Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce europejskiego rynku centrów danych, osiągając w 2026 r. ok. 291 MW mocy IT, wskazuje na platformie LinkedIn agencja Verita.hr, powołując się na dane Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Danych (EUDCA, European Data Centre Association). To wynik lokujący nas za Szwajcarią, ale przed Szwecją, Finlandią i Belgią veritahr.com.
W regionie Europa Środkowo-Wschodnia (CEE) Polska jest bezkonkurencyjna – odpowiada za ok. jedną trzecią całej mocy kolokacyjnej, podczas gdy Czechy dysponują 84 MW, Austria 79 MW, a Rumunia 35 MW. Prognozy EUDCA wskazują, że do 2031 r. krajowy rynek urośnie do 511 MW, więcej niż Czechy, Austria, Rumunia, Węgry i Słowacja razem wzięte.

Skala inwestycji tłumaczy obecność hiperskalerów. Microsoft rozwija w Polsce infrastrukturę chmurową i AI, a Google prowadzi region chmurowy w Warszawie. Nowe moce koncentrują się na jednym rynku, a nie równomiernie w całym CEE.
Jak podkreślono w raporcie Verita HR Poland’s Data Centre Workforce: Jobs, Salaries and the Real Impact (2026), centra danych tworzą dwa zupełnie różne typy miejsc pracy:
-
duże, dobrze płatne, ale tymczasowe – ekipy budowlane, elektrycy i instalatorzy;
-
małe, wyspecjalizowane i stałe – technicy, inżynierowie i facility managerowie utrzymujący działające kampusy.
Według Polskiego Związku Centrów Danych (PLDCA, Polish Data Center Association) i PwC, sektor centrów danych wspiera 40,9 tys. miejsc pracy (bezpośrednich, pośrednich i indukowanych), a blisko 3/4 firm planuje zwiększenie zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Bezpośrednie etaty (związane z codzienną obsługą obiektów) to ponad 27 tys. stanowisk, obejmujących m.in. inżynierów IT, techników DC, specjalistów sieciowych, facility managerów, ochronę i zespoły administracyjne.
Raport Verita HR podkreśla, że Polska jest w środku boomu inwestycyjnego, a krajowa moc operacyjna (ok. 200 MW w 2026 r.) ma wzrosnąć do 500 MW w 2030 r. i 1,2 GW w 2034 r., przy jednoczesnym rozszerzaniu inwestycji poza Warszawę — do Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Poznania i Łodzi.
O protestach przeciwko planom budowy centrów danych piszemy w dzisiejszym komentarzu redakcyjnym.