Za wcześnie żeby ogłosić odwrócenie wzrostowego trendu na rynku szerokopasmowym, ale lokalny dołek można ogłosić. W porównaniu do poprzedniego przeglądu nasz indeks obniżył się o 2,2 pkt.proc. i wrócił do wartości sprzed półtora roku. Być może operatorzy szykują się do świątecznego sezonu, a nic tak nie wpływa na realizację planów sprzedażowych, jak atrakcyjne dla klientów ceny. Najostrzej obeszły się ze swoimi cennikami: Inea i Vectra, ale spadek cen zanotowaliśmy także w przypadku takich graczy, jak Play i T-Mobile. Podwyżek cen natomiast próbują niektóre z mniejszych sieci.

W ofercie Orange także (niewielki) spadek cen (-1 proc) i presja na wyższe przepływności. Pakiet 1 Gb/s w umowie na 24 miesiące obejmuje obecnie 6 mc za 0 zł w efekcie średnia cena w okresie kontraktu wynosi 67,50 zł/mc i to jest obecnie najtańsza oferta operatora (wiadomo, że w geopromocjach może to wyglądać inaczej) ‒ tańsza niż 300 i 600 Mb/s. Ciekawostką jest, że o ile jeszcze latem Orange wyraźnie komunikował dodatkową (obowiązkową) opłatę 4,99 zł za modem, o tyle teraz już ją „ukrywa”, co przy powierzchownej ocenie może sprawiać wrażenie, że jego oferta potaniała.

W porównaniu do poprzedniego przeglądu, Inea poszła za ciosem i jeszcze bardziej obniżyła ceny. Z uwzględnieniem 6 mc gratis w podstawowej umowie na 12-mc, ceny usług operatora zamykają się w widełkach 34,5-44,50 zł/mc za dostęp światłowodowy 300-1000 Mb/s. Kto wciąż jeszcze mieszka w zasięgu HFC zapłaci 99 zł za dostęp 300 Mb/s. W bieżącym zestawieniu operator plasuje się na 4. miejscu od końca pod względem ceny usług (pierwszy jest Asta-NET). Anegdotycznie można wspomnieć, że po publikacji jednego z przeglądów 3 lata temu, Inea zwróciła się do nas z monitem, że jej ceny nie są tak niskie, jak wychodziło z naszych wyliczeń (kwestia była metodologiczna). Monit był dla dziennikarza nietypowy, bo dostawcy usług raczej wolą uchodzić za bardziej atrakcyjnych cenowo niż w istocie są. Niewykluczone, że w tym czasie właściciel sondował sprzedaż operatora i nie było mu na rękę, aby Inea była postrzegana jako „tania”. Teraz widocznie bardziej się liczy udział w rynku.

W Vectrze kwartał bez zmian w ofercie, to kwartał stracony. Operator zakończył dostosowywanie przepływności do rynkowego standardu: 300/600/1000 Mb/s. Dwa topowe pakiety Vectry, które obserwowaliśmy w poprzednim przeglądzie ‒ 900 Mb/s i 1200 Mb/s ‒ zostały zastąpione jednym pakietem 1000 Mb/s. Vectra być może uznała, że coraz więcej ofert XGS-PON powoduje, że niegdyś imponujący pakiet 1200 Mb/s wygląda dzisiaj… dziwacznie. Przewidujemy, że wcześnie czy później w ofercie Vectry pojawią się znowu gigabitowe przepływności 2, lub 5, lub 8 lub 10 Gb/s.
Jeżeli chodzi o jej bieżącą ofertę, to obecnie prezentowana jest w dwóch wariantach umownych: na 12 mc (było bezterminowo) i na 23 mc. Podstawowy pakiet 300 Mb/s korzystniej jest kupić bezterminowo, dwa wyższe pakiety są tańsze w umowach na 23 mc. W porównaniu do poprzedniego przeglądu cena podstawowego pakietu Vectry pozostaje bez zmian, pakiet pośredni jest nieco droższy, a pakiet topowy nieco tańszy. Średnia cena ofert Vectry o 17 proc. w dół, głównie z powodu eliminacji (kosztującego ponad 100 zł) pakietu 1200 Mb/s.
