REKLAMA

[Aktualizacja] UPC Polska pozyskało 36 tys. klientów. Istotne zmiany w strategii

Grupa Liberty Global, właściciel sieci UPC Polska, opublikowała raport za 2019 r. Wynika z niego, że w ubiegłym roku polska sieć kablowa zdobyła 36 tys. nowych klientów, sprzedała 115 tys. nowych usług (RGU) i włączyła w zasięg swojej sieci 84 tys. nowych gospodarstw domowych. Do 2 mln gospodarstw w całym swoim zasięgu (co stanowi 66 proc. sieci) UPC dociera z gigabitowymi usługami.

 


(źr. TELKO.in)

W 2019 r. UPC Polska miało 426 mln dolarów przychodów, co przy średnim kursie złotego do dolara, jaki podaje Liberty Global, stanowi kwotę 1,634 mld zł – prawdopodobnie rekord w historii spółki. Wzrost przychodów operatora jest wynikiem wzrostu bazy klientów (głównie na obszarze nowych inwestycji) zniwelowany częściowo spadkiem ARPU (wzrost na internecie, spadek na usługach TV).

– To był z pewnością najlepszy rok w ciągu ostatnich pięciu lat – powiedział podczas dzisiejszego spotkania prasowego Robert Redeleanu, prezes zarządu UPC Polska.

W 2018 r. przy przychodach ok. 60 mln zł niższych, EBITDA UPC wyniosła 473 mln zł. Robert Redeleanu powiedział, że w roku ubiegłym jej wartość wzrosła o 2,9 proc.

Dla całego regionu Central and Eastern Europe, do którego należy także Słowacja, Liberty Global w swoich raportach podaje również wartość przepływów gotówkowych (ang. Operating Cash Flow). W 2019 r. dla regionu CEE ich wartość wyniosła 215 mln dol. wobec 234 mln dol. rok wcześniej. Ten spadek Liberty tłumaczy wzrostem kosztów programmingu w regionie głównie w Polsce.

W ujęciu rocznym UPC Polska zanotowało wzrosty we wszystkich kluczowych obszarach operacyjnych, dla których wyniki publikuje. Podobnie było w IV kw. 2019 r. z wyjątkiem telefonii stacjonarnej, gdzie liczba abonentów spadła o 5 tys. Ciekawostką ostatniego kwartału 2019 r. jest wyższy wzrost liczby podstawowych pakietów cyfrowej TV niż wzrost liczby pakietów rozszerzonych, co może oznaczać, że motorem wzrostu bazy TV były pod koniec roku pakiety dokładane gratisowo do usług szerokopasmowego dostępu (+55 tys. nowych klientów internetu w 2019 r.).

Jeżeli chodzi o nową ofertę mobilną, jaką operator uruchomił w ubiegłym roku na sieci Playa, to w całym 2019 r. dodał netto 6 tys. kart SIM, a w IV kw. – 4 tys. kart.

– Spodziewamy się, że tegoroczny wzrost w tym obszarze będzie daleko większy. To będzie jedno z pól, na który zamierzamy położyć silny nacisk. Nasza oferta mobilna jest przystępna i wyjątkowo elastyczna. Dzisiaj wspieramy ją 6 modelami smartfonów, która to liczba urośnie do 10-15 – nie więcej. Mamy dzisiaj dla rynku kompletną ofertę konwergentną. Usługi komórkowe staramy się kierować w pierwszym rzędzie do naszych aktualnych klientów. Szacujemy, że w zasięgu naszej własnej sieci jest 10-12 mln klientów usług komórkowych i to oni stanowią bazę naszego wzrostu na tym rynku – mówił Robert Redeleanu.

Jak również wspomniał, umowa MVNO z Playem obejmuje także dostęp do sieci 5G, ale – według szefa UPC – nikt dzisiaj tak naprawdę jeszcze nie wie, jak budować biznes modele usług w sieci nowej generacji.

Strategicznym punktem odniesienia dla UPC jest nasycenie własnej bazy klientów usługami mobilnymi na poziomie 20-25 proc. (w aktualnym stanie, to ok. 300 tys. kart SIM).

Sprzedaż usług w tym roku ma stymulować wprowadzenie nowego dekodera Horizon UX oraz nowa oferta urządzeń WiFi, o której pisaliśmy we wtorek.

Ciekawostką jest, że Liberty Global podaje obecnie, że w Polsce operuje już nie pierwszą, ale drugą co do wielkości siecią kablową w Polsce (efekt fuzji Vectry i Multimediów). Z drugiej strony spółka jest obecnie drugim co do zasięgu sieci podmiotem w grupie Liberty po Virgin Media w Wielkiej Brytanii. Na 85 proc. zasięgu swojej sieci w Polsce grupa konkuruje z innymi graczami kablowymi i FTTx.

– Nie spodziewam się, aby połączenie Vectry z Multimediami miało jakoś radykalnie zmienić warunki gry rynkowej – skomentował niedawną fuzję Robert Redeleanu. – Konkurujemy dzisiaj z obydwoma tymi podmiotami, więc tutaj nic się nie zmienia. Nie potrafię dzisiaj powiedzieć, czy bylibyśmy zainteresowani sieciami, jakie po fuzji wystawi na sprzedaż Vectra, chociaż strategicznie szukamy różnych możliwości powiększenia aktywów.

UPC Polska wiąże duże nadzieje z zupełnie nowym elementem swojej strategii, tj. wprowadzeniem własnych usług do hurtowych sieci FTTH budowanych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Operator podpisał już umowę z Ineą i nie kryje, że stara się również o kontrakty z Orange czy Nexerą. Zanim rozpocznie sprzedaż, musi zbudować odpowiedni zasięg, a to oznacza zarówno konieczność zawarcia porozumień z największymi beneficjentami POPC, jak i odczekanie, aż ci realnie oddadzą do użytku nowe sieci.

– Trudno mi powiedzieć dokładnie, kiedy wystartujemy z usługami na tych sieciach, ale spodziewam się, że to będzie raczej druga połowa roku. To dla nas duża szansa, bo zyskamy dostęp do przeszło 2 mln gospodarstw domowych. Zwiększenie zasięgu działania uważam w aktualnych warunkach rynkowych za konieczność – mówił Robert Redeleanu.

Jednocześnie w długoterminowych wynikach operacyjnych operatora widać spadek tempa budowy własnej sieci. O ile w latach 2016-2017 liczba nowo przyłączonych do sieci UPC mieszkań zbliżała się do 200 tys. rocznie, o tyle w 2018 r. wyniosła nieco ponad 100 tys., a w roku ubiegłym spadła istotnie poniżej tej liczby. W ciągu czterech lat UPC włączyło w zasięg sieci blisko 600 tys. nowych HP, ale liczba klientów sieci spadła w tym czasie o przeszło 40 tys., co może tłumaczyć spowolnienie procesu inwestycyjnego w ostatnich latach.

– Będziemy dalej budowali własną sieć, ale punkt ciężkości przesunie się w kierunku sprzedaży usług na dostępie regulowanym – powiedział Robert Redeleanu. – To będzie pierwszy tak duży projekt sprzedaży usług na dostępie hurtowym w grupie Liberty Global.