Jak Telbeskid przechodzi z epoki Wimaxa do ery światłowodu

Co ciekawe, w projekcie KPO część gospodarstw będzie objęte zasięgiem przez sieć radiową, a nie światłowód.

‒  To jednak wyjątki, góra kilkadziesiąt adresów w miejscach, gdzie doprowadzenie światłowodu nie ma ekonomicznego uzasadnienia, nawet z dofinansowaniem unijnym. Działamy przecież w obszarze mocno górzystym. Część z takich radiowych punktów sprawdzili kontrolerzy w UKE i usługi działają bez zarzutu ‒ zastrzega Leszek Gruca.

Kilka miesięcy temu Telbeskid zaczął oferować usługi FTTH na budowanej sieci FERC (w cenie 50-80 zł miesięcznie plus 40 zł za podłączenie), ponieważ ma zatwierdzoną umowę hurtową przez UKE. Dla porównania oferowane przez Telbeskid radiowe łącze VIP 300 Mega kosztuje 119 zł miesięcznie plus 1 zł za aktywację. A za najtańsze łącze radiowe (50 Mb/s) w Telbeskidzie trzeba zapłacić 89 zł miesięcznie, tj. 9 zł więcej niż za światłowód 1Gb/s. Ot, znak czasów.

Radiowe 300 Mb/s w Telbeskidzie kosztuje drożej niż światłowdowe 1 Gb/s.
(źr. TELKO.in)

Telbeskid ma obecnie w swej ofercie pełne portfolio usług, także telewizję i komórki. Co ciekawe, w przypadku IPTV, oferuje usługi na dwóch platformach.

‒  Pierwotnie wykorzystywaliśmy platformę Mattebox i nadal świadczymy na niej usługi głównie na sieci radiowej. Potem podpisaliśmy też umowę z SGT (grupa Vectra) i klientom światlowdowym oferujemy głównie telewizje Jambox. Usługi komórkowe także świadczymy na platformie SGT ‒ wyjaśnia Leszek Gruca.

Nowosądecki operator nie nastawia się na akwizycje, choć pięć lat temu przejął zarządzanie siecią obsługującą około 1300 beneficjentów programu „Internecik też dla dzieci - zapobieganie wykluczeniu społecznemu na terenie gminy Chełmiec” (woj. małopolskie). Operator zmodernizował infrastrukturę radiową i świadczy usługi już odpłatnie.

‒  Na gminnej sieci można było korzystać z usług o przepływności 1 Mb/s, 2 Mb/s lub góra 5 Mb/s. Prawie wszyscy abonenci zdecydowali się więc przejść najszybsze łącza o przepustowości 50 i 100 Mb/s, choć zostało jeszcze 11, którzy zostali przy starej usłudze i zadowalają się łączem do 5 Mb/s ‒ informuje Leszek Gruca.

Nie ma on jednak wątpliwości co do tego, że przyszłością dla Telbeskidu są światłowody, choć na razie ciągle jeszcze ok. 80 proc. jego klientów jest obsługiwanych przez technologię radiową.  Po zakończeniu projektu FERC operator zamierza rozbudowywać sieć FTTH. W obszarze jego działania powstają nowe osiedla i realizowane są projekty deweloperskie i to one będą stanowić priorytet inwestycyjny.

Warto wspomnieć, że w przyszłym roku Telbeskid będzie świętować 35-lecie swego istnienia. Formalnie bowiem firma powstała w 1992 r., choć do 1998 r. jej działalność ograniczała się do starań o uzyskanie niezbędnych w działalności telekomunikacyjnej koncesji i pozwoleń. Wówczas właścicielem Telbeskidu zostały Zakłady Kablowe Tele-Fonika z Myślenic i w 1999 r. rozpoczęto przyłączanie pierwszych abonentów telefonicznych. Od stycznia 2006 r. właścicielem Telbeskid jest spółka Przemysłowa Agencja Inwestycyjna, którą kontroluje Kryspin Baran (jednocześnie jest prezesem Telbeskidu). Jest on bardziej kojarzony z inną spółką ‒ Aluronem z Zawiercia, czołowym polskim producentem systemów aluminiowych i technologii dla branży stolarki otworowej, której jest współwłaścicielem. A przede wszystkim najmocniej dał się poznać jako prezes i twórca sukcesów klubu siatkarskiego Aluron CMC Warta Zawiercia, który dzierży obecnie tytuł mistrza Polski w tej dyscyplinie i był w ostatnich latach dwukrotnym finalistą Ligi Mistrzów w siatkówce.

Niewykluczone więc, że na 35 -lecie Telbeskidu jego właściciel postawi operatorowi z Nowego Sącza, równie ambitne cele jak klubowi siatkarskiemu z Zawiercia.