TELKO.IN / Artykuły / Prawo
Reklama

Huawei przed sądem w USA. Prokuratura oskarża o kradzież technologii i omijanie sankcji

W federalnym sądzie w Brooklynie rozpoczął się proces karny przeciwko chińskiemu Huawei, informuje Reuters. Prokuratura USA przedstawia koncern jako organizację, która przez lata miała kraść technologie amerykańskich firm, ukrywać swoje działania i wykorzystywać amerykański system finansowy do rozwijania globalnego biznesu telekomunikacyjnego.

Według prokuratorów, Huawei miał współpracować przy kradzieży tajemnic handlowych pięciu amerykańskich firm. Wśród zarzutów znalazła się kradzież kodu źródłowego systemu operacyjnego dla routerów firmy Cisco oraz robotycznego ramienia wykorzystywanego przez T-Mobile do testowania telefonów. Prokuratura twierdzi, że w jednym z przypadków pracownik Huawei został nagrany podczas kradzieży urządzenia.

Obrona przedstawia odmienną wersję wydarzeń. Prawnicy Huawei przekonują, że sukces firmy wynikał z konkurencji i innowacyjności, a nie z przestępczego spisku. Ich zdaniem prokuratura wybiera pojedyncze incydenty i przedstawia je jako element szerszej, nieistniejącej zmowy. Obrona argumentuje też, że działania dotyczące Cisco, T-Mobile czy Fujitsu były podejmowane przez pojedynczych pracowników, a kierownictwo firmy reagowało po ich ujawnieniu.

Sprawa rozpoczęła się w 2018 r., gdy Huawei i jego ówczesnej dyrektor finansowej Meng Wanzhou postawiono zarzuty oszustw bankowych i naruszenia amerykańskich sankcji. Chodziło m.in. o przedstawianie w sposób niezgodny z prawdą działalności Huawei w Iranie oraz przepływ milionów dolarów przez amerykański system finansowy. W kolejnych latach akt oskarżenia rozszerzono m.in. o zarzut prowadzenia działalności przestępczej w ramach przedsiębiorstwa.

Prokuratura zarzuca również Huawei ukrywanie charakteru działalności w Iranie, co miało umożliwiać przeprowadzanie transakcji w dolarach oraz wspieranie irańskich władz w działaniach związanych z inwigilacją obywateli. Obrona kwestionuje te zarzuty, wskazując m.in., że nie ma dowodów na świadome naruszenie przez Huawei amerykańskich przepisów sankcyjnych.

Meng Wanzhou została zatrzymana w Vancouver w 2018 r. na podstawie amerykańskiego nakazu. Po blisko trzech latach została zwolniona i wróciła do Chin w ramach porozumienia dyplomatycznego między USA, Chinami i Kanadą. Zarzuty przeciwko niej zostały ostatecznie wycofane w 2022 r., jednak jej wcześniejsze zeznania mają zostać wykorzystane jako dowody w procesie Huawei.

Proces ma potrwać około trzech miesięcy. Sprawa jest szczególnie istotna w kontekście wieloletniego konfliktu technologicznego między USA a Chinami. Huawei jest obecnie objęty w USA poważnymi ograniczeniami dotyczącymi sprzętu telekomunikacyjnego, a amerykańscy dostawcy potrzebują zgody Departamentu Handlu na eksport do chińskiego koncernu amerykańskich produktów i technologii.

Reuters przypomina, że część sprawy wywodzi się z jego własnych publikacji z 2012 i 2013 r. dotyczących związków Huawei z firmą Skycom działającą w Iranie.

Czytaj również: