LightReading.com: Zagrożenia dla kabli podmorskich: realne i wyolbrzymione

Choć w ostatnich miesiącach mnożą się ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa telekomunikacyjnych kabli podmorskich, eksperci podkreślają, że nie wszystkie zagrożenia są tak poważne, jak mogłoby się wydawać, wynika z analizy opublikowanej przez serwis LightReading.com. Najnowszym przykładem jest deklaracja władz Iranu, które sugerują możliwość „przejęcia kontroli” nad kablami w Cieśninie Ormuz – podobnie jak wcześniej nad tankowcami.

Jak zauważają analitycy, Iran nie ma realnych możliwości, by egzekwować takie groźby. Może utrudniać budowę lub naprawy kabli, ale „nie pozwala to na opodatkowanie ruchu cyfrowego”. Dodatkowo większość systemów w regionie ma wielu inwestorów, w tym z krajów, których Teheran nie chce antagonizować – np. z Chin.

Mimo to konflikt USA–Iran już wpływa na sektor. „TeleGeography” informuje o opóźnieniach lokalnych odcinków podmorskich sieci kabli światłowodowych 2Africa, SeaMeWe-6 (South East Asia-Middle East-West Europe 6; to podmorski kabel światłowodowy o długości 21 700 km, łączący Azję Południowo-Wschodnią z Europą, jego trasa biegnie od Singapuru do Marsylii) oraz planowanego systemu FIG (Fibre in Gulf), które mogą się pogłębiać wraz z przedłużającą się wojną.

W Morzu Czerwonym w latach 2023–2024 doszło do wielu przerw kabli spowodowanych wojną domową w Jemenie i lokalnymi napięciami. Szacowano, że ucierpiało nawet „70 proc. ruchu kablowego”.

W ostatnich latach incydenty dotyczyły także północnych akwenów Europy w kontekście agresywnej aktywności Rosji oraz Cieśniny Tajwańskiej, gdzie dochodziło do sabotaży określanych jako działania „szarej strefy”.

Szefowa brytyjskiego GCHQ (Government Communications Headquarters - służba specjalna odpowiedzialna za wywiad elektroniczny), Anne Keast-Butler, ostrzegła niedawno, że Rosja „nieustannie atakuje infrastrukturę krytyczną” w Europie. W marcu brytyjska marynarka wysłała samoloty i okręt, by powstrzymać rosyjskie okręty podwodne podejrzewane o sondowanie kabli i rurociągów.

W Tajwanie natomiast kapitan chińskiego statku został skazany za sabotaż kabla – jeden z serii incydentów z lat 2024–2025, które po nagłośnieniu medialnym chwilowo ustały.

Gdy państwa celowo atakują infrastrukturę krytyczną, nawet najbardziej redundantne sieci mają ograniczone możliwości obrony. W takich sytuacjach problem staje się kwestią bezpieczeństwa narodowego. Jednocześnie globalny Internet pozostaje odporny dzięki: konsorcjalnemu modelowi budowy kabli, wielu inwestorom z różnych krajów oraz wysokiej redundancji tras i systemów.

To sprawia, że mimo incydentów i napięć politycznych globalne przepływy danych pozostają nieprzerwane.