Od 30 lat uczymy się modelu korzystania z usług telekomunikacyjnych, więc dla zasadniczej rzeszy klientów normą jest papierowa umowa, sprzęt odebrany w salonie i rachunek (często w skrzynce pocztowej) do opłacenia na poczcie lub przelewem bankowym. Jak mówi Liudmila Climoc, prezes zarządu Orange Polska, rośnie grupa klientów gotowa abonować usługi w aplikacji i opłacać je automatycznie „podpiętą” karta płatniczą, ale wciąż bardzo liczni są klienci o bardziej tradycyjnych przyzwyczajeniach. Zmiana modelu dostarczania usług jest jednak na korzyść operatorów – cyfrowe usługi wcale nie muszą być tanie i na ogół mają wyższą marżę.