Finansowa niepewność i posucha na rynku budowlanym, to dobry czas, żeby rozważnie poszukiwać oszczędności, zwłaszcza w sferze jakości. Dla osób pełniących samodzielne funkcje w budownictwie – projektantów, kierowników budów i inspektorów nadzoru – oznacza to codzienne balansowanie na cienkiej linie, rozpiętej między biznesową opłacalnością a odpowiedzialnością zawodową. Ten tekst dedykuję tym, którzy chcą (lub powinni) przyjrzeć się zagadnieniom odpowiedzialności projektanta w budownictwie telekomunikacyjnym – pisze Justyna Kowalczyk.