Do zuchwałej kradzieży kabli ze studzienki telekomunikacyjnej doszło w Pieńsku, mieście w południowo-zachodniej Polsce, w woj. dolnośląskim, w powiecie zgorzeleckim.
Sprawcy wyciągnęli przewody w bezpośrednim sąsiedztwie urzędu. Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu. Z relacji świadków w mediach społecznościowych wynika, że złodziej poruszał się motocyklem i działał w kamizelce odblaskowej, maskując przestępstwo pod pozorem prac konserwacyjnych.
Sytuacja wywołała stanowczą reakcję włodarza Pieńska, który w lokalnym serwisie zinfo.pl zaapelował do policji o natychmiastowe ujęcie sprawców. Burmistrz nie krył irytacji, podkreślając, że to nie pierwszy taki przypadek, a złodzieje „wytargali kabel już chyba z połowy miasta".
Lokalna społeczność w mediach społecznościowych żywo komentuje sprawę. Mieszkańcy zwracają uwagę na bezczelność złodziei działających w biały dzień oraz krytykują zabezpieczenie miejskiej infrastruktury.
