REKLAMA

Pierwsza połowa roku może być przełomowa dla operatorów w Polsce

Usługi IT to dla operatorów szansa na zwiększenie przychodów. Są pewne obszary w teleinformatyce – takie jak kolokacja, usługi chmurowe czy cyberbezpieczeństwo – gdzie powinni sobie świetnie poradzić. W innych specjalizacjach o sukces może być im trudniej, bo raczej nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej skali działania i jakości usług takiej, jak wyspecjalizowane firmy IT.

– Operatorzy w Polsce są niezwykle kreatywni. Wynika to z tego, że na polskim rynku telekomunikacyjnym zawsze ważna była cena, więc dostawca musi przekonać klientów, że nowa oferta się opłaci. Ta opłacalność niekoniecznie jest widoczna w samej cenie, ale w wartości dodanej – mówi Radosław Semkło.
(źr. Asseco)

MAREK JAŚLAN, TELKO.in: Wartość polskiego rynku telekomunikacyjnego w ostatnich latach spadała. Prognozy na przyszłość mówią zaś, że jeśli nawet będzie znowu rósł to nieznacznie. Tymczasem operatorzy stoją przed dużymi wyzwaniami inwestycyjnymi. Jak ten klincz może się dla telekomów skończyć?

RADOSŁAW SEMKŁO, dyrektor Pionu Telekomunikacji i Mediów w Asseco Poland: Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć. Na pewno jednym z wyjść z tej niełatwej sytuacji jest konsolidacja, która na rynku telekomunikacyjnym w Polsce prędzej czy później się dokona. Innym sposobem jest nawiązywanie współpracy pomiędzy telekomami przy różnego typu przedsięwzięciach w celu współdzielenia posiadanej infrastruktury. Widoczne to jest np. w relacjach T-Mobile – Orange Polska, które najpierw utworzyły wspólnie spółkę NetWorks! do zarządzania i współdzielenia infrastruktury mobilnej, a teraz T-Mobile będzie wykorzystywać sieć światłowodową Orange do świadczenia usług FTTH.

Trzeba też zauważyć, że choć o wzrost przychodów w sektorze telekomunikacyjnym jest trudno, to marże są tam ciągle stosunkowo wysokie, w porównaniu do innych sektorów gospodarki. Chociaż na pewno jest to poziom niższy niż przed laty. Telekomunikacja jest nadal opłacalnym biznesem, ale wymaga nowych metod dotarcia do klienta, wymaga stawienia czoła rewolucji cyfrowej oraz szukania dodatkowych przychodów w takich obszarach, jak Internet rzeczy [IoT].

W ubiegłym roku Audytel w raporcie o rynku telekomunikacyjnym stwierdził, że jedną z szans dla telekomów są usługi IT. Czy to, pana zdaniem, właściwa droga ze strategicznego punktu widzenia?

Na pewno to słuszna konstatacja i dobry kierunek dla telekomów. Dla nich usługi IT to naturalny sposób na zwiększenie przychodów. Są pewne obszary w teleinformatyce – takie jak kolokacja, usługi chmurowe czy cyberbezpieczeństwo – gdzie powinni sobie świetnie poradzić. W innych specjalizacjach o sukces może być im trudniej, bo raczej nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej skali działania i jakości usług takiej, jak wyspecjalizowane firmy IT.

Asseco jest właśnie taką wyspecjalizowaną firmą IT. Czy w takim razie postrzegacie operatorów, jak partnerów czy konkurentów na polu usług informatycznych?

Postrzegamy telekomy zdecydowanie jako partnerów. Takie firmy jak Integrated Solutions z grupy Orange, czy T-Systems mają swą specjalizację i świetnie sobie w niej radzą. Natomiast my jako Asseco nie mamy np. swego data center, ani nie dysponujemy rozległą siecią, która zapewnia transmisję danych. Koncentrujemy się przede wszystkim na warstwie oprogramowania i wiemy, jak udostępniać aplikacje. T-Mobile, Netia czy Orange, udostępniając usługi chmurowe, przede wszystkim oferują środowisko wykonawcze. Na nim my możemy budować swe usługi, ale też korzystać z chmury globalnych graczy, takich jak Amazon, Google czy Microsoft.

A jeśli chodzi o Internet Rzeczy czy smart cities?  Z tym obszarami zarówno operatorzy, jak i firmy IT wiążą spore nadzieje, jako ze źródłem poważnych przychodów w przyszłości. Kto ma tutaj większe szanse, pana zdaniem?

REKLAMA