450 MHz: komercyjne sieci nie wystarczają dla infrastruktury krytycznej

Sieć do zarządzania elementami infrastruktury energetycznej, a może również sieć łączności specjalnej dla służb – tak wstępnie wyglądają plany zagospodarowania częstotliwości 450 MHz. Firmy energetyczne ewidentnie chciałyby wybudować tę sieć same, choć teoretycznie Ministerstwo Cyfryzacji jest otwarte na różne możliwości. Także na współpracę z komercyjnymi podmiotami. Z drugiej strony operatorzy sieci komórkowych mogą mieć obawy o niektóre ze swoich dotychczasowych źródeł przychodów.

(źr.TELKO.in)

Urząd Komunikacji Elektronicznej udostępnił nam stanowiska, jakie napłynęły w drugiej turze konsultacji projektu przetargu częstotliwości radiowej 450 MHz. Tym razem z branży telekomunikacyjnej wzięły w nim udział tylko Orange Polska i Exatel. Poza tymi dwoma operatorami wystąpiły instytucje związane z branżą energetyczną, najwyraźniej uprzedzone o planach przeznaczenie zakresu 450 MHz na ich potrzeby.

Najważniejsze ze wszystkich stanowisk wydaje się opinia Ministerstwa Energii (ME), które będzie głównym rozgrywającym w nowym projekcie infrastrukturalnym.

Proponujemy, aby częstotliwości z pasma 450 MHz, których dotyczą konsultacje udostępnić podmiotowi komercyjnemu z obowiązkiem zapewnienia nieodpłatnej usługi łączności na rzecz operatorów infrastruktury krytycznej lub gdy okaże się to warunkiem trudnym do spełnienia w całości dedykowania (bez konieczności uiszczania opłaty rezerwacyjnej oraz z obniżona stawką opłaty rocznej) podmiotowi lub konsorcjum podmiotów wskazywanemu przez Ministra właściwego ds. energii na potrzeby zbudowania autonomicznej sieci łączności głosowej i transmisji danych do zarządzania sieciami sektora energii w celu zapewnienia ich ciągłości działania (w szczególności infrastruktury krytycznej):

  • infrastruktura elektroenergetyczna,
  • infrastruktura paliw gazowych,
  • infrastruktura paliw płynnych,
  • infrastruktura paliw stałych

z inteligentnym wspomaganiem utrzymania i przywracania po awariach lub innych incydentach wraz z systemami opomiarowania.

Jednocześnie, dla uniknięcia zaburzeń rynku komercyjnych usług telekomunikacyjnych wskazany przez Ministra właściwego ds. energii podmiot na bazie wnioskowanego zasobu nie powinien świadczyć masowych usług. Z ograniczenia tego możliwe jest wyłączenie ograniczenia usług niekomercyjnych na rzecz podmiotów realizujących zadania istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa i interesów państwa

– czytamy w kluczowym ustępie stanowiska ME.

Podstawowym beneficjentem nowej sieci ma być branża energetyczna, a dodatkowym – ewentualnie – służby publiczne. Nie wiemy, czy wynika to z faktu braku zainteresowania MSWiA oraz MON tym projektem, czy z faktu, jakie będzie źródło finansowania sieci – zasoby największych firm energetycznych.

Przy realizacji tego projektu ME widzi możliwość współpracy z komercyjnym podmiotem, który zbudowałby sieć na użytek energetyki, ale opcjonalnie („gdyby to okazało się trudne”) zakłada przeznaczenie pasma dla odrębnego podmiotu lub konsorcjum podmiotów.