Ten kierunek jest dla nas tym bardziej naturalny, że mamy ugruntowaną współpracę z operatorami z Grupy Polsat Plus. Od około dekady realizujemy zadania dla Netii na znaczącym obszarze Polski i mamy za sobą setki zrealizowanych inwestycji. Od kilku lat współpracujemy również z Towerlink Poland, obecnie należącym do Grupy Cellnex.
Czy poza telekomunikacją planujecie dalszą dywersyfikację?
Tak, ale chcemy robić to w sposób kontrolowany i możliwie blisko kompetencji, które już mamy. Telekomunikacja pozostaje naszym podstawowym rynkiem, natomiast równolegle rozwijamy się w energetyce. Uczestniczymy już w postępowaniach, rozwijamy kompetencje i gromadzimy dodatkowe zasoby potrzebne do realizacji tego rodzaju projektów. Mamy też doświadczenie związane z realizacją infrastruktury telekomunikacyjnej na czynnej infrastrukturze elektroenergetycznej operatorów systemów dystrybucyjnych, więc nie jest to dla nas całkowicie nowe środowisko.
Interesującym kierunkiem jest dla nas również infrastruktura kolejowa, ale przede wszystkim w zakresie sieci telekomunikacyjnych i energetycznych. To obszar bardzo bliski temu, co robimy dzisiaj: inwestycje liniowe, projektowanie, uzgodnienia, formalności, praca na czynnej infrastrukturze oraz koordynacja wielu uczestników procesu.
Nie chcemy wchodzić w zupełnie obce segmenty. Chcemy rozszerzać sprawdzony model realizacyjny na kolejne typy infrastruktury, w których nasze obecne kompetencje mogą być realnie wykorzystane. Technologia i środowisko realizacji mogą się zmieniać, ale model pozostaje ten sam: odpowiedzialność za cały proces inwestycyjny.
Co daje wam dziś podstawę do dalszego skalowania firmy i budowania backlogu na kolejne lata?
Przez lata zbudowaliśmy komplet kluczowych kompetencji potrzebnych do realizacji dużych i złożonych projektów infrastrukturalnych oraz ich dalszego skalowania. Mamy doświadczoną kadrę, własne kompetencje projektowe i formalnoprawne, sprawdzone mechanizmy zarządzania realizacją, zaplecze wykonawcze, doświadczenie potwierdzone referencjami oraz odpowiednie zaplecze finansowe, ubezpieczeniowe i gwarancyjne potrzebne do obsługi dużych kontraktów.
To powoduje, że dziś nie musimy budować organizacji od początku pod każdy kolejny duży projekt. Mamy strukturę i procesy, które możemy skalować wraz z portfelem zamówień. Największą różnicą w porównaniu z wcześniejszym etapem rozwoju RESPON jest to, że dziś potrafimy nie tylko zrealizować duży projekt, ale równolegle zarządzać kilkoma złożonymi przedsięwzięciami i przygotowywać organizację do kolejnych.
Jednym z naszych celów na kolejne lata jest dalsze uzupełnianie portfela zamówień, czyli backlogu, o nowe, wieloletnie kontrakty. Już dziś podejmujemy działania, które mają pozwolić nam zwiększać skalę działalności i przychody rok do roku, rozszerzając na kolejne projekty i sektory sprawdzone mechanizmy realizacyjne, które wypracowaliśmy przy dużych inwestycjach telekomunikacyjnych.
Nie chodzi nam wyłącznie o większą liczbę kontraktów. Chodzi o budowanie portfela zleceń, który daje przewidywalność na kolejne lata i pozwala dalej rozwijać organizację bez utraty kontroli nad jakością, terminowością i odpowiedzialnością za cały proces.
Spotkanie zespołu RESPON. Firma chce skalować sprawdzone mechanizmy realizacyjne na kolejne projekty i segmenty infrastruktury. (źr. RESPON)
Jak jednym zdaniem opisałby pan RESPON dzisiaj?
Jako firmę, która przez lata zbudowała kompetencje pozwalające dziś skutecznie konkurować z największymi organizacjami na rynku, nie tracąc szybkości działania, elastyczności i bezpośredniej odpowiedzialności za projekt.
Najbardziej cieszy mnie, że wzrost udało się osiągnąć razem z zespołem. Bo ostatecznie infrastruktury nie budują logotypy, procedury ani systemy. Budują ją ludzie. Dlatego staramy się dawać im nie tylko dobre narzędzia i organizację, ale również realną odpowiedzialność, samodzielność i przestrzeń do działania.
Sam na pewnym etapie swojej drogi zawodowej dostałem dużą przestrzeń i swobodę realizacyjną. Potrafiłem ją skutecznie wykorzystać i wiem, jak dużo może to dać człowiekowi, który chce brać odpowiedzialność. Dzisiaj staram się tworzyć podobne warunki ludziom w RESPON.
Naszym zadaniem jest stworzyć im środowisko, w którym mogą się rozwijać, podejmować decyzje i dobrze wykonywać swoją pracę. Chcę, aby każdy w RESPON miał przestrzeń do tego, by kiedyś wykorzystać swoją szansę tak, jak ja mogłem wykorzystać swoją.