AKCJA SPOŁECZNA

Nexera: Klimat dla internetu nigdy nie był w Polsce tak dobry

Pandemia koronawirusa sprawiła, że mieszkańcy miast i wsi, przedsiębiorcy, nauczyciele i urzędnicy zaczęli naprawdę doceniać znaczenie dostępu do szerokopasmowego internetu. Taki przynajmniej wniosek można wyciągnąć z drugiej edycji autorskiego badania #RegionyNEXERY zrealizowanego przez firmę GfK dla hurtowego operatora telekomunikacyjnego –  firmy Nexera – którz przy znacznym wsparciu funduszy z 1.1 POPC buduje sieci dostępowe w kilku obszarach Polski (Świętokrzyskie, Łódzkie, Kujawy z Pomorzem i Mazowszem oraz Warmia i Mazury – Nexera zastrzega, że te obszary nie są tożsame z województwami).

Internet ważniejszy niż drogi? Ponad połowa badanych, tak właśnie stwierdziła.
(źr. TELKO.in)

Taką tezę potwierdzać może kilka liczb z opracowania.

I tak 65 proc. mieszkańców z regionów, gdzie Nexera buduje sieci (badanie przeprowadzono w miesiącach marzec i kwiecień 2020 r. wśród mieszkańców, nauczycieli, urzędników i przedsiębiorców) zadeklarowało, że istotne jest, by ich mieszkanie lub dom znajdowały się w lokalizacji objętej światłowodem, a 47 proc. korzystających z internetu domowego rozważa zwiększenie prędkości posiadanego łącza w najbliższym roku. To wzrost aż o 20 pkt proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Co więcej, 51 proc. mieszkańców „Regionów NEXERY” jest zdania, że dostęp do szybkiego internetu w domu jest bardziej istotny niż większa liczba połączeń komunikacyjnych do miasta.

W przypadku  przedsiębiorców – 64 proc. stwierdziło, że istotne byłoby, aby nowa siedziba ich firmy znajdowała się w zasięgu internetu światłowodowego, a 19 proc. stwierdziło, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy planuje zmienić łącze na szybsze.

Entuzjastami internetu są też nauczyciele z regionów inwestycji Nexery. 79 proc. z nich wyraża przekonanie, że dzięki szybkiemu internetowi szkoła może być bardziej nowoczesna, a 58 proc. nawet twierdzi, że dostęp do szybkiego internetu może być istotnym argumentem w procesie rekrutacji nauczycieli do szkół.

Znacznie szybkiego internetu dostrzegają też urzędnicy – 90 proc. z nich uważa, że rozbudowa sieci światłowodowej pozytywnie wpłynie na atrakcyjność życia mieszkańców, a 89 proc. że zwiększy atrakcyjność inwestycyjną regionu.

 – Tegoroczne badanie Regiony NEXERY odbywało się w wyjątkowym czasie, dlatego obrazuje wyjątkowe procesy. Nigdy wcześniej w historii zapotrzebowanie na usługi dostępne w internecie nie było tak duże. Nigdy wcześniej tak wielu czynności nie wykonywaliśmy w internecie. I w końcu: nigdy wcześniej w tak krótkim czasie tak wiele osób nie przeszło swoistego szkolenia w zakresie obsługi narzędzi internetowych, jak na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2020 roku. Przymus pracy zdalnej, nauki z domu, robienia części zakupów w sieci, prowadzenia działalności biznesowej na odległość czy załatwiania spraw urzędowych bez wychodzenia z domu nie tylko uświadomiły rolę i znaczenie dostępu do stabilnego internetu, ale też zwiększyły zapotrzebowanie na szybsze niż dotychczasowe łącza internetowe  – mówi Jacek Wiśniewski, prezes Nexery.

Nie ma on wątpliwości, że koronawirus stał się największym w historii motywatorem do korzystania z internetu. W okresie, w którym wiele osób zostało zmuszonych do pozostania w domu, zapotrzebowanie na usługi dostępne online znacząco wzrosło. Jacek Wiśniewski ocenia, że w zwykłych warunkach zmiany jakie się dokonały, jeśli chodzi o zmianę sposobu pracy, edukacji czy prowadzenie biznesu, mogłyby w Polce zająć nawet 10 lat.

Wyniki badań przeprowadzonych przez GfK dla Nexery pokazały, że eksploatacja internetu i jego rola w codziennym życiu znacząco wzrosła w porównaniu do zeszłorocznej edycji badania. Już 92 proc. mieszkańców korzysta z internetu w domu – to niemal o 5 pkt proc. więcej niż w czerwcu 2019 r. Ponadto, niecałe 80 proc. badanych przyznaje, że łączy się z wirtualnym światem również za pomocą telefonu komórkowego. 57 proc. respondentów w sieci spędza więcej niż 3 godziny dziennie, co daje wzrost o 30 pkt. proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. 28 proc. badanych jest  online przez minimum 6 godzin dzienne. Większość gospodarstw domowych (59 proc.) deklaruje, że posiada stałe łącze internetowe – w przypadku co trzeciego z nich (31 proc.) maksymalna prędkość internetu nie przekracza 100 Mb/s, a przepustowość co piątego łącza (17 proc.) ogranicza się do 20 Mb/s.