Rynek urządzeń do transmisji mikrofalowej (point-to-point microwave transmission) będzie rósł jeszcze przez co najmniej dwa lata, prognozują analitycy Dell’Oro Group w raporcie Microwave Transmission & Mobile Backhaul 5-Year Forecast. Głównym czynnikiem wzrostu pozostanie dalsza rozbudowa sieci 5G, która zwiększa zapotrzebowanie na rozwiązania wykorzystywane w mobilnym backhaulu.
Analitycy przewidują, że przychody ze sprzedaży systemów transmisji mikrofalowej związanych z wdrożeniami 5G będą rosły średnio o 12 proc. rocznie do 2028 r. Następnie rynek wejdzie w kilkuletnią fazę spadków, która potrwa do czasu rozpoczęcia szerszych wdrożeń technologii 6G. Powrót do wzrostów prognozowany jest dopiero na 2032 r.
Zdaniem Jimmy'ego Yu, wiceprezesa Dell’Oro Group, obecny cykl inwestycyjny napędzany jest dalszym zwiększaniem zasięgu sieci 5G na świecie. W kolejnej dekadzie scenariusz ma przypominać ten obserwowany przy wdrażaniu 5G – początkowo operatorzy będą preferować światłowodowe systemy transmisyjne, a wraz z rozwojem sieci 6G ponownie wzrośnie znaczenie radiolinii.
Raport wskazuje, że z każdą kolejną generacją sieci mobilnych rośnie udział światłowodu w realizacji połączeń backhaul. Dell’Oro spodziewa się, że przewaga rozwiązań światłowodowych utrzyma się przez cały okres prognozy. Jednocześnie w najbliższych czterech latach udział bezprzewodowego backhaulu ma przejściowo wzrosnąć dzięki intensywnym inwestycjom w 5G na rynkach, gdzie budowa światłowodów jest mniej opłacalna lub trudniejsza.
Analitycy zwracają również uwagę na rosnące znaczenie pasm E i V. Wymagania dotyczące przepustowości w sieciach 5G i 5G Advanced mają sprawić, że dostawy urządzeń pracujących w tych zakresach częstotliwości będą rosły średnio o 16 proc. rocznie w perspektywie pięciu lat.