takie obszary:

  1. rozwój kluczowych elementów przyszłych systemów komunikacji – od zaawansowanych chipsetów po konwergencję z systemami satelitarnymi,

  2. bezpieczeństwo AI i zwiększanie odporności sieci,

  3. budowa europejskiej infrastruktury chmurowej na brzegu sieci, która będzie fundamentem dla usług następnej dekady.

–  Zaangażowanie w te obszary pozwala nam realnie współtworzyć kierunek rozwoju łączności w Europie, wzmacniać kompetencje Orange Polska i budować technologie, które w najbliższych latach staną się standardem rynkowym – podkreśla Marcin Ratkiewicz.

W sytuacji, kiedy branża telekomunikacyjna nie może już liczyć na dofinansowanie budowy sieci z funduszy unijnych w takiej skali, jak w ostatnich latach (POPC, KPO, FERC), być może powinna bardziej zainteresować się takimi programami, jak Horyzont Europa, który  w latach 2028–2034, ma dysponować budżetem 175 mld euro, czyli o 83 proc. większym budżetem niż obecnie funkcjonujący program. Jednym z priorytetowych obszarów ma być „Przywództwo cyfrowe", bowiem wspieranie cyfryzacji pozostaje kluczowym elementem strategii KE. Na to działanie skierowane ma być ok. 16,8 mld euro (wzrost o 10 proc. względem obecnego budżetu na cyfryzację, przemysł i przestrzeń kosmiczną). Środki te mają służyć rozwojowi przełomowych technologii cyfrowych (sztuczna inteligencja, robotyka, mikroelektronika, sieci 6G, obliczenia kwantowe), a także wspieraniu transformacji cyfrowej przemysłu europejskiego. Operatorzy mogą też pomyśleć o rozwoju telekomunikacyjnych rozwiązań podwójnego zastosowania (dual-use), które mogą być wykorzystywane zarówno w obszarze cywilnym, jak i związanym z bezpieczeństwem (wojsko, służby). To modny ostatnio temat w kontekście wojny na Ukrainie, a UE jest gotowa tego typu projekty wspierać. 

Zapewne wielu operatorów, szczególnie z sektora MSP, myśląc o ubieganiu się o środki z programu Horyzont Europa będzie  potrzebować wsparcia w skutecznym aplikowaniu. Do takiej pomocy  dedykowany został Dział Krajowego Punktu Kontaktowego w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Może warto się zainteresować, bo i w obecnie realizowanym ciągle jeszcze programie Horyzont na ostatnie dwa lata realizacji programu pozostało jeszcze kilkanaście miliardów euro do zagospodarowania.

 
(źr. Komisja Europejska)