AKCJA SPOŁECZNA

Vectra będzie mocniejsza Mutimediami, ale jak bardzo?

Otóż UOKiK uznał, że tamten środek się nie sprawdził w pełni. UPC oraz Netia bowiem nie dobudowały wszystkich niezbędnych węzłów sieci (co było konieczne). W efekcie pewna część „poasterowych” klientów pozostała bez usług. Głównym celem regulatora zaś – poza zapewnieniem odpowiedniego poziomu konkurencji rynkowej – jest zapewnienie ciągłości świadczenia usług abonentom przejmowanej sieci. W tym wypadku: abonentom Multimediów.

Szef Multimediów podkreśla, jak ważna dla jakości M&A jest szybka decyzja UOKiK. W przypadku Vectry termin luty-maj przyszłego roku wydaje się realny.

Co zresztą implikuje pewien haczyk i problem, ponieważ co do zasady nowy dostawca powinien dostarczać klientom te same pakiety kanałów telewizyjnych, co poprzedni. A to z powodu różnic w ofercie programowej nie jest oczywiste i wymaga utrzymywania dodatkowych pakietów programowych.

Nie ma pewności, że UOKiK zaordynuje Vectrze dokładnie taką samą sprzedaż nakładkowej sieci, jaką zaordynowała Liberty. Regulator wskazuje stronom transakcji swoje zastrzeżenia, a do nich (w zasadzie do przejmującego) należy zaproponowanie środków zaradczych, na które UOKiK godzi się lub nie. W przypadku transakcji na rynku telekomunikacyjnym głos doradczy ma również Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. W przypadku transakcji Multimedia/Liberty rozważane były różne opcje zbycia sieci i bazy klienckiej, jak również hurtowy dostęp do sieci Vectry/Multimediów.

W badaniu rynku UOKiK bazuje na danych z Urzędu Komunikacji Elektronicznej (coroczna inwentaryzacja sieci telekomunikacyjnych), danych od stron transakcji i danych od konkurentów. Co ostatni rutynowo starają się udowodnić przemożny wpływ na rynek połączonych podmiotów i – zazwyczaj – utrudnić transakcję.

Wpływ połączenia Multimediów z UPC regulator badał na poziomie rynku miejskiego. W przypadku większych ośrodków może to dawać bałamutne wyniki, ponieważ poziom konkurencji na poziomie miasta nie musi odpowiadać poziomowi konkurencji na poziomie poszczególnych osiedli. W efekcie Vectra i Multimedia, które starają się nie wchodzić sobie w drogę, mogą być traktowane surowiej, niżby wynikało z realnej konkurencji na danym osiedlu.

Kiedy decyzja?

Inną kwestią jest, jak szybko zapadną rozstrzygnięcia w sprawie akwizycji w UOKiK. Andrzej Rogowski w rozmowie z TELKO.in podkreślał, że niezmiernie ważny w przypadku finalizowania transakcji jest czas, w jakim to się odbywa, na co największy wpływ ma procedura przed UOKiK.

– Nie pozwoliłbym sobie znowu na 14-15-miesięczny termin sfinalizowania transakcji. Taki okres jest zbyt długi i w przypadku fiaska, bardzo źle odbija się na spółce. Bardziej zasadny byłby termin 6-8-miesięczny – twierdził prezes Multimediów.

Wydaje się, że w przypadku oferty Vectry jest to termin realny (luty-maj 2019), bo rynek de facto został już przez UOKiK zbadany. Od momentu, gdy regulator zbierał dane na potrzeby badania przejęcia Multimediów przez UPC zmieniło się niewiele. Także stosunkowo szybka zgoda regulatora na przejęcie Netii przez Cyfrowy Polstat może napawać optymizmem, choć była to innego typu transakcja, która nie wzbudzała większych kontrowersji z powodu rozdzielności prowadzonych biznesów.

Sam UOKiK jednak nie chce składać w tym zakresie żadnych deklaracji. Przypomina tylko, że zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów postępowanie w sprawach koncentracji jest dwuetapowe. Pierwszy etap trwa do miesiąca (w takim terminie UOKiK wydaje zgody w sprawach, które nie budzą wątpliwości co do wpływu na konkurencję). Natomiast w sprawach szczególnie skomplikowanych, w których istnieje prawdopodobieństwo istotnego ograniczenia konkurencji, lub wymagających badania rynku, postępowanie może trwać dodatkowe cztery miesiące. W przypadku wniosku Vectry, drugi etap już został wszczęty.