REKLAMA

Kto wystartuje po dotacje POPC na Lubelszczyźnie?

Lokalni ISP z woj. lubelskiego wstępnie deklarują chęć złożenia wniosków w 3. konkursie 1.1 POPC. Zagadkę stanowią duże firmy, chociaż najprawdopodobniej  będą chciały realizować projekty na tym obszarze. Choćby z tego powodu, że na ten region przypada grubo ponad 30 proc. całej alokacji na trzeci konkurs.

Drugi konkurs 1.1 POPC pokazał, że zasady i reguły podziału dotacji, które zafunkcjonowały w innych regionach Polski, niekoniecznie przystają do Lubelszczyzny.
(źr.TELKO.in)

Jeszcze około trzy miesiące mają operatorzy planujący start w 3. konkursie 1.1 POPC na przygotowanie wniosków. Spośród 33 wyznaczonych przez Centrum Projektów Polska Cyfrowa obszarów inwestycyjnych najwięcej jest na Lubelszczyźnie 12. Do tego dochodzi jeszcze jeden obszar obejmujący województwa mazowieckie i lubelskie.

Adekwatnie na te tereny przypada również najwięcej grubo ponad 1/3 środków  z puli 1,9 mld zł przewidzianych na dotacje w tym konkursowym rozdaniu, które będzie najprawdopodobniej ostatnim.

Kierowanie tak dużych kwot w region lubelskiego nie dziwi zważywszy, że właśnie tutaj jest blisko jedna czwarta wszystkich białych plam w Polsce. W 2. konkursie 1.1 POPC żaden z obszarów wyznaczonych do wsparcia nie znalazł chętnego wnioskodawcy.

Partnerem działu jest:

Czy jednak w 3. konkursie nie powtórzy się ta sytuacja? Taki scenariusz wyklucza Wanda Buk, prezes Centrum Projektów Polska Cyfrowa, która podczas ostatniej konferencji Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej mówiła, że dociera do niej wiele zapytań od lokalnych ISP z woj. lubelskiego. To może świadczyć, że co najmniej niektórzy z nich zdecydują się na złożenie wniosku.

Optymistą jest także Arkadiusz Gałązka, kierownik Oddziału Rozwoju Wojewódzkiej Sieci Regionalnej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego.

– Rzeczywiście, wielu operatorów pyta się o przebiegi sieci i możliwość skorzystania z naszej RSS w związku z 3. konkursem 1.1 POPC – mówi Arkadiusz Gałązka.

Potwierdza też, że zapytania kierują lokalni operatorzy ISP. Z dużych telekomów nikt na razie się w tej sprawie nie zgłosił.

Pośród mniejszych graczy do startu poważnie przymierza się firma Derkom z Zamościa. Dariusz Klimczak, jej prezes, nie ukrywa, że najbardziej interesujący jest dla niego obszar, w którym jego firma już działa – lubelski A – czyli największy w 3. konkursie 1.1 POPC z maksymalną kwotą dofinansowanie 106 mln zł. Do objęcia siecią jest na nim ponad 41 tys. gospodarstw domowych, przy czym minimalna liczba, to 27,8 tys.

– W poprzedniej unijnej perspektywie otrzymaliśmy dofinansowanie na kilka projektów m.in. z 8.4 POIG i okablowaliśmy sporo terenów wokół Zamościa aż do Szczebrzeszyna. Dla nas była by to  naturalna kontynuacja tych inwestycji – mówi Dariusz Klimczak.

Do Szczebrzeszyna z siecią dotarła firma Derkom i chce dalej prowadzić inwestycje.
 (źr. TELKO.in)

Zastrzega jednak, że jeszcze ostatecznej decyzji nie podjął. Obszar do zagospodarowania jest duży i wymaga sporego wysiłku finansowego na wkład własny. Operator prowadzi w tej sprawie rozmowy z potencjalnymi inwestorami.

O starcie w 3. konkursie 1.1 POPC myśli też firma Vikom z Biłgoraja, choć na pewno nie będzie ubiegać się o dotację na największy obszar. To przekraczałoby jej obecne możliwości finansowe. W poprzedniej perspektywie finansowej Vikom realizował projekt budowy sieci wokół Biłgoraja, na który otrzymał dofinansowanie z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej.

– Koszty tego projektu okazały wyższe niż początkowo kalkulowaliśmy i dlatego nie startowaliśmy w poprzednich konkursach 1.1 POPC. Teraz jednak rozważamy taki ruch. Interesujący dla nas wydaje się jeden z obszarów puławskich, ale też jeden z leżących na Podkarpaciu – mówi Wiesław Michalik, prezes Vikomu.